Reklama

To jedna z tych historii, które trudno wyrzucić z pamięci. Śledczy badający tragedię Łukasza Litewki ujawnili nowe, niezwykle poruszające szczegóły dotyczące ostatnich minut życia posła Lewicy. Wiadomo już dokładnie, o której doszło do śmiertelnego potrącenia. Relacja świadka, który rozmawiał z politykiem do samego końca porusza.

Świadek rozmawiał z Łukaszem Litewką. Nagle wydarzyła się tragedia

Śledczy przesłuchali świadka, który jako ostatni miał kontakt z Łukaszem Litewką przed tragedią. Jak przekazał Faktowi rzecznik prokuratury, prok. Bartosz Kilian, rozmowa trwała między godz. 13.00 a 13.14.

To właśnie wtedy doszło do dramatycznego momentu. Świadek relacjonował, że w pewnej chwili „w słuchawce po prostu zanikł głos pana posła”. Według ustaleń właśnie o godz. 13.14 doszło do tragicznego potrącenia.

Kilka minut później, dokładnie o godz. 13.17, do operatora wpłynęło zgłoszenie o wypadku. Telefon wykonał świadek, który pojawił się na miejscu zdarzenia. Jak ustalono, zadzwonił z telefonu podejrzanego kierowcy, ponieważ ten miał nie być w stanie użyć telefonu.

Czytaj też: Tuż przed urodzinami Litewki jego rodzina podjęła ważną decyzję. „To najlepsza forma uczczenia Jego pamięci"

Łukasz Litewka, 24.02.2026
Łukasz Litewka, 24.02.2026 fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Prokuratura ustaliła dokładną godzinę tragedii

Śledczy dokładnie analizowali materiał dowodowy, aby możliwie najdokładniej odtworzyć przebieg zdarzeń. Kluczowe okazały się billingi telefoniczne oraz długość połączenia prowadzonego przez Łukasza Litewkę tuż przed śmiercią.

Prok. Bartosz Kilian przekazał, że śledczy dysponują precyzyjnymi danymi dotyczącymi czasu rozmowy oraz momentu zgłoszenia tragedii. Dzięki temu możliwe było ustalenie dokładnej godziny wypadku.

„Rozmowa toczyła się między godz. 13.00 a 13.14 i została przerwana na skutek zdarzenia. [...] Świadek rozmawiał z Łukaszem Litewką aż do tragicznego momentu, gdy w słuchawce po prostu zanikł głos pana posła. Mam precyzyjnie ustaloną długość połączenia oraz konkretną godzinę, czyli 13.17, kiedy do operatora wpłynęło zgłoszenie o wypadku”, mówił w rozmowie z Faktem Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian.

To właśnie godz. 13.14 stała się symbolicznym momentem ostatnich chwil życia posła Lewicy. Śledczy podkreślają jednak, że analiza materiałów dowodowych nadal trwa, a badane są kolejne dane z telefonów zarówno ofiary, jak i podejrzanego kierowcy.

Czytaj też: Łukasz Litewka zostanie upamiętniony w Sosnowcu. Symboliczny gest porusza mieszkańców

Dąbrowa Górnicza, 23.04.2026.
Dąbrowa Górnicza, 23.04.2026. PAP/Art Service

Nowe dowody w sprawie śmierci posła Lewicy

W toku śledztwa pojawiły się również nowe informacje dotyczące zachowania Łukasza Litewki tuż przed tragedią. Mundurowi zabezpieczyli słuchawkę, która znajdowała się w uchu posła podczas rozmowy.

To ważny element postępowania, ponieważ potwierdza, że polityk nie trzymał telefonu w dłoni podczas jazdy. Dodatkowo zabezpieczono nagrania monitoringu obejmujące fragment trasy, którą pokonywał przed wypadkiem. Według prokuratury wszystko wskazuje na to, że Łukasz Litewka poruszał się prawidłowo. Śledczy poinformowali również, że poseł był trzeźwy. Na wyniki badań kierowcy trzeba jeszcze poczekać. Jak informuje Fakt, panel toksykologiczny został szeroko zakreślony.

Zobacz też: Kto sfinansował kaucję za 57-letniego kierowcę w sprawie Łukasza Litewki? Prokurator zabrał głos

29.04.2026 Dabrowa Górnicza. Miejsce wypadku Łukasza Litewki
29.04.2026 Dabrowa Górnicza. Miejsce wypadku Łukasza Litewki Beata Zawrzel/REPORTER

Tragedia na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej

Do śmiertelnego potrącenia doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej na ul. Kazimierzowskiej. Informacja o śmierci Łukasza Litewki wywołała ogromne poruszenie.

Dwa dni po tragedii zatrzymano podejrzanego kierowcę. Mężczyzna opuścił jednak areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tys. zł. Jak przekazano, pieniądze wpłaciły osoby najbliższe. Sąd zdecydował, że mężczyzna będzie pozostawał pod dozorem policji, a dodatkowo nałożono na niego zakaz opuszczania kraju.

Prokuratura nie zgadza się z tą decyzją i domaga się zastosowania wobec podejrzanego bezwzględnego aresztu. Zażalenie w tej sprawie ma zostać rozpatrzone przez sąd 12 maja.

Warszawa, 26.10.2023. Poseł Lewicy Łukasz Litewka podczas uroczystości wręczenia nowym posłom Sejmu X kadencji zaświadczeń o wyborze
Warszawa, 26.10.2023. Poseł Lewicy Łukasz Litewka podczas uroczystości wręczenia nowym posłom Sejmu X kadencji zaświadczeń o wyborze PAP/Marcin Obara

Źródło; Fakt

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...