Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości
Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum
NIEZWYKŁE HISTORIE

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: to była miłość od pierwszego wejrzenia

Przeżyli razem 27 lat, rozdzieliła ich śmierć. „Na pewno byliśmy burzliwym małżeństwem”

Dorota Falkowska 20 października 2021 19:14
Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości
Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum

Aktorka i reżyser zakochani w sobie od pierwszego wejrzenia. „Ona potrzebuje bezwarunkowej akceptacji, co bywa niełatwe”, mówił Krzysztof o Marii. „Miał wielką wrażliwość na drugiego człowieka, silną osobowość, niezmienne poglądy na temat życia, pracy. Rzadko zdarzają się tacy ludzie”, mówiła o mężu aktorka. Przeżyli razem 27 lat, ale ostanie dwa były już pożegnaniem. Maria Pakulnis nazwała je „dwoma strasznymi latami odchodzenia”.

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: historia miłości 

Zanim Krzysztof Zaleski pojawił się w życiu Marii Pakulnis, zdążyła przeżyć dwa wielkie zakochania. Co ciekawe, obaj panowie próbowali nakłonić aktorkę do wyjazdu za ocean... Dopiero przy Krzysztofie poczuła, że to jest to — miłość jej życia.Trafiło nas. Patrzyliśmy sobie w oczy, słuchaliśmy jazzu. Pamiętam, że zaimponowało mu, że mam w domu płytę Johna Coltrane’a. Byliśmy sobą zafascynowani”, opowiadała Maria Pakulnis w „Pani”. 

Poznali się w 1981 r. w Teatrze Współczesnym. „Pamiętam dzień, kiedy się zobaczyliśmy pierwszy raz. Jechałam na spotkanie nie tylko z nim, ale też z innymi ludźmi, z którymi miałam zacząć pracę w teatrze. Podczas tego wieczoru między mną a Krzysztofem naprawdę pojawiła się jakaś magia. Tak zatopiliśmy się w rozmowie, że przestało istnieć wszystko wokół”, wspominała Maria Pakulnis (cytat za pomponik.pl). 

Maria Pakulnis nie dała się jednak ponieść temu uczuciu. Kiedy tylko dowiedziała się, że reżyser ma żonę i dziecko (był wtedy mężem aktorki Krystyny Wachelko), wykonała krok w tył. Zostali przyjaciółmi z teatru, ale ten stan potrwał tylko do pierwszego kryzysu w małżeństwie Zaleskiego. Gdy w jego relacji z żoną zaczęło się psuć, reżyser zadecydował, że chce dać szansę związkowi z kobietą, o której nie umiał zapomnieć...

Zamieszkali razem z Marią w jej wynajmowanym mieszkaniu. Aktorka wspomina te czasy z wielkim sentymentem. Siedzenie w kuchni, rozmowy o wszystkim i popijanie ich litrami herbaty w zestawie z chlebem z ogórkiem. „Przy nim odkrywałam świat, uczyłam się nowego życia”, powiedziała na łamach „Życia na gorąco”.

Czytaj także: Byli małżeństwem przez 54 lata. Historia miłości Barbary i Wojciecha Jaruzelskich

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, Gdynia, 30 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, 13.09.2005 rok
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, Gdynia, 30 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, 13.09.2005 rok

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: ślub

Ich ślub odbył się trzy lata, morze herbaty i setki godzin rozmów później. Mieszkanie Adama Ferencego posłużyło za dom weselny. Krystyna Tkacz w magazynie „Pani” wspominała, że panna młoda poszła do ślubu w pięknej minisukience i z... bandażem na palcu. Okazało się, że tuż przed uroczystością nastąpił mały wypadek. Maria Pakulnis kupiła mięso na weselny obiad i po tym, jak koleżanka pomogła odwieźć ją załadowaną zakupami do domu, przytrzasnęła sobie palec drzwiami od auta. Bardzo niefortunnie, ale na szczęście aktorka umiała zrobić sobie profesjonalny opatrunek, bo poza aktorstwem, skończyła także szkołę pielęgniarską.

