Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. Jerzy Plonski / RSW / Forum/ Andrzej Wiernicki / Forum
NIEZWYKŁE HISTORIE

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska: siostry-aktorki. "Pod względem charakteru i wyglądu jesteśmy odmienne"

Po latach zbliżyła je do siebie wspólna strata

Dorota Falkowska 16 czerwca 2022 19:00
Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. Jerzy Plonski / RSW / Forum/ Andrzej Wiernicki / Forum

Już od dziecka prowadziły pomiędzy sobą siostrzaną rywalizację. Ewa Wiśniewska, przyznała, że podobny mają tylko głos, poza tym są zupełnie różne. Młodsza z sióstr, Małgorzata Niemirska, była stawiana za wzór do naśladowania, jako ta grzeczniejsza. Starsza zaś była karcona za to, że była niesforna. W dorosłym życiu obie panie poróżniły kwestie prywatne. Ewa po urodzeniu córki rzuciła się w wir pracy i nie poświęcała jej dużo czasu, Małgorzata z kolei nie mogła mieć dzieci... Po latach siostry zbliżyła do siebie wspólna strata.

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska: siostry aktorki

Ewa Wiśniewska urodziła się 25 kwietnia 1942 roku w Warszawie. Małgorzata Niemirska przyszła na świat pięć lat później, 16 czerwca. Mama aktorek była z zawodu prawniczką, bardzo piękną. Mówiono, że Ewa odziedziczyła urodę po mamie, ale wcale jej nie dostrzegała. Jako dziecko była nieśmiała i nie lubiła skupiać na sobie uwagi innych. Jej mama wówczas miała nadzieję, że jest inaczej i woziła córkę na zdjęcia próbne do Łodzi, gdzie zresztą wzbudzała większe zainteresowanie niż mała Ewa. "Mama jeździła ze mną na zdjęcia próbne do Łodzi i to w zasadzie ona robiła na wszystkich szalone wrażenie, bo była piękną kobietą. A ja... tam gdzieś z boku przebywałam", opowiadała aktorka (cytat za film.interia.pl). 

Nieśmiałość Ewy sprawiała, że jej pierwsze występy na scenie kończyły się fiaskiem. Dziewczynka często zapominała tekstów wierszyków, aż w końcu nauczyciele przydzielali jej jak najkrótsze kwestie. W parze z chorobliwą nieśmiałością u dziewczynki szła swojego rodzaju zadziorność, przez co, jak sama się określiła, była dzieckiem trudnym do okiełznania.

"Rodzice trzymali mnie na dość krótkiej smyczy (...) Już w przedszkolu pokazałam, jakim dzieciulkiem potrafię być. Postanowiono więc szybko doprowadzić mnie do pionu i posłano do szkoły rok wcześniej. Obok normalnej szkoły podstawowej, popołudniami miałam zajęcia w szkole muzycznej, a potem kontynuowałam naukę w średniej szkole muzycznej w klasie fortepianu" - opowiadała aktorka w wywiadzie dla AKPY.

Małgorzata Niemirska

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. PAP/Witold Rozmyslowicz

Kiedy młodsza o pięć lat Małgorzata podrosła, bardzo szybko można było zauważyć różnice w temperamentach sióstr. Młodsza z nich była uważana za tę grzeczniejszą i ułożoną, z kolei Ewa za bardziej krnąbrną i upartą. Dzieciństwo dziewczynek było wypełnione muzyką. Od dziecka obserwowały swojego tatę — zawodowego skrzypka i same też były zachęcane do rozwijania muzycznych zainteresowań. Uczyły się grać na fortepianie, co z czasem zaczęło być dla Ewy żmudnym obowiązkiem. Lekcje ją nudziły, a mimo to wszyscy spodziewali się po niej, że zostanie sławną pianistką. 

