joanna i jolanta żółkowskie
Fot. Jolanta Żółkowska w serialu "Dom", lata 80. i Joanna Żółkowska w "Klanie" 2018 rok, fot. ARCH.FILMU/FORUM/ FOT. AKPA/
Niezwykłe historie

Joanna i Jolanta Żółkowskie – dwie aktorki, dwie siostry. Jak układała się ich relacja?

Jedna z sióstr przeżyła wielką miłość zakończoną ślubem, druga była w kilku związkach i nie pragnęła ich formalizować

Agnieszka Dajbor 8 grudnia 2022 14:15
joanna i jolanta żółkowskie
Fot. Jolanta Żółkowska w serialu "Dom", lata 80. i Joanna Żółkowska w "Klanie" 2018 rok, fot. ARCH.FILMU/FORUM/ FOT. AKPA/

Joanna i Jolanta Żółkowskie wychowały się w Siedlcach z rodzicami i bratem. Joanna — najstarsza z rodzeństwa zawsze była gwiazdą, przewodziła młodszemu bratu Adamowi i najmłodszej w tej trzódce siostrze. Przecierała szlaki, to ona pierwsza poszła do Szkoły Teatralnej w Warszawie, wyszła za mąż, urodziła dziecko. Obie zrobiły karierę, Joanna Żółkowska znana jest dzisiaj przede wszystkim jako Anna Surmacz z serialu „Klan”, ludzie mówią do niej często na ulicy "Pani Aniu". Jej młodszą siostrę Jolantę wszyscy pamiętają z serialu „Dom” jako Basię Lawinównę. Jak ułożyło się życie sióstr i jakie były między nimi relacje?

Joanna i Jolanta Żółkowskie – w dzieciństwie były nierozłączne

Obie urodziły się w Siedlcach, Joanna w 1950 roku, Jolanta – młodsza, pięć lat później. Mieszkały z rodzicami i bratem w domu z ogrodem. „Nasz dom był duży, piętrowy, otoczony ogromnym ogrodem. Niedaleko rósł las i płynęła rzeczka Muchawka. Byłam dzieckiem psotnym. Pamiętam, jak nad Muchawką łapałam żaby. Wyszukiwałam ogromne ropuchy i wrzucałam je ciotce Irenie, jednej z naszych krewnych, za dekolt. Okropnie wrzeszczała”, wspominała Joanna Żółkowska.

W dzieciństwie były nierozłączne. Jolanta zapamiętała, że starsza siostra traktowała ją, jak żywą lalkę, „uwielbiała zmieniać mi ubrania, czesać mnie”, wspominała. Potem, gdy podrosła, obsadzała ją w swoich domowych spektaklach. To było szczęśliwe dzieciństwo, charakterystyczną postacią w tej rodzinie był ojciec, znany w całym mieście uwodziciel. „Był piękny. Na widok kobiet rozkwitał. Czasami, kiedy na niego patrzyłam, wydawało mi się, że czuję zapach jego kochanek. Żył trochę poza rzeczywistością, nie bardzo wiedział, co się wokół dzieje, ile ma dzieci, w jakim wieku, jakie noszą imiona”, wspominała Joanna Żółkowska. Podobno wspomnienie ojca sprawiło, że Joanna Żółkowska zawsze lubiła polegać na sobie i nie miała przekonania, że to ślub daje poczucie bezpieczeństwa.

Zobacz też: Łączy ich wspólna pasja i talent. Tak wygląda relacja Mariana Opani i jego syna Bartosza

Jolanta i Joanna Żolkowskie
Fot. Jolanta Żółkowska, Joanna Żółkowska i Marta Walesiak w "Stalowych Magnoliach", teatr Syrena, 2004 rok, fot. P.Podlewski/ONS

Joanna i Jolanta Żółkowskie: siostry aktorki

„Żeby być aktorką trzeba mieć w sobie wielkie pragnienie grania. Wręcz determinację, żeby to wszystko znieść, wytrzymać, kiedy robi się niefajnie. I ja tę determinację miałam”, mówiła Joanna Żółkowska. Zawsze wiedziała, że chcą być aktorką, występowała w zespole Podlasie, brała udział w poetyckich przedstawieniach, które organizowała jej nauczycielka-polonistka. Była tak dobra, że jej polonistka zaprosiła do szkoły wielkiego aktora Jacka Woszczerowicza, na coś w rodzaju aktorskiego przesłuchania. Mistrz obejrzał popisy Joanny Żółkowskiej i powiedział: „Idź do szkoły teatralnej”. A ona z przejęcia nie spała całą noc.

