Katarzyna Dowbor z córką, Katarzyna Dowbor, VIVA! lipiec 2015, new
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik
NIEZWYKŁE RELACJE

Katarzynę Dowbor łączy z córką wyjątkowa więź. Czym zajmuje się Maria Dowbor-Baczyńska? 

25-latka nie poszła w ślady mamy

Olga Figaszewska 27 stycznia 2024 15:15
Katarzyna Dowbor z córką, Katarzyna Dowbor, VIVA! lipiec 2015, new
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik

Katarzyna Dowbor nie ukrywa dumy ze swoich dzieci. Syn poszedł w ślady mamy i związał się ze światem telewizji. Zupełnie inną drogę wybrała córka dziennikarki. Maria Dowbor-Baczyńska spełnia marzenia i obrała zupełnie inny kierunek. W tym roku świętuje 25. urodziny. Mamę i córkę łączy wyjątkowa więź. Są jak dwie krople wody!

Katarzyna Dowbor o córce, Marii Dowbor-Baczyńskiej

Katarzyna Dowbor rozpoczęła nowy etap w swojej zawodowej karierze. Słynna prezenterka po 10 latach wróciła do Telewizji Polskiej. Dziennikarka poprowadziła sobotnie wydanie Pytania na śniadanie wraz z Filipem Antonowiczem. Widzowie są zachwyceni nowym duetem prowadzących i nie szczędzą komplementów.

Prywatnie jest dumną mamą dwójki dzieci. Z Maciejem Dowborem i Marią Dowbor-Baczyńską łączą ją fantastyczne relacje. Dziennikarka zbudowała też wyjątkową więź z synową Joanną Koroniewską i wnukami. „Jestem niestety babcią zapracowaną. Babcią, która nie bardzo ma czas dla wnuczek, przyznaję się bez bicia, bo jestem ciągle w trasie. Ale jeżeli tylko mam szansę spotkać się z moimi wnuczkami, które są cudowne, to się bardzo staram. Wtedy jestem babcią rozpuszczającą. Na wszystko im pozwalam”, zwierzała się na łamach Jastrząb Post.

Katarzyna Dowbor chętnie dzieli się z fanami sukcesami dzieci! Tak było w chwili, gdy córka gwiazdy zdała wszystkie egzaminy na studiach.  25-latka nie poszła drogą przyrodniego brata czy mamy, ale wybrała własną zawodową ścieżkę.

Czytaj też: Maria Dowbor-Baczyńska znów zakochana? Córka prezenterki podzieliła się zdjęciami z bajecznego Wiednia! 

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska
Fot. TRICOLORS/East News

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska

Maria jest owocem miłości Katarzyny Dowbor i Jerzego Baczyńskiego. W tym roku będzie świętowała 25. urodziny. Choć relacja pary nie przetrwała próby czasu, łączą ich bardzo przyjacielskie relacje. „Jest świetnym ojcem i dobrym przyjacielem. Wiem, że mogę się go poradzić w ważnych sprawach. Z różnych przyczyn nie mogliśmy być razem i niech to zostanie naszą trudną tajemnicą", pisała Katarzyna Dowbor w swojej autobiografii (cytat za wp.pl).

W 2015 roku Maria Dowbor-Baczyńska tak mówiła o relacji z rodzicami. Wiele im zawdzięcza i wspomniała, że wpoili jej uważność na drugiego człowieka. „Tata pokazuje mi, że życia nie wolno przespać, że cały czas trzeba być w ruchu, rozwijać się. Dzięki mamie zauważam, jak wiele rzeczy można zrobić. Mama jest nieprawdopodobnie aktywna, powtarza, że jeżeli tylko ma się jakiś pomysł, to trzeba w niego wierzyć i działać. Oboje wpoili mi taką uważność i wrażliwość na drugiego człowieka i wszystkie istoty żyjące”, mówiła Maria w wywiadzie VIVY! z 2015 roku.

Sprawdź też: „Staram się stworzyć Filipowi bardziej przewidywalny dom, niż ja miałam". Patrycja Markowska całą miłość przelewa na swojego syna

Maria Dowbor-Baczyńska wybrała własną drogę

Maria Dowbor-Baczyńska zawsze miała wiele pomysłów na siebie. Tak mówiła o przyszłości w jednym z archiwalnych wywiadów VIVY!. „Zdawałam teraz egzamin gimnazjalny, wybieram się do liceum. Na pewno mam zainteresowania humanistyczne, wiele będzie zależało od szczęścia, od ludzi, jakich spotkam na swojej drodze. Myślę o studiach międzywydziałowych, chciałabym studiować jednocześnie kilka kierunków – filozofię, psychologię, historię sztuki. Bardzo interesuje mnie też filologia klasyczna, literatura. A może ASP? Przez długi czas chodziłam na dodatkowe zajęcia z plastyki", mówiła w 2015 roku. Po zdaniu matury studiowała psychologię i filozofię na jednym z angielskich uniwersytetów. W trakcie pandemii wróciła do Polski, gdzie studiowała socjologię i antropologię z elementami politologii.  Choć Maria ma wielki talent, to zapiera się, że nie pójdzie w ślady mamy.

„Moja córka absolutnie nie widzi siebie w telewizji. Ona jest osobą bardzo wrażliwą, myślę, że to nie jest dla niej miejsce. Tu jednak trzeba mieć troszkę skórę słonia. Natomiast bardzo pięknie pisze, fantastycznie pisze, ma duży talent. Ale na razie idzie w stronę nauki. Psychologia to jest to, co ją najbardziej kręci, najbardziej lubi i ja jestem za tym, aby w tym pozostała”, tłumaczyła Katarzyna Dowbor w rozmowie z JastrząbPost.

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska, Viva! 16/2015
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska, Viva! 16/2015

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska, Viva! 16/2015
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik

Katarzyna Dowbor, Maria Dowbor-Baczyńska, Viva! 16/2015

Choć dziennikarkę łączy z córką przyjacielska relacja, okazuje się, że mają zupełnie inne charaktery. Co je łączy, a co dzieli? „Mamy inne osobowości, temperamenty. Ja reaguję bardzo emocjonalnie. A Marysia, jak jej tata, jest bardzo zrównoważona, poukładana. Zawsze mi radzi: „Spokojnie, najpierw przemyśl, a później się awanturuj” (śmiech). Mania działa na mnie jak balsam. Wkurzam się, coś mi nie pasuje, a moje dziecko mówi: „Ale mamo, zastanówmy się, może można inaczej, może nie od tej strony”, opowiadała gwiazda w rozmowie z Aliną Mrowińską dla VIVY!.

Gdy dziennikarka prowadziła Nasz Nowy Dom, córka chętnie oglądała kolejne odcinki, przejmowała się losem rodzin w potrzebie. Często wspierała uczestników programu.

Jakiś czas temu Maria wydała swój pierwszy tomik poezji. „Chwasty ukryte” - pierwszy tomik poezji mojej córki Marysi. Ale nie ostatni! Jestem dumna!”, relacjonowała Katarzyna Dowbor.

Czytaj też: „Mój sukces polega na tym, że przetrwałam”. Agnieszka Chylińska szczerze o 30 latach kariery

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.