Z kolei Małgorzata marzyła o zostaniu primabaleriną, ale ojciec przekonywał ją, że kariera taneczna jest krótka i niepewna. Udało mu się z sukcesem zachęcić córkę do nauki gry na fortepianie, o czym Niemirska w przyszłości będzie mówić w ten sposób: "Muzyka to pierwsze medium, które mnie pochłonęło, i to ją kocham najbardziej. Gdy przygotowuję nową rolę, dobieram dźwięki, które do niej pasują. Nasłuchuję i wczuwam się w postać. A potem tańczę, wyobrażając sobie moją bohaterkę" (cytat z wywiadu w magazynie "Pani").

Tuż po tym jak Ewa Wiśniewska skończyła 17 lat, dostała się do szkoły teatralnej. Aktorstwo było tylko jednym z wielu pomysłów, które wymyśliła dla siebie jako nastolatka, głównie dlatego, że wcześniej dwa razy stanęła przed kamerą jako statystka. 

Zobacz też: Byli z dwóch różnych światów, ich miłość zakończyła tragedia. Historia Agnieszki i Sławomira Petelickich

Ewa Wiśniewska

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. Henryk Rosiak / Forum

"W podstawówce chciałam zostać pediatrą. Później, z racji mojej odwzajemnionej miłości do piłki siatkowej, myślałam o Akademii Wychowania Fizycznego. Miałam też pomysł, żeby studiować na Akademii Sztuk Pięknych, ale szybko mi przeszło. Maturę zdawałam jako 17-latka i rozpoczęłam studia w Akademii Teatralnej w Warszawie. Suma summarum, przestałam uczęszczać na zajęcia w średniej szkole muzycznej, o czym rodzice dowiedzieli się post factum" - powiedziała w wywiadzie dla AKPY.

Świat filmu wciągnął młodszą siostrę kilka lat później, o czym również zarządził przypadek. Gdy Małgorzata uczyła się jeszcze w szkole średniej, została wybrana przez producentów serialu "Czterej pancerni i pies". Filmowcy szukali wśród uczennic warszawskich liceów kandydatki do roli radiotelegrafistki – Lidki Wiśniewskiej. „Stara historia. Miałam 16 lat, byłam jeszcze w szkole, kiedy producenci serialu wędrowali od szkoły do szkoły, szukając kandydatki do roli Lidki. A potem ta młodzieńcza przygoda zmieniła się w epopeję, trwała siedem lat. Jeździłam na plan zdjęciowy przez całe studia w PWST i jeszcze pierwszy rok grania w teatrze”, opowiadała Małgorzata Niemirska w rozmowie z Rzeczpospolitą.

Czytaj też: Robert Gonera przeszedł przed laty załamanie nerwowe. Szczerze opowiada o jego skutkach

Siostry-rywalki 

Od tego momentu rozpoczęła się cicha rywalizacja sióstr na polu zawodowym, chociaż jak się później okazało, Małgorzata wpadła w pułapkę jednej roli i oddała siostrze scenę. Rola Lidki przyniosła jej ogromną popularność, ale też zaszufladkowała, blokując tym samym szanse na różnorodne role. Przez kolejne lata odrzucała propozycje, które miały doczepić jej łatkę seksbomby. "Aż minęły czasy seksbomby i nie mogłam już grać dzierlatek, a na kobiety bardzo dojrzałe byłam za młoda. Zawsze zresztą tak było, że byłam za młoda albo za stara. Nigdy "akurat", żartowała aktorka w wywiadzie dla "Pani". Spełnienie zawodowe Małgorzata Niemirska odnalazła na deskach teatru. To właśnie tam występowała najchętniej i czuła największą satysfakcję z pracy. 

Z kolei Ewa Wiśniewska nie narzekała na brak wyzwań aktorskich. Zadebiutowała w "Zbrodniarzu i pannie" Janusza Nasfetera, a jako absolwentka PWST zaczęła pracę w Teatrze Ludowym. Dyrektor był pod wrażeniem jej umiejętności i powierzał jej duże role. Popularność związana z rolą na małym ekranie przyszła do niej dzięki tytułowej roli w serialu "Doktor Ewa". Zagranie tej postaci sprawiło, że Ewa Wiśniewska podbiła serca widzów. Mimo wielu propozycji filmowych i serialowych aktorka podzielała zdanie młodszej siostry: "Nigdy nie lubiłam specjalnie filmu, wolałam pracę w teatrze" - mówiła w wywiadzie dla "Gali". 

