Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! listopad 2016
Fot. Marlena Bielinska/MOVE
O tym jest głośno

Małgorzata Rozenek-Majdan w szczerej rozmowie z Kubą Wojewódzkim. „Wytniesz to?”

Opowiedziała o nowej pracy, narkotykach i... pierwszej randce z mężem

Marta Nawacka 7 września 2022 09:07
Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! listopad 2016
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Małgorzata Rozenek-Majdan gościła w ostatnim odcinku programu Kuby Wojewódzkiego, z którym jeszcze do niedawna pozostawała w publicznym konflikcie. W szczerej rozmowie z prowadzącym bez cenzury i w dosadnych zdaniach opowiedziała o tym, co myśli o narkotykach, wyznała jakie ma rady dla młodych rodziców, a także zdradziła, jak wyglądały jej pierwsze spotkania z późniejszym mężem, Radosławem Majdanem.

Małgorzata Rozenek-Majdan o dzieciach i pierwszych spotkaniach z Radosławem Majdanem

Choć rozmowa Perfekcyjnej Pani Domu i dziennikarza miała toczyć się głównie na tematy związane z nową pracą Małgorzaty Rozenek-Majdan, to nie zabrakło w niej także osobistych wątków. Początkowo żona byłego piłkarza nie mogła uwierzyć, że Kuba Wojewódzki rzeczywiście został niedawno ojcem. Swój program rozpoczął wchodząc na plan z wózkiem. Zwrócił się także do swojej rozmówczyni z pytaniem, jakie ma rady dla młodych rodziców. „Każda rada dla wszystkich młodych rodziców to spać, jak się da. Jak komandos: jedz, kiedy możesz i śpij, kiedy się da”, odpowiedziała Małgorzata Rozenek-Majdan.

Perfekcyjna Pani Domu zdradziła także, że jest zdecydowaną przeciwniczką narkotyków i bardzo pilnuje higieny życia. „Bardzo nie pochwalam narkotyków. Uważam, że w ogóle dla nikogo nie są dobre. Ja w ogóle nie rozumiem rozróżnienia [między narkotykami twardymi i lekkimi – przyp. red]. Jestem dużą zwolenniczką higieny życia. I jak czasem osoby mnie pytają: "Skąd bierzesz siłę?", "Co robisz, że ci się chce?", to odpowiadam, że żyję zdrowo. Przykładam dużą wagę do tego, ile śpię. Żyję jak sportowiec w trakcie rozgrywek”. Małgorzata Rozenek-Majdan została także zapytana o to, czy przerabia swoje zdjęcia na Instagramie. Potwierdziła, po czym dodała: „Moją intencją nigdy nie jest wku*wiać innych kobiet. W ogóle nie jest moją intencją wku*wiać ludzi, dlatego że robię to nieintencjonalnie”.

Czytaj też: Piotr Kraśko przerwał milczenie. W szczerych słowach opowiedział o ostatnich trudnych miesiącach

Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! listopad 2016
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Małgorzata Rozenek-Majdan w sesji dla magazynu VIVA!, 2016 rok

Małgorzata Rozenek-Majdan o nowej pracy i pierwszych spotkaniach z mężem

Kiedy Kuba Wojewódzki poruszył temat gadulstwa swojej rozmówczyni, zapytał czy kiedyś zdarzyło jej się powiedzieć za dużo. Małgorzata Rozenek-Majdan opowiedziała wówczas o pierwszej randce z Radosławem Majdanem, swoim dzisiejszym mężem. „To było tak, że jak Radosław podszedł do mnie, żeby poprosić o numer telefonu, to zrobiło się duże zamieszanie, zaczęli biec w naszą stronę fotoreporterzy”, zaczęła. „Kilka dni minęło, Radosław dzwoni, umówiliśmy się. Chciał mnie zaprosić do klubu na którymś tam piętrze hotelu "Marriott" (…) Ja do niego: "Do hotelu, zwariowałeś?! Czy ty naprawdę myślisz, że ja potrzebuję zdjęcia, jak wchodzę z tobą do hotelu?! Nie ma takiej możliwości, za kogo ty mnie uważasz!? Jedziemy do ciebie!". Wychodzi Radosław, uprzedza, że podjeżdża, ja ubrana w dres. (...) Schodzę, mówię mu wprost: "Wyglądam tak, jak wyglądam", (...) a on ubrany jak James Bond. Wsiadam do tego samochodu, zamykam drzwi i jest takie *puf*. I ja se myślę: "O ja pier*olę, ale będą kłopoty". Wytniesz to?!”, z rozbrajającą szczerością relacjonowała prowadzącemu i kontynuowała opowieść: „Jedziemy do niego do domu, aż mówię w końcu: "Radosław, gdzie ty, ku*wa, mieszkasz?! My jedziemy już od półtorej godziny!". A on mówi: "Nie wiem, zgubiłem drogę...".

Małgorzata Rozenek-Majdan została zapytana również o to, czy często jest podrywana. „Jestem głęboko przekonana, że inicjatywa zawsze leży po stronie kobiety, tzn. jeśli nie wysyłasz sygnałów, jeżeli nie masz w sobie gotowości, by jakiś flirt podjąć, to nie. Od bardzo dawna”. Kiedy temat zszedł na nową pracę Perfekcyjnej Pani Domu, która niedawno została prowadzącą Dzień Dobry TVN, Kuba Wojewódzki podkreślił, że to dzięki niemu dostała tę posadę, ponieważ to w jego podcaście zdradziła, że marzy o tym, by poprowadzić program śniadaniowy. Prowadzący zapytał swoją rozmówczynię o kolejne marzenia zawodowe, a ta zdradziła, że bardzo chciałaby poprowadzić relację z rozdania Oscarów. „To jest jedno z moich mniejszych marzeń”, podkreśliła.

Przy temacie pracy nie zabrakło również pytania o zarobki. Małgorzata Rozenek-Majdan wyznała, że rzeczywiście zarabia więcej od męża, jednak nie ma z tym żadnego problemu. „Radosław jest osobą, która jest bardzo stabilna emocjonalnie. Jest takim facetem, który okazuje bardzo dużo wsparcia, który potrafi zbudować swoją kobietę. To jego zaleta, że kobiety przy nim rozkwitają. Rozkwitały, już niech tak zostanie, że tylko jedna rozkwita...”, wyjaśniła. Dodała także, że pieniądze jej nie zepsuły i zdradziła Kubie Wojewódzkiemu: „A wiesz, że były takie pomysły, żebyśmy razem prowadzili "Dzień dobry TVN"...?”. Trzeba przyznać, że byłby to niezwykle ciekawy duet.  

Zobacz także: Małgorzata Szumowska: „Mam duży dorobek, gdyby to był dorobek faceta, wzbudzałby większy szacunek”

Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! październik 2018
Fot. Marta Wojtal

Małgorzata Rozenek-Majdan w sesji dla magazynu VIVA!, 2018 rok

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?