Zobacz też: „Nie uciekałam od tego, że jestem córką Janusza Gajosa”. Agata Gajos o relacji ze sławnym tatą

Niemal od razu po studiach pojechała do Krakowa, do Teatru Starego, zagrała tam Zosię w słynnych „Dziadach” Konrada Swinarskiego. Potem przez 40 lat była w Teatrze Powszechnym w Warszawie, gdzie ściągnął ją wspaniały aktor, reżyser i dyrektor Zygmunt Hübner. Joanna Żółkowska uważana jest za jedną z najwybitniejszych aktorek teatralnych, zagrała kilkadziesiąt ról, m.in. w „Dantonie” Andrzeja Wajdy, w „Barbarzyńcach” w reż. Aleksandra Bardiniego, była Klarą w legendarnej „Zemście” Zygmunta Hübnera, w której Papkina grał Wojciech Pszoniak. Widzowie na pewno pamiętają aktorkę z teatru telewizji z „Ławeczki”, spektaklu, w którym grała w duecie z Januszem Gajosem. Lista jej wybitnych ról byłaby długa.

Jolanta Żółkowska poszła trochę w ślady siostry, na pewno nie miała łatwo, bo była z nią porównywana. Może nie miała tak spektakularnego wejścia na najlepsze polskie sceny, ale mając 21 lat zagrała w filmie „Barwy ochronne” Krzysztofa Zanussiego i serialu „Układ krążenia” z Edwardem Linde-Lubaszenką w roli głównej. A w 1980 roku dołączyła do obsady jednego z najlepszych polskich seriali, jakim okazał się „Dom”. Rola Basi Lawinówny przyniosła jej i uznanie i ogromną popularność. Jak się okazało była to jej życiowa rola, w późniejszych latach nie miała już takiej propozycji. 

Jolanta Żółkowska  i Krzysztof Kołbasiuk
Fot. Jolanta Żółkowska i jej ukochany mąż Kryzsztof Kołbasiuk, 1990 rok, fot. Marek Szymański/Forum

Jolanta Żółkowska: niekończąca się historia miłosna

Kiedy Jolanta  Żółkowska na planie serialu „Dom” poznała Krzysztofa Kołbasiuka, wydawało się, że nic ich nie rozdzieli. Zakochali się w sobie do szaleństwa. To była miłość, o której każdy może marzyć. Krzysztof Kołbasiuk był o pięć lat starszy i żonaty. Jednak wziął rozwód niedługo po poznaniu Jolanty. „To było wielkie uczucie i namiętność”, wspominała Żółkowska. Wzięli ślub, w 1983 roku urodził się ich syn Kamil. Byli szczęśliwą rodziną, a jako para wspierali się w życiu w dobrych i gorszych chwilach. Kiedy gorzej im szło w aktorstwie i zrozumieli, że z tego zawodu nie utrzymają rodziny, pojechali do Szwecji, zbierali owoce, remontowali domy. Wrócili po kilku latach, także do grania.  Pewnie byliby szczęśliwą parą do dzisiaj.

Czytaj: Jolanta Żółkowska i Krzysztof Kołbasiuk poznali się na planie serialu „Dom”. Po śmierci męża aktorka zniknęła z ekranów

Ale pewnego dnia Krzysztof Kołbasiuk nieoczekiwanie dostał zawału, tak rozległego, że nie było szans na przeżycie. Aktor zmarł 3 marca 2006 roku. Jeszcze poprzedniego dnia grał w cieszącym się wielkim powodzeniem spektaklu „Zielona gęś” w Teatrze Polskim, w Warszawie. Jolanta Żółkowska do dzisiaj – choć minęło tyle lat - nie jest do końca pogodzona z tą tragedią. Oboje z mężem planowali, że kupią dom na wsi, będą mieli kawałek swojego ogródka.

„Mieliśmy nadzieję, że to będzie niekończąca się historia miłosna”, mówi o swoim związku z mężem. Po jego śmierci była w tak złym stanie, że syn pary Kamil Kołbasiuk, znowu zamieszkał z mamą, wrócił na  studia do Warszawy. Jolanta Żółkowska mówiła po latach: ”Trudno pogodzić się z taką tragedią. Nie