Zobacz też: Krzysztof Prusik wspomina zmarłego Witolda Paszta. Zawdzięcza mu nie tylko zwycięstwo w show

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. PAP/CAF - Eugeniusz Wołoszczuk

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska: życie prywatne

Życie prywatne obu sióstr poprowadziło je przez wiele wzlotów i upadków. Ewa Wiśniewska wyszła za mąż już w wieku 19 lat. Jej wybrankiem był kolega ze studiów, Robert Polak. Rok później urodziła się ich córka. "Byliśmy dziećmi, jak się pobraliśmy. Rozwiedliśmy się, gdy miałam 22 lata" - opowiadała aktorka. Rozpierała ją duma z bycia matką, ale jak przyznała w rozmowie z „Na żywo”, nie radziła sobie z macierzyństwem. 

"Byłam matką, taką jak ojcowie bywają, co to przyleci, poklepie po głowie, sprawdzi, czy wszystko dobrze i wylatuje do pracy. Matką na przychodne. Wiem, w Polsce być dobrą matką to znaczy rezygnować z siebie. Ale czy 20-latka z głową pełną marzeń jest gotowa na takie poświęcenie?", opowiadała (cytat za fakt.pl). Przez stawianie aktorstwa ponad życie rodzinne, ucierpiała jej relacja z córką, którą najczęściej zajmowała się niania, a także młodsza siostra aktorki, która uwielbiała towarzystwo swojej siostrzenicy. Małgorzata Niemirska w kwestii zakładania rodziny miała inne niż Ewa podejście. Ona ponad wszystko ceniła sobie spokojne, domowe życie. Sama pragnęła mieć dziecko, ale mimo wielu starań, okazało się to dla niej niemożliwe. 

Małgorzata Niemirska

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. EAST NEWS

"Nie umiem żyć bez miłości. Czuję się wtedy, jakbym miała uciętą rękę albo nogę, niekompletna. Dlatego nigdy nie byłam sama" - wyznawała Niemirska, która przez 35 lat była związana z Markiem Walczewskim. Kiedy się poznali, oboje byli wtedy w związkach, dzieliło ich dziesięć lat różnicy, ale aktorka opisała, że to uczucie było jak uderzenie pioruna. Wywołali swoim romansem w środowisku niemały skandal, ale jak przyznawali później, nie umieli postąpić inaczej. Po ponad trzech dekadach zgodnego i szczęśliwego życia rozdzieliła ich choroba aktora. 

Drugim małżeństwem Ewy Wiśniewskiej był związek z włoskim przedsiębiorcą, ale i ten nie przetrwał próby czasu. Dopiero z aktorem Krzysztofem Kowalewskim aktorka ułożyła sobie życie. Para była ze sobą 20 lat, ale rozstali się w atmosferze skandalu. Aktor bowiem odszedł od żony dla młodszej koleżanki po fachu. Od tamtego momentu aktorka żyje w pojedynkę. 

Kiedy w 2009 roku zmarł ukochany mąż Małgorzaty Niemirskiej, starsza siostra towarzyszyła jej na pogrzebie. Jakiś czas później aktorki spędziły ze sobą więcej czasu podczas opieki nad umierającą mamą. Ten czas bardzo je do siebie zbliżył i od tamtej pory siostry trzymają się razem. Na jubileuszu 50-lecia pracy twórczej Ewy Wiśniewskiej, zarówno ona, jak i jej młodsza siostra, były gospodyniami wieczoru.  

Czytaj także: Agnieszka Włodarczyk już tak nie wygląda. Aktorka przeszła metamorfozę

Małgorzata Niemirska i Ewa Wiśniewska siostry rywalki
Fot. Tomasz Urbanek/East News

Źródła: film.interia.pl, kultura.onet.pl, plejada.pl, pomponik.pl

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?