Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości
Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum
NIEZWYKŁE HISTORIE

Miłość Marii Pakulnis i Krzysztofa Zaleskiego przerwała śmierć

Aktorka w poruszających słowach opowiedziała o pierwszym spotkaniu z mężem

Dorota Falkowska 20 stycznia 2023 11:05
Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości
Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum

Aktorka i reżyser zakochani w sobie od pierwszego wejrzenia. „Ona potrzebuje bezwarunkowej akceptacji, co bywa niełatwe”, mówił Krzysztof o Marii. „Miał wielką wrażliwość na drugiego człowieka, silną osobowość, niezmienne poglądy na temat życia, pracy. Rzadko zdarzają się tacy ludzie”, mówiła o mężu aktorka. Przeżyli razem 27 lat, ale ostanie dwa były już pożegnaniem. Maria Pakulnis nazwała je „dwoma strasznymi latami odchodzenia”. Krzysztof Zaleski odszedł 20 października 2008. W najnowszym wywiadzie gwiazda opowiedziała o relacji z mężem i ich pierwszym spotkaniu. 

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: jak się poznali? Tak wyglądało ich pierwsze spotkanie

Zanim Krzysztof Zaleski pojawił się w życiu Marii Pakulnis, zdążyła przeżyć dwa wielkie zakochania. Co ciekawe, obaj panowie próbowali nakłonić aktorkę do wyjazdu za ocean... Dopiero przy Krzysztofie poczuła, że to jest to — miłość jej życia. Miała 25 lat, gdy poznała ukochanego. „Trafiło nas. Patrzyliśmy sobie w oczy, słuchaliśmy jazzu. Pamiętam, że zaimponowało mu, że mam w domu płytę Johna Coltrane’a. Byliśmy sobą zafascynowani”, opowiadała Maria Pakulnis we wcześniejszej rozmowie z „Pani”.  

Poznali się w 1981 r. w Teatrze Współczesnym.  „Pamiętam dzień, kiedy się zobaczyliśmy pierwszy raz. Jechałam na spotkanie nie tylko z nim, ale też z innymi ludźmi, z którymi miałam zacząć pracę w teatrze. Podczas tego wieczoru między mną a Krzysztofem naprawdę pojawiła się jakaś magia. Tak zatopiliśmy się w rozmowie, że przestało istnieć wszystko wokół”, wspominała Maria Pakulnis (cytat za pomponik.pl). Maria Pakulnis nie dała się jednak od razu ponieść temu uczuciu. Dowiedziała się, że reżyser ma żonę i dziecko (był wtedy w separacji z aktorką Krystyna Wachelko).  

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale fascynacja. „Tego wieczoru fajnie nam się ze sobą rozmawiało, pewnie mi się bardzo przyglądał. Chyba zrobiłam na nim wrażenie, bo wiedziałam, kim jest Coltrane", opowiadała aktorka w najnowszym wydaniu magazynu Pani. Krzysztof Zaleski odprowadził ją do taksówki. Miał nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkają. Zadzwonił do niej po jakimś czasie, by umówić się na spotkanie. Nie była to jednak typowa randka, ponieważ aktor przyszedł do kawiarni z kolegą.

„Cały dzień chodziliśmy po Warszawie we trójkę, a na do widzenia Krzysztof podarował mi „Dzieła zebrane” Juliusza Słowackiego. I wyjechał na wakacje.  Nie widzieliśmy się kilka miesięcy. A po urlopie spotkaliśmy się już w teatrze. On był reżyserem, ja dołączyłam do zespołu jako młoda aktorka", zwierza się w Pani Maria Pakulnis. 

Czytaj także: Maria Pakulnis o trudnym dzieciństwie: „Ja moich rodziców nie lubiłam”

Maria Pakulnis Krzysztof Zaleski historia miłości
Fot. PAP/Maciej Belina Brzozowski
Maria Pakulnis, Warszawa 02.1987 r. 

Maria Pakulnis Krzysztof Zaleski historia miłości
Fot. archiwum Filmu / Forum
Krzysztof Zaleski, 1980 r. Kadr z filmu "Głosy"

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości 

Po czasie zamieszkali razem z Marią w jej wynajmowanym mieszkaniu. Aktorka wspomina te czasy z wielkim sentymentem. Siedzenie w kuchni, rozmowy o wszystkim i popijanie ich litrami herbaty w zestawie z chlebem z ogórkiem. „Przy nim odkrywałam świat, uczyłam się nowego życia”, powiedziała na łamach „Życia na gorąco”.

Ich ślub odbył się trzy lata, morze herbaty i setki godzin rozmów później. Mieszkanie Adama Ferencego posłużyło za dom weselny. Krystyna Tkacz w magazynie „Pani” wspominała, że panna młoda poszła do ślubu w pięknej minisukience i z... bandażem na palcu. Okazało się, że tuż przed uroczystością nastąpił mały wypadek. Maria Pakulnis kupiła mięso na weselny obiad i po tym, jak koleżanka pomogła odwieźć ją załadowaną zakupami do domu, przytrzasnęła sobie palec drzwiami od auta. Bardzo niefortunnie, ale na szczęście aktorka umiała zrobić sobie profesjonalny opatrunek, bo poza aktorstwem, skończyła także szkołę pielęgniarską.

