Tadeusz Łomnicki i Magdalena Zawadzka jamnik
Fot. fot. ANDRZEJ PISARSKI/FOTONOVA
NIEZWYKŁE HISTORIE

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki byli nierozłączni. Nazywał ją „Magdziorem”

Aktorzy planowali wspólną przyszłość

Agnieszka Dajbor 30 czerwca 2023 11:28
Tadeusz Łomnicki i Magdalena Zawadzka jamnik
Fot. fot. ANDRZEJ PISARSKI/FOTONOVA

Wybitna aktorka, która szczęście odnalazła u boku geniusza – Gustawa Holoubka. To właśnie z nim przez 35 lat Magdalena Zawadzka tworzyła wspierającą się i kochają parę. Była przy nim do końca, pielęgnuje jego spuściznę, dba o pamięć. Ale zanim związali się ze sobą na stałe, była w bliskiej relacji z innym wybitnym aktorem, Tadeusz Łomnickim. Co wiemy o ich znajomości, dlaczego się rozstali?

[Ostatnia aktualizacja tekstu na VUŻ 23.02.2024 r.]

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki: historia miłości. Jak się poznali?

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki poznali się w końcu lat 60. na planie „Pana Wołodyjowskiego” –  filmowego przeboju w reżyserii Jerzego Hoffmana. Film kręcony był z ogromnym rozmachem, za niemal abstrakcyjną, jak na tamte czasy, kwotę 40 milionów złotych. Obejrzało go – bagatela – 11 milionów widzów! Jerzemu Hoffmanowi bardzo zależało na tym, żeby głównego bohatera, pułkownika  Michała Wołodyjowskiego, zagrał Tadeusz Łomnicki. Aktor na początku nie chciał, wymawiał się złym stanem zdrowia, ale Jerzy Hoffman jakoś go ubłagał.

Łomnicki prawie rok uczył się szermierki. Ale rolą Małego Rycerza, z jego słynnym ruszaniem wąsikami, podbił serca widzów i przeszedł do historii. O Magdalenie Zawadzkiej jako Baśce reżyser na początku nie myślał. Wymyśliła ją sobie do tej roli jego żona - Walentyna Hoffman. Ciągle podsuwała mężowi zdjęcie młodziutkiej Magdy Zawadzkiej zrobione przez słynną Zofię Nasierowską. Stale miał ją przed oczami i w końcu zaprosił aktorkę na zdjęcia próbne, które zakończyły się sukcesem...

Zobacz także: Kazimierz Rudzki błagał, by z nim była. Danuta Szaflarska dwukrotnie odrzuciła jego oświadczyny

Pan Wołodyjowski Zawadzka Łomnicki
Fot. Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki w filmie „Pan Wołodyjowski" z 1969 roku. Fot. ARCHIWUM FILMU/FORUM

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki: miłość sprzed lat 

Kiedy się poznali na planie filmu, Tadeusz Łomnicki miał ok. 40 lat, Magdalena Zawadzka 24. Oboje byli w związkach. On w 1962 roku poślubił Teresę Sobańską, która pracowała w polskim radio. Mieszkali w niewielkim, 38-metrowym mieszkaniu przy Placu Dzierżyńskiego (dzisiaj Bankowy). Sobańscy to arystokracja, co podobno Tadeuszowi Łomnickiemu imponowało, w każdym razie chwalił się, że ma żonę arystokratkę.

Ale ich małżeństwo układało się nie najlepiej, Tadeusz Łomnicki był wspaniałym aktorem, ale trudnym partnerem. „Była jakby sielanka, a jednocześnie wszystko wisiało na włosku. Był wściekle zazdrosny, a jednocześnie nie krył, że mnie zdradza. Czarujący. Nieuchwytny. Potwór”, wspominała ich małżeństwo Teresa Sobańska. Była trzecią żoną aktora, związek przetrwał kilka lat. 

