Reklama

Wizyta Karola Nawrockiego we Włoszech miała mieć oficjalny i uroczysty charakter, jednak to nie polityczne rozmowy stały się głównym tematem komentarzy. Całą uwagę mediów i internautów przyciągnęło przywitanie polskiego prezydenta z premier Włoch Giorgią Meloni. Nagrania błyskawicznie obiegły internet, a eksperci od mowy ciała zaczęli analizować każdy gest polityków. Najwięcej emocji wzbudziły pocałunki w policzki, pocałowanie dłoni oraz zachowanie włoskiej premier podczas oficjalnego spotkania.

Karol Nawrocki i Giorgia Meloni. Powitanie wywołało burzę w sieci

Karol Nawrocki wraz z Martą Nawrocką udał się do Włoch, gdzie w programie wizyty znalazły się m.in. spotkanie z prezydentem Sergio Mattarellą oraz udział w uroczystościach związanych z 82. rocznicą bitwy o Monte Cassino. Szczególne zainteresowanie wzbudziło jednak spotkanie z premier Włoch Giorgią Meloni.

Nagrania z oficjalnego powitania szybko pojawiły się w mediach społecznościowych. Internauci zwrócili uwagę na sposób, w jaki Karol Nawrocki przywitał włoską premier. Na materiałach widać, jak prezydent Polski całuje Giorgię Meloni w dłoń oraz policzki, a następnie mocno ją obejmuje.

W sieci pojawiły się komentarze sugerujące, że sytuacja wyglądała niezręcznie, a Giorgia Meloni mogła być zaskoczona zachowaniem polskiego prezydenta. Dyskusję dodatkowo podgrzały wypowiedzi ekspertów od mowy ciała, którzy zaczęli analizować gesty obu polityków.

Karol Nawrocki „ponownie złamał protokół dyplomatyczny”

W rozmowie z Plejadą ekspert od mowy ciała i autor książki „Mowa ciała mówcy” Maurycy Seweryn ocenił, że podczas spotkania doszło do złamania protokołu dyplomatycznego.

— Premier Meloni była przygotowana na to, że polski prezydent ponownie złamie protokół dyplomatyczny i będzie chciał się całować — stwierdził Maurycy Seweryn.

Ekspert zwrócił uwagę także na różnice kulturowe pomiędzy Polską a Włochami. Jak podkreślił w rozmowie z Plejadą, we Włoszech pocałunki podczas oficjalnego powitania wykonuje się dwa razy, podczas gdy Polacy często robią to trzy razy.

Maurycy Seweryn zaznaczył również, że Giorgia Meloni przyjęła podczas spotkania pozycję z ręką ułożoną za plecami, co według niego miało świadczyć o budowaniu dystansu oraz braku komfortu podczas spotkania.

— Samo to sygnalizowało, że spotkanie nie jest dla niej wygodne — tłumaczył ekspert.

Według eksperta premier Włoch po dwóch pocałunkach na chwilę zawahała się, oczekując, czy Karol Nawrocki zdecyduje się na trzeci gest. Ostatecznie prezydent Polski miał ponownie pocałować Giorgię Meloni, po czym ta szybko przeszła do powitania z Martą Nawrocką.

Zobacz też: Marta Nawrocka spotkała się z Melanią Trump. Potem odwiedziła ważne dla Polaków miejsce w USA

Marta Nawrocka, Karol Nawrocki, Giorgia Meloni
Marta Nawrocka, Karol Nawrocki, Giorgia Meloni PAP/EPA

„Gest sztyletu” Giorgii Meloni zwrócił uwagę internautów

Komentatorzy skupili się nie tylko na zachowaniu Karola Nawrockiego. Duże zainteresowanie wzbudziła również postawa Giorgii Meloni podczas oficjalnego powitania.

Marta Rodzik, ekspertka od mowy ciała, odniosła się do charakterystycznego ułożenia ręki premier Włoch za plecami. Według niej może to być tzw. „gest sztyletu”.

— Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest sztyletu, wykonywany w kontekście ostrzeżenia, sugerujący ukryte zagrożenie lub zdradę — wyjaśniła Marta Rodzik, ekspertka od mowy ciała, cytowana przez Wprost.pl.

Ekspertka zaznaczyła również, że podobne zachowanie Giorgii Meloni miało pojawić się także podczas innych oficjalnych spotkań politycznych.

Rodzik podkreśliła również, że sam gest pocałowania dłoni nie musi być odbierany jednoznacznie negatywnie.

— Ten gest bardziej może być interpretowany jako podkreślenie szacunku, manifestacja klasycznej uprzejmości albo świadoma stylizacja dyplomatyczna — oceniła ekspertka od mowy ciała.

Dodała jednak, że część komentatorów może uznawać takie zachowanie za zbyt archaiczne lub zbyt osobiste jak na oficjalny protokół dyplomatyczny.

Ekspert ocenił także zachowanie Marty Nawrockiej

Maurycy Seweryn w rozmowie z Plejadą odniósł się również do powitania Giorgii Meloni z Martą Nawrocką. Według eksperta premier Włoch zdecydowała się na bardziej łagodne i przyjacielskie zachowanie wobec pierwszej damy.

Ekspert zwrócił uwagę na gesty Marty Nawrockiej podczas spotkania. Jak ocenił, pierwsza dama miała trzykrotnie skinąć głową na powitanie.

— Jest to silny przekaz podporządkowania się i ugrzecznienia wobec premier Włoch — stwierdził Maurycy Seweryn w rozmowie z Plejadą.

Według eksperta Giorgia Meloni również wykonała kurtuazyjne gesty wobec Marty Nawrockiej, lekko pochylając głowę podczas powitania.

Seweryn zauważył także, że podczas wspólnego pozowania do zdjęć premier Włoch ustawiła się pośrodku, decydując o układzie fotografii. W jego opinii mogło to wynikać z dużej różnicy wzrostu pomiędzy Karolem Nawrockim a Giorgią Meloni.

Nagranie z Włoch obiegło internet. Komentują eksperci od komunikacji

Spotkanie Karola Nawrockiego i Giorgii Meloni stało się jednym z najgłośniej komentowanych momentów wizyty polskiej pary prezydenckiej we Włoszech. Nagrania oraz zdjęcia z oficjalnego powitania błyskawicznie rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych.

Eksperci od mowy ciała zgodnie podkreślają, że gesty wykonywane podczas oficjalnych spotkań politycznych są dokładnie obserwowane i często interpretowane jako sygnały dotyczące relacji pomiędzy przywódcami.

Maurycy Seweryn podsumował w rozmowie z Plejadą, że polscy przedstawiciele coraz lepiej przygotowują się do oficjalnych wydarzeń protokolarnych, jednak — jego zdaniem — problemem nadal pozostaje „łamanie konwenansu dotykowego haptycznego”, który nie przewiduje pocałunków podczas oficjalnych spotkań dyplomatycznych.

Zobacz też: Ten gest Marty Nawrockiej na pogrzebie Litewki nie był przypadkowy. Kryje się za nim niezwykła historia

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...