Maria Pakulnis i Krzysztof Zaleski: burzliwe małżeństwo

„Mieliśmy wspólne pasje, lubiliśmy razem pracować, bawić się, tańczyć. To był kolorowy czas. Pełen miłości i wybuchów, bo bycie razem to nigdy nie jest tylko sielanka. Nasz dom był nieco szalony, artystyczny, ale żył. Byliśmy jak włoska rodzina. I zawsze się wspieraliśmy. Na dobre i na złe”, opowiadała Maria Pakulnis.

Pierwsza burza przyszła kilka lat po ślubie, gdy Krzysztof Zaleski stracił głowę dla młodziutkiej Joanny Trzepiecińskiej, wówczas absolwentki szkoły aktorskiej. Maria Pakulnis ogromnie przeżyła tę zdradę, całe doświadczenie było tym bardziej bolesne, że mąż wyprowadził się z domu. Aktorka jednak nie poddała się bez walki o swoje małżeństwo. Przekonywała męża, żeby nie rezygnował z tego, co udało im się stworzyć, że jego miejsce jest przy niej... Wrócił. Na przestrzeni czasu udało im się odbudować to, co zostało zachwiane.

Trzy lata od ich ślubu na świat przyszedł ich jedyny syn — Jan. O relacji z synem Maria Pakulnis opowiedziała na łamach VIVY!: „Byłam wymagającą matką, a jednocześnie czułą i zwariowaną. Nigdy nie chroniłam go pod kloszem. [...] Nasze relacje były szalone, może z racji tego, że całe życie uprawiam taki szalony zawód”.

Czytaj także: Ewa Błaszczyk i Jacek Janczarski: „To była miłość od pierwszego wejrzenia. Z taką nie ma dyskusji”

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, 16.09.2006 Złote Mikrofony 2006
Fot. TRICOLORS/East News

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, 16.09.2006 rok, Złote Mikrofony 2006

Krzysztof Zaleski: choroba 

W 2006 roku na rodzinę spadła tragiczna wiadomość. Krzysztof Zaleski usłyszał diagnozę: rak mózgu. Wtedy rozpoczął się dla nich czas pożegnania. „Przeżyliśmy razem dwa straszne lata odchodzenia. Byłam przy nim non stop”, wyznała Maria Pakulnis. Obserwowanie, jak z jej ukochanego mężczyzny każdego dnia uchodzi życie, było najtrudniejszym doświadczeniem. „W tym ostatnim czasie, w pełnym wymiarze, oboje zrozumieliśmy to, że całe życie byliśmy sobie bardzo bliscy i bardzo oddani”, wyznała aktorka dla „Stylu”. 

Krzysztof Zaleski zmarł w 2008 r., mając 60 lat. Ich syn był wtedy przed maturą. „Potwornie przeżył śmierć ojca. Zostałam ojcem i matką i było to trudne. Myślę, że mąż zdążył przekazać synowi ważne wartości, dotyczące relacji z drugim człowiekiem, szacunku, nieoceniania, umiejętności słuchania i Janek ma w sobie te cechy”, wyznała Maria Pakulnis w VIVIE!.  

Czytaj także: Stefan Żeromski chciał odejść na dobre od żony, ale nie dostał rozwodu

Źródła: plejada.pl, pomponik.pl, gwiazdy.wp.pl

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, IX Bal Dziennikarzy, 10.02.2007 rok
Fot. TRICOLORS/East News

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, IX Bal Dziennikarzy, 10.02.2007 rok

Maria Pakulnis , Krzysztof Zaleski, Sopot, Festiwal Dwa Teatry, 03.06.2007 rok
Fot. Andrzej WRZESINSKI/East News

Maria Pakulnis, Krzysztof Zaleski, Sopot, Festiwal Dwa Teatry, 03.06.2007 rok

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.