Magdalena Zawadzka na planie filmu „Późne popołudnie” z 1964 roku poznała swojego pierwszego męża, operatora Wiesława Rutowicza. Kiedy go poślubiła była na drugim roku studiów. Młodzieńcza namiętność nie wytrzymała próby czasu, oboje uznali, że nie ma co kontynuować fikcji, rozstali się w przyjaźni w 1969 roku.

Zobacz też: Udawali, że się nie znają, nie każdy wie, że są rodziną. Syn Anny Seniuk poszedł w jej ślady

Tadeusz Łomnicki i Magdalena Zawadzka  w Makbecie
Fot. Kiedy grał Makbeta nie wyobrażał sobie innej partnerki w roli Lady Makbet niż Magdalena Zawadzka, zdjęcie z 1969 roku. Fot. ZYGMUNT JANUSZEWSKI/TVP/PAP

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki byli nierozłączni 

Magdalena Zawadzka była śliczna i utalentowana. Doskonale też radziła sobie jako aktorka w roli Hajduczka. Musiała robić wrażenie. Filmowe uczucie przerodziło się w prawdziwe. Tadeusz Łomnicki był podobno w Magdalenie Zawadzkiej naprawdę bardzo zakochany. Aktorka dopiero kilka lat temu przyznała, że byli razem i planowali wspólną przyszłość. Wspominała też, że Łomnicki pomógł jej jako aktorce, rekomendując ją do roli w „Makbecie”. Nie wyobrażał sobie innej partnerki u boku.

„Tylko wsparcie Tadeusza Łomnickiego, który nazywał mnie pieszczotliwie Magdziorem, pozwoliło mi się zmierzyć z tym trudnym zadaniem”, mówiła aktorka, wspominając rolę, w którą wcieliła się w sztuce wyreżyserowanej przez Andrzeja Wajdę w 1969 roku (cytuję za swiatseriali.pl).

W innej rozmowie tłumaczyła: „Lady Makbet była na moich antypodach. Za pomocą wyobraźni musiałam dokonać swoistej ekwilibrystyki. Zwłaszcza w scenie obłędu, żeby zagrać tę scenę, musiałam sobie wyobrazić dramatyczną zmianę, która nastąpiła w psychice Lady Makbet.

To był dla mnie wielki próg aktorski. Dzięki ogromnej pracy odkryłam w sobie coś, co procentowało we wszystkich rolach, które później zagrałam”.

Zobacz też: Pobrali się w Zakopanem, nigdy nie nosili obrączek. Tak wyglądało małżeństwo Magdaleny Zawadzkiej i Gustawa Holoubka

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki: rozstanie

Magdalena Zawadzka i Tadeusz Łomnicki byli niemal nierozłączni – razem wyjeżdżali na festiwale i grali w teatrze – ale aktorka, choć zakochana, nie zdecydowała się na kolejny krok, jakim byłby ślub – choć oboje byli już rozwiedzeni. Wiosną 1969 roku poznała swojego przyszłego męża Gustawa Holoubka. W środowisku huczało od plotek, niestety Tadeusz Łomnicki nie mógł powiedzieć jak Mały Rycerz: „Nic to, Baśka, nic to". Był wściekły, że ukochaną podrywa mu jego największy aktorski rywal.

Ale w końcu musiał pogodzić się z faktem, że konkurent odbił mu też wybrankę serca. W 1973 roku Magda Zawadzka wyszła za Gustawa Holoubka. Byli szczęśliwym małżeństwem przez 35 lat — aż do śmierci aktora w 2008 roku. Tadeusz Łomnicki jeszcze dwa razy stawał na ślubnym kobiercu — prawdziwe szczęście znalazł dopiero u boku piątej żony, Marii Bojarskiej, którą poślubił w 1984 roku i z którą spędził osiem ostatnich lat swego życia...   

magdalena zawadzka
Fot. Aktorka na premierze sztuki „Metoda na wnuczka", Teatr Kamienica, 2021 rok. Fot. VIPHOTO/EAST NEWS

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.