Zbigniew Zamachowski, Viva! 22/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM
Z ŻYCIA GWIAZD

Pierwsza żona Zbigniewa Zamachowskiego była młodsza o 9 lat, zostawiła go dla kobiety... Tak wyglądało ich małżeństwo

Aktor przeżył z pierwszą żoną wielką tragedię

Rafał Kowalski 9 czerwca 2023 12:45
Zbigniew Zamachowski, Viva! 22/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Zanim końca dobiegło małżeństwo z Moniką Zamachowską, a wcześniej z Aleksandrą Justą, Zbigniew Zamachowski był żonaty jeszcze jeden raz. Pierwszą żoną uznanego aktora była Anna Komornicka, z którą artysta spędził blisko trzy lata razem. Para rozstała się nagle i w atmosferze skandalu, a przez cały związek ulubieniec widzów nie mógł przyzwyczaić się do różnicy wieku, jaka dzieliła go z ukochaną... Po latach wyszło również na jaw, że przeżyli wielką, osobistą tragedię, o której nie chcieli mówić.

Anna Komornicka i Zbigniew Zamachowski: historia ich relacji 

Był rok 1988, gdy Zbyszek Zamachowski zjawił się na parapetówce u swojej koleżanki z Teatru Studio. Los chciał, że na imprezie u Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej gościła też Anna Komornicka. 20-letnia wówczas blondwłosa piękność była córką kierowcy rajdowego Krzysztofa Komornickiego.

Jak przypomina portal Plejada na podstawie cytatów z wywiadu, który ukazał się w 1993 w Pani, Zbigniew i Anna szybko znaleźli wspólny język. Aktor miał poprosić nowo poznaną koleżankę, by ta pomogła mu zgrać pewien plik na płytę. Pomoc powoli łączyła się z przyjaźnią, aż nadszedł Sylwester roku 1988. To wtedy absolwent Wydziału Aktorskiego PWSFTiT w Łodzi zaprosił Annę Komornicką na przyjęcie, które organizował wspólnie z Wojciechem Malajkatem. W noc powitania nowego 1989 zakochani postanowili być razem.

Zbigniew Zamachowski, Viva! 17/2021

Zbigniew Zamachowski, Viva! 17/2021
Fot. Antoni Zamachowski

Co parę urzekło w sobie? „Po paru miesiącach przebywania z nim poczułam, że to jest ta osoba, z którą chciałabym być do końca życia, że potrafię go kochać. Miał szczególny wdzięk, który mnie przyciągał, wrażliwość”, opowiadała w Pani Anna Komornicka. Z kolei Zbigniew Zamachowski cenił o dziewięć lat młodszą partnerkę za urodę, cierpliwość i dojrzałość. „Wiem, że bywam potworem. Ona umie to łagodzić. Za największą jej zaletę uważam to, że w ogóle jest, istnieje w moim życiu. Sama jest jedną wielką zaletą. […] W niektórych sytuacjach Anka okazała się większą dojrzałością niż ja”, czytaliśmy na łamach Pani.

Aktor widział zalety ukochanej, ale jednocześnie trudno było mu znieść to, że jest ona aż o dziewięć lat młodsza. Zauważył, że przez związek z nim Anna straciła kontakt z rówieśnikami. Zmarnowała też młodzieńcze lata, w których marzyła, by pójść na dyskotekę i się wyszaleć. Zbigniew Zamachowski nie chciał z kolei bawić się w takich miejscach. „Anka musiała sobie z tym dawać radę. A ja – przyzwyczaić do zmienności jej nastrojów. Ponieważ jest kobietą, ma prawo – jak to wszyscy mówią. Czasem mnie to jednak denerwuje, zwłaszcza gdy sam jestem w gorszej dyspozycji, co mi się zdarza z wielu powodów. Wypływa to z mojego charakteru, który nie jest prosty, z faktu przepracowania. Nie tak łatwo panować nad sobą, nad swoimi emocjami”, zwierzał się aktor.

CZYTAJ TAKŻE: Jadwiga Jankowska-Cieślak o stracie ukochanego męża: „To tak, jakby człowieka przepołowić i jedną połówkę odstawić gdzieś na bok”

Mimo trudów dnia codziennego para postanowiła pobrać się na warszawskim Starym Mieście. Choć oboje marzyli o cichym i skromnym ślubie, było to niemożliwe. Jak bowiem nie zaprosić wszystkich znakomitych aktorów, przyjaciół ze studiów i rodziny? Uroczystość ostatecznie przebiegła hucznie i pomyślnie, ale większy problem był z podróżą poślubną. Wszystko przez pracę pana młodego, który miał wcześniej zakontraktowane spektakle do zagrania. „Musieliśmy poczekać, bo Zbyszek grał codziennie. Spędziliśmy tydzień w Kazimierzu nad Wisłą. Niejeden mógłby nam pozazdrościć tych szalonych dni”, wspominała uroczy poślubny wypoczynek Anna Komornicka.

