EN_01401115_0489, Maria Sadowska, Adrian Łabanowski
Fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER
O TYM SIĘ MÓWI

Wypatrzyli się w tłumie, zakochali od pierwszego wejrzenia... Historia miłości Marii Sadowskiej i Adriana Łabanowskiego

Piosenkarka obchodzi dziś 46. urodziny!

Olga Figaszewska 27 czerwca 2022 15:52
EN_01401115_0489, Maria Sadowska, Adrian Łabanowski
Fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER

Maria Sadowska i Adrian Łabanowski od lat tworzą zgrany duet. Wspólnie doczekali się dwójki pociech: córeczki Lili i syna Iwa. Nieczęsto mówią o swoim życiu prywatnym, ale zdarza im się uchylać rąbka tajemnicy. Jak wygląda ich wspólne życie? Co cenią w sobie najbardziej? Oboje związani są z muzyką. „Łączy nas dzikość serca, która z wiekiem nie gaśnie”, podkreślała Maria Sadowska w jednym z wywiadów. Piosenkarka właśnie obchodzi 46. urodziny!

Maria Sadowska i Adrian Łabanowski – jak zaczęła się ich miłość?

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ona – wokalistka, reżyserka, kompozytorka, kobieta wielu talentów. On – artystyczna dusza, muzyk, lider zespołu No Logo. Mimo różnicy wieku udało im się stworzyć związek oparty na zaufaniu, przyjaźni i miłości. Są do siebie podobni, patrzą w jednym kierunku.

Maria Sadowska, zapytana kilka lat temu o swojego partnera, odpowiadała: „Adrian robi też swoje rzeczy, ma swój zespół reggae No Logo, kręci o nim krótkie filmy dokumentalne, gra koncerty. Jest muzykiem z powołania. W jego rodzinie wszyscy grają. Jego wujek ma zespół bluesowy, brat jest fantastycznym gitarzystą, ojciec gra na perkusji. W Sejnach, skąd pochodzi, dużo się dzieje muzycznie. Jestem zakochana w tym miejscu. Adrian ma duży talent do pisania, świetnie mnie inspiruje. Napisaliśmy razem wiele tekstów do moich piosenek. Również na ostatnią płytę. Czasem śpiewam z jego zespołem w małych klubach. Dla mnie to powrót do korzeni. Duża przyjemność”.

Jak zaczęła się ich historia? Maria Sadowska i Adrian Łabanowski poznali się na festiwalu muzyki reggae w Ostródzie w 2007 roku. Adrian Łabanowski nie zdawał sobie sprawy, że właśnie poznał tą znaną artystę. „To było tak jak w filmie, gdy Adrian się odwrócił i spojrzał na mnie poprzez tłum. Stał ok. 50 metrów ode mnie i tak jakby czas zwolnił, naprawdę, i patrzyliśmy się na siebie przez jakieś dobre pięć minut. Całą piosenkę. To było takie wrażenie, że czas dookoła zwolnił, wszyscy dookoła są w zwolnionym tempie i my tak stoimy w tym tłumie i patrzymy na siebie”, wspominała wokalistka w rozmowie z Izabelą Janachowską w programie „Śluby gwiazd”.

Zobacz też: Historia miłości Marka i Danuty Grechutów zaczęła się od zachwytu

Maria Sadowska, Adrian Łabanowski, 2012 rok, Premiera spektaklu Merylin Mongoł
Fot. VIPHOTO/East News

Miłość od pierwszego wejrzenia

Do tamtego momentu artystka nie wierzyła w miłość od pierwszego wejrzenia. A jednak taka się im przydarzyła. Dzieliło ich dziewięć lat różnicy i odległość. On studiował w Krakowie, a ona miała swoje życie i karierę w Warszawie.

Nie czekali zbyt długo i postanowili zawalczyć o miłość. Ich związek się rozwijał, artyści wzajemnie się poznawali. Wszystko potoczyło się naturalnie, bo wiedzieli, że chcą spędzić ze sobą całe życie. „Kiedy spotkaliśmy się, stęsknieni, poczuliśmy ogromną bliskość. Leżąc obok niego, zapytałam: „Kim ty jesteś?”. A on: „Jestem tobą”. Zawarł w tym sedno naszej relacji. Podobnie czujemy, myślimy, funkcjonujemy”, wspominała Maria Sadowska na łamach magazynu PANI w 2021 roku. „Przeprowadziłem się do niej z Krakowa do Warszawy, na ten temat akurat nie dyskutowaliśmy. Wiedziałem, że to jej ukochane miasto, a ja lubię tu być”, dodawał muzyk.

Po około trzech latach Adrian Łabanowski poprosił ukochaną o rękę. Maria Sadowska wspomina ten moment z sentymentem. Wybranek oświadczył się przy rodzicach. Najbliżsi byli wtajemniczeni w plany Adriana. „Zaprowadził mnie na wzgórze nad jeziorem, wręczył mi łopatę i kazał kopać. To było podejrzane, bo jest dżentelmenem, co uwielbiam. Zdziwiona wykopałam skrzynkę, w której było kilka mniejszych. W ostatniej znalazłam pierścionek. Wtedy on padł na kolana, a zza chmur wyszło słońce!”, wspominała poruszona gwiazda na łamach PANI.