Zobacz także: Burzliwe życie Adama Ferencego. Rozbawiał publiczność jako kamerdyner z „Niani” 

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, Gdynia, 30 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, 13.09.2005 rok
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, Gdynia, 30 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, 13.09.2005 rok

Maria Pakulnis o relacji z mężem 

Aktorka podkreśla, że jej ukochany nie miał łatwego życia. Nie był wylewną osobą. Maria Pakulnis zastanawiała się, dlaczego dwoje poranionych ludzi dało sobie szansę i zdecydowało się zbudować coś razem. Dlaczego los ich połączył? „On miał swoje tajemnice, sprawy, do których nikogo nie dopuszczał. On miał cholernie trudną drogę w życiu, był w dzieciństwie poraniony i to nieudane małżeństwo... I wszystko takie dziwne było w jego życiu. Był szalenie zamkniętym człowiekiem, nie miał przyjaciela od serca. Miał ogromnie dużo pasji, one go wypełniały po brzegi”, opowiada aktorka w nowym wywiadzie z Pani.

Zakochani mieli wspólne pasje. Uwielbiali razem pracować, bawić się i tańczyć. To był ich najpiękniejszy czas, pełen wzlotów i upadków. „To był kolorowy czas. Pełen miłości i wybuchów, bo bycie razem to nigdy nie jest tylko sielanka. Nasz dom był nieco szalony, artystyczny, ale żył. Byliśmy jak włoska rodzina. I zawsze się wspieraliśmy. Na dobre i na złe”, opowiadała w innej rozmowie. Artystka wiele zawdzięcza swojemu mężowi. „Dzięki niemu poznałam mnóstwo dobrej literatury, rozwijałam się, ale to się odbywało przy okazji. Fajnie się pracowało razem. Ja nie byłam przez niego lepiona, bo byłam osobą dość niezależną. Strasznie pragnęłam domu, którego nigdy nie miałam”, zwierza się w Pani.

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: kryzys w małżeństwie

Pierwsza burza przyszła kilka lat po ślubie, gdy Krzysztof Zaleski stracił głowę dla młodziutkiej Joanny Trzepiecińskiej, wówczas absolwentki szkoły aktorskiej. Maria Pakulnis ogromnie przeżyła tę zdradę, całe doświadczenie było tym bardziej bolesne, że mąż wyprowadził się z domu. Aktorka jednak nie poddała się bez walki o swoje małżeństwo. Przekonywała męża, żeby nie rezygnował z tego, co udało im się stworzyć, że jego miejsce jest przy niej... Wrócił. Na przestrzeni czasu udało im się odbudować to, co zostało zachwiane.

Trzy lata od ich ślubu na świat przyszedł ich jedyny syn — Jan. O relacji z synem Maria Pakulnis opowiedziała na łamach VIVY!: „Byłam wymagającą matką, a jednocześnie czułą i zwariowaną. Nigdy nie chroniłam go pod kloszem. [...] Nasze relacje były szalone, może z racji tego, że całe życie uprawiam taki szalony zawód”.

Zobacz też: Robert Rozmus był związany z Joanną Liszowską, lecz ich miłość nie przetrwała. Jakie tajemnice skrywa jego życie?

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, 16.09.2006 Złote Mikrofony 2006
Fot. TRICOLORS/East News

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, 16.09.2006 rok, Złote Mikrofony 2006

Krzysztof Zaleski: choroba, śmierć

W 2006 roku na rodzinę spadła tragiczna wiadomość. Krzysztof Zaleski usłyszał diagnozę: rak mózgu. Wtedy rozpoczął się dla nich czas pożegnania. „Przeżyliśmy razem dwa straszne lata odchodzenia. Byłam przy nim non stop”, wyznała Maria Pakulnis. Obserwowanie, jak z jej ukochanego mężczyzny każdego dnia uchodzi życie, było najtrudniejszym doświadczeniem. „W tym ostatnim czasie, w pełnym wymiarze, oboje zrozumieliśmy to, że całe życie byliśmy sobie bardzo bliscy i bardzo oddani”, wyznała aktorka dla „Stylu”. 

Krzysztof Zaleski zmarł w 2008 r., mając 60 lat. Ich syn był wtedy przed maturą. „Potwornie przeżył śmierć ojca. Zostałam ojcem i matką i było to trudne. Myślę, że mąż zdążył przekazać synowi ważne wartości, dotyczące relacji z drugim człowiekiem, szacunku, nieoceniania, umiejętności słuchania i Janek ma w sobie te cechy”, wyznała Maria Pakulnis w VIVIE!.  

Czytaj także: Maria Pakulnis: „Zostałam ojcem i matką, i momentami było to szalenie trudne”

Źródła: plejada.pl, pomponik.pl, gwiazdy.wp.pl, Twój Syl, Pani

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, IX Bal Dziennikarzy, 10.02.2007 rok
Fot. TRICOLORS/East News

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, IX Bal Dziennikarzy, 10.02.2007 rok

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, Sopot, Festiwal Dwa Teatry, 03.06.2007 rok
Fot. Andrzej WRZESINSKI/East News

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, Sopot, Festiwal Dwa Teatry, 03.06.2007 rok

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.