Jeszcze niedawno przygotowywała się do wyjątkowej trasy koncertowej. Nagle wszystko się zmieniło. Natasza Urbańska, która pod koniec września poinformowała o poważnych problemach ze zdrowiem, musiała odłożyć zawodowe plany. Teraz ponownie odezwała się do fanów. Zamiast sceny i reflektorów pokazała im zupełnie inną codzienność. Jej najnowsze nagranie z Amsterdamu wywołało falę komentarzy.

WIDEO…

player placeholder

Natasza Urbańska musiała zmienić plany. Trudna diagnoza przyszła w wyjątkowym momencie

Natasza Urbańska od lat kojarzy się z ogromną energią, widowiskowymi występami i życiem wypełnionym muzyką. Tym bardziej zaskakująca była wiadomość, którą przekazała swoim wielbicielom 23 września. Artystka poinformowała wówczas o poważnej diagnozie i konieczności ograniczenia aktywności zawodowej. W jednej chwili plany, które jeszcze niedawno zajmowały ważne miejsce w jej kalendarzu, musiały zejść na dalszy plan.

A przecież miał to być dla niej szczególny czas! Urbańska przygotowywała trasę koncertową z okazji 30-lecia kariery artystycznej. Jubileusz miał stać się okazją do kolejnych spotkań z publicznością. Ostatecznie koncerty trzeba było odwołać i odłożyć na później. Priorytetem stało się zdrowie.

Zobacz także:

Po przekazaniu tych informacji artystka ograniczyła swoją obecność w mediach społecznościowych. Pojawiła się wprawdzie na wydarzeniu promującym zdrowie, a głos w jej sprawie zabrała również menadżerka, jednak sama Urbańska nie dzieliła się regularnie szczegółami swojej codzienności. Nic więc dziwnego, że jej najnowsza publikacja natychmiast zwróciła uwagę obserwatorów.

Natasza Urbańska, Viva! 3/2013
Piotr Porebsky METALUNA

Natasza Urbańska pokazała, jak teraz żyje. Wybrała się do Amsterdamu

Tym razem bez scenicznego rozmachu, wielkich zapowiedzi i koncertowych przygotowań. Natasza Urbańska zabrała fanów w podróż do Amsterdamu, miasta, do którego — jak sama przyznaje — ma wyjątkową słabość. Na opublikowanym nagraniu pokazała fragmenty swojego dnia, zaczynając od pozornie zwyczajnej, ale sprawiającej jej wyraźną przyjemność czynności. Porannej kawy.

„Cześć kochani. Właśnie przyleciałam do Amsterdamu” — przywitała się z obserwatorami, nie kryjąc entuzjazmu.

Chwilę później opowiedziała o swojej ulubionej kawie, której aromatem zachwycała się już na początku wyjazdu. Następnie pokazała przygotowania do wyjścia, poprawki przed lustrem i widok rozciągający się z okna.

Nie zabrakło również spaceru po mieście, drobnych słodkich przyjemności i spotkania z przyjaciółmi. Wieczorem Urbańska wybrała się z nimi na koncert. Tym razem jednak to nie ona występowała przed publicznością, lecz sama korzystała z muzycznych wrażeń.

Z opublikowanych kadrów wyłania się obraz dnia wypełnionego prostymi przyjemnościami. Z dala od zawodowych zobowiązań, za to w otoczeniu bliskich osób i miejskiej atmosfery, którą artystka tak bardzo lubi.

Natasza Urbańska, Viva! 3/2013
Piotr Porebsky METALUNA

„Zawsze mnie zachwyca”. Urbańska nie ukrywa radości

Amsterdam wyraźnie zrobił na Nataszy Urbańskiej wrażenie. W relacji znalazło się miejsce nie tylko na pokazanie kolejnych punktów wyjazdu, ale również na spontaniczne zachwyty. Artystka z entuzjazmem opowiadała o tym, co widzi i jak spędza czas.

„Ach, to miasto. Zawsze mnie zachwyca” — przyznała na nagraniu.

Choć dzień obfitował w atrakcje, w końcu przyszła pora na powrót. Urbańska nie ukrywała, że program był intensywny. W jej relacji pojawiły się jednak uśmiech, swoboda i radość z kolejnych chwil.

Ten kontrast trudno przeoczyć. Jeszcze niedawno wokół artystki dominowały informacje o odwołanych występach i konieczności zmiany planów. Teraz sama zdecydowała się pokazać obserwatorom bardziej osobistą stronę swojej codzienności — bez wielkich deklaracji, za to z kawą w dłoni, spacerami i muzyką w tle.

Fani Nataszy Urbańskiej ruszyli z komentarzami. Posypały się ciepłe słowa

Najnowsze nagranie artystki nie przeszło bez echa. Pod publikacją szybko pojawiły się komentarze od osób, które śledzą jej losy i pamiętają o wrześniowym oświadczeniu. Internauci zwrócili uwagę na pogodny nastrój Urbańskiej, jej urodę i fryzurę.

Nie brakowało komplementów dotyczących wyglądu gwiazdy Studio Buffo. Obserwatorzy podkreślali, że pięknie prezentuje się na nagraniu, i cieszyli się, widząc ją podczas wyjazdu. Przede wszystkim jednak przesyłali życzenia zdrowia oraz słowa wsparcia.

Dla fanów, którzy jeszcze niedawno dowiedzieli się o trudnej sytuacji swojej idolki, możliwość zobaczenia jej w tak codziennych okolicznościach stała się pretekstem do okazania sympatii. Pod nagraniem nie zabrakło również komentarzy pełnych optymizmu.

Co dalej z Nataszą Urbańską? Artystka zachowuje szczegóły dla siebie

Choć nagranie z Amsterdamu pokazuje Urbańską uśmiechniętą i pełną entuzjazmu, nie jest ono komunikatem o jej stanie zdrowia. Artystka nie zdradziła w nim szczegółów dotyczących leczenia ani nie poinformowała, kiedy planuje wrócić do odwołanych wcześniej występów.

Na razie wiadomo jedynie, że po trudnych wiadomościach i ograniczeniu aktywności zawodowej zdecydowała się podzielić z fanami fragmentami swojego życia poza sceną.

I właśnie te kadry — kawa, spacer po Amsterdamie, spotkanie z przyjaciółmi i wieczór przy muzyce — stały się tematem jej najnowszej publikacji. Natasza Urbańska nie składa wielkich deklaracji. Pokazuje po prostu dzień ze swojego życia, a fani odpowiadają jej ogromną życzliwością.

Źródło: Plejada, Pomponik