Przeczytaj też: Zaręczyli się na Majorce, wzięli ślub rok później. Tak kochają się Tadeusz Muller i Małgorzata Downar

Maria Sadowska, Adrian Łabanowski
Fot. VIPHOTO/East News

Dla Marii Sadowskiej i Adriana Łabanowskiego najważniejsza jest rodzina

Nie od razu stanęli na ślubnym kobiercu. Dopiero dziesięć lat później przyrzekali sobie miłość w otoczeniu najbliżej rodziny i przyjaciół. Do końca udało im się utrzymać to wydarzenie w tajemnicy. Uroczystość odbyła się w 2017 roku. Dlaczego odkładali decyzję o ślubie? Maria Sadowska tłumaczyła, że dla niej ogromne znaczenie miała deklaracja uczucia. Do tego stopnia, że wokalistka nie myślała o ślubie. Poza tym, w ich życiu zawsze bardzo dużo się działo. Wydarzenie było jednym z najpiękniejszych momentów w ich życiu. Dziś podkreślają, że byli wtedy w odpowiednim miejscu i czasie. Mieli na koncie dojrzały związek z długim stażem.

„Życie się nasze bardzo też zmieniło i ja zaczęłam do tego podchodzić też bardziej pragmatycznie - że muszę być odpowiedzialną mamą, że na papierze, żeby te dzieci miały rodziców, była też troszkę przyznaję presja od strony rodziców Adriana, bo tam jest tradycyjna rodzina, szczególnie od strony babci, która była zbulwersowana tym, że dzieci są nieślubne i (mówiła), że coś trzeba z tym koniecznie zrobić ”, zwierzała się artystka w rozmowie z Izabelą Janachowską.

Maria Sadowska i Adrian Łabanowski doskonale się uzupełniają na wielu poziomach. Stworzyli partnerską relację. Wspierają się, inspirują w muzyce i sztuce… Są pierwszymi krytykami swojej twórczości. „Kiedy dzieci były małe, Adrian pozwolił mi się realizować zawodowo, a sam zajął się domem. Dzięki niemu mogłam reżyserować filmy i nagrywać płyty, być trenerką w „The Voice of Poland”. Wpadał do mnie na plan, ale ogarniał rzeczywistość”, opowiadała artystka w Pani.

Wokalistka podkreślała, że ceni w swoim partnerze pozytywne spojrzenie na świat. „Adrian jest megapozytywnym człowiekiem. Artystą, ale takim mocno stojącym na ziemi. A ja takim, że trzeba mnie trzymać na sznurku, żebym nie odleciała w kosmos. Jesteśmy ze sobą długo. Wiemy, jak sobie ze sobą poradzić”, dodawała gwiazda w jednym z wywiadów. Z kolei Adrian Łabanowski uwielbia w żonie chaos. „Nie tylko to, ale lubimy nasze nieregularne życie; potrafimy się w tym świetnie odnaleźć. Wiele osób, patrząc na nas z zewnątrz, mówi, że nie dałoby rady tak funkcjonować”, mówił w rozmowie z Pani.

Nawet jeśli w ich życiu zdarzają się gorsze momenty, przepracowują razem każdy problem, dużo rozmawiają. Spędzają wspólnie czas w pracy i w domu. Maria Sadowska i Adrian Łabanowski mają wolne zawody. Gdy jedno z nich wyjeżdża w trasę, drugie zostaje w domu. W ich związku nie ma miejsca na nudę i… kłótnie. „Razem pracujemy, razem wymyślamy różne projekty, podróżujemy, okazujemy sobie dużo czułości i dbamy o seks. Mało się kłócimy, bo szkoda na to czasu”, zwierzał się Adrian Łabanowski w rozmowie z Krzysztofem Ibiszem.

Maria Sadowska o miłości

Wspólnie stworzyli szczęśliwy dom. Para doczekała się dwójki pociech. Ukochany Marii Sadowskiej spełnia się w roli taty. Zawsze marzył o zbudowaniu rodziny. Jest czułym i kochającym tatą. „Podoba mi się w Adrianie, że jest taki dojrzały i mimo różnicy wieku, mam wrażenie, że jest dużo dojrzalszy ode mnie. Nie jest zazdrosny, nie ma kompleksów sukcesu i nie rywalizuje. Jest cudownym ojcem. To on gotuje, odprowadza dzieci do szkoły, dba, żeby o konkretnej porze były w łóżkach i generalnie trzyma dyscyplinę”, mówiła artystka w rozmowie z Krzysztofem Ibiszem.

Czy mają receptę na udany związek? „Nie wiem, nie chcę mówić, że tak trzeba żyć albo inaczej. Wiem, jak my żyjemy. Dużo rozmawiamy, lubimy robić wszystko razem, dbamy o siebie”, dodawała wokalistka.

Zakochani nie wykluczają, że nagrają wspólną płytę. Uwielbiają razem koncertować, ale na razie wspierają się mocno w projektach, które ich pochłaniają. Adrian Łabanowski od niedawna poświęca się malowaniu obrazów, nagrywa własne utwory. Z kolei Maria Sadowska, poza muzyką, spełnia się jako reżyserka. Jednak oboje skupiają się przede wszystkim na rodzinie i wychowaniu ukochanych pociech. Czyli na tym, co jest dla nich najważniejsze. 

Życzymy wszystkiego, co najlepsze!  

Źródło: Demakijaż program Krzysztofa Ibisza, Wywiad Izabeli Janachowskiej, PANI, Pomponik, Uroda Życia

Sprawdź również: Paweł Małaszyński i Joanna Chitruszko od 20 lat są szczęśliwym małżeństwem. Oto historia ich relacji!

Maria Sadowska, Adrian Łabanowski w programie Demakijaż
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?