Zbigniew Zamachowski, 1991
Fot. INPLUS/East News

Zbigniew Zamachowski: dlaczego rozstał się z pierwszą żoną? 

Proza życia dopadła nowożeńców chwilę później, gdy udało się im wynająć kawalerkę liczącą zaledwie 17 metrów kwadratowych. Małżonkowie gotowali w przedpokoju, a myli naczynia w wannie. Jednocześnie aktor nie chciał, by jego żona grała w filmach – na co miała dużą szansę. Zbigniew Zamachowski widział w niej konkurencję i wolał, by zajęła się obowiązkami domowymi oraz wyszukiwaniem mu najlepszych ról. Anna Komornicka współprowadziła bowiem agencję aktorską.

Szybko okazało się też, że zakochani mają odmienne charaktery. Ulubieniec widzów musiał np. raz na jakiś czas odpocząć od żony. „Długo nie mogła zrozumieć mojej potrzeby samotności. Ten okres mamy już za sobą. Teraz łatwiej godzi się z myślą, że chcę być czasem sam. Wyjechać gdzieś znienacka. Pomyśleć, gdzie jestem, co robię, jak się zachowuję. Ostatnio byłem przez dwa tygodnie w Kalifornii. Okazało się, że to maksymalny czas, w którym udało mi się hołubić moją samotność i… znielubić ją. Zdążyłem zatęsknić za małą żonką”, opowiadał w Pani, gdy jeszcze byli małżeństwem.

ZOBACZ TAKŻE: Ich miłość przetrwała największe burze. Historia Piotra i Ewy Fronczewskich

Podczas gdy ona chciała pracować i nie stać zawodowo w miejscu, a on wolałby skupić się na rodzinie, Anna Komornicka podjęła decyzję o rozstaniu. Nigdy nie ujawniono, co konkretnie dyktowało pierwszą żoną artysty. „Chyba nie znalazłbym odpowiedzi, która byłaby uczciwa, prawdziwa i w którą mogłabyś bez zastrzeżeń uwierzyć. [...] Nasze światy gdzieś się rozjechały", zwierzał się Beacie Nowickiej. 

Zbigniew Zamachowski, Viva! 17/2021

Zbigniew Zamachowski, Viva! 17/2021
Fot. Antoni Zamachowski

Czas po rozstaniu był bardzo trudny dla Zbigniewa Zamachowskiego, a jego znajomi martwili się, że aktor może zrobić sobie krzywdę... „Poznałem go, kiedy był początkującym aktorem. Uważałem go za skrytego człowieka, ale pewnego dnia, kiedy wspólnie wracaliśmy do domu, opowiedział mi o tym, co go trapi. Rozstawał się wtedy z pierwszą żoną, Anną Komornicką i bałem się, że może się to źle dla niego skończyć. Że historia rodzinna się powtórzy. Czuwaliśmy nad nim. Wtedy uratowała go miłość drugiej żony, Oli", mówił w Rewii reżyser Kazimierz Kutz. 

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: To najsmutniejsze urodziny Doroty Kamińskiej. Tym razem spędziła je bez ukochanego brata

Anna Komornicka też szybko znalazła nową miłość. Po latach okazało się, że była nią… Magda Femme. Panie miały – według relacji Michała Wiśniewskiego – wspólnie wychowywać córkę piosenkarki. Inny sekret zdradziła po latach trzecia żona Zbyszka Zamachowskiego, Monika. Okazuje się, że aktor i Anna Komornicka przeżyli wielką tragedię. Parze zmarł synek. „Gdy jeździmy razem na cmentarz i patrzę na grób, w którym leżą razem, ojciec, dziadek i synek Zbyszka z pierwszego małżeństwa, widzę, jak głęboko to w nim siedzi”, tak o Zbigniewie Zamachowskim mówiła w Gali dziennikarka.

Czy Anna Komornicka ma dziś kontakt z pierwszym mężem? Tego nie wiadomo. Na próżno szukać w sieci ich archiwalnych i obecnych zdjęć razem…  

Anna Komornicka i Magda Femme - 2010

pierwsza żona Zamachowskiego Anna Komornicka, Magda Femme
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum

Anna Komornicka, była żona Zbigniewa Zamachowskiego, Warszawa, 17.11.2008 rok

Anna Komornicka, była żona Zbigniewa Zamachowskiego, Warszawa, 17.11.2008 rok
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Dziś pomaga mężczyznom, ją umocniła choroba ukochanego: „Diagnoza spadła na nas nagle. Rinke był na granicy życia i śmierci”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA w intymnym wywiadzie chwilę przed narodzinami córeczki. HANNA ŻUDZIEWICZ I JACEK JESCHKE o zmiennych losach ich związku i bajkowym ślubie w Ligurii. MATTEO BRUNETTI: ambasador włoskiej kuchni i polskiej kultury o… włosko-polskich korzeniach. KOBIETY IKONY:  Santor, Kunicka, Rodowicz, Majewska, Sipińska, Sośnicka… – one rządziły zbiorową wyobraźnią w PRL-u.