Justyna Steczkowska, syn Stanisław
Fot. archiwum prywatne J. Steczkowskiej
O tym się mówi!

Młodszy syn Justyny Steczkowskiej zachwycił na premierze filmu. To prawdziwa kopia mamy

Towarzyszyła mu ukochana

Aleksandra Frankowska 10 kwietnia 2024 11:51
Justyna Steczkowska, syn Stanisław
Fot. archiwum prywatne J. Steczkowskiej

Wczorajsza premiera filmu o Amy Winehouse zgromadziła liczne grono gwiazd. Wśród nich pojawił się również młodszy syn Justyny Steczkowskiej, Stanisław Myszkowski. W przeciwieństwie do brata Leona, Stanisław raczej unika publicznych wydarzeń. Tym razem postanowił jednak zrobić wyjątek, a na ściance pozował ze swoją ukochaną. Jak wygląda młodszy syn Steczkowskiej?

ZOBACZ TEŻ: Diagnoza lekarzy była dla niej ciosem. Dziennikarka TVN przeszła poważną operację usunięcia guza z mózgu

Młodszy syn Steczkowskiej na premierze filmu

Justyna Steczkowska jest mamą Leona, Stanisława i Heleny. O ile najstarsza z pociech gwiazdy poszła w ślady mamy i zajmuje się muzyką, o tyle Stanisław i Helena raczej unikają blasku fleszy. 18-letni Stanisław zrobił jednak wyjątek i pojawił się podczas premiery filmu "Back to Black. Historia Amy Winehouse", pozując na ściance, w charakterystycznym kapeluszu. Zdecydowanie urodę odziedziczył po swojej mamie, a w rysach twarzy bardzo widać podobieństwo do artystki. Co ciekawe, Stanisław ma jednak jasne włosy, a na dodatek kręcone. Wyglądał znakomicie!

Stanisław Myszkowski
Fot. Wojtalewicz Jarosław

Stanisław Myszkowski jest zakochany

Syn Steczkowskiej na ściance nie pojawił się jednak sam. Stanisławowi towarzyszyła ukochana, która chętnie pozowała u jego boku na ściance. Para postawiła na look w czerni, z pewnością nawiązujący do ulubionego koloru samej Amy Winehouse. Wyglądali naprawdę uroczo! Kto wie, może Stanisław już niedługo będzie częściej pokazywał się na salonach. Ma zadatki na prawdziwego modela! 

CZYTAJ TEŻ: W sieci zawrzało po finale Drag Me Out. Wynik podzielił internautów!

Stanisław Myszkowski
Fot. Wojtalewicz Jarosław

[Tekst opublikowany na Viva Historie 13.04.2024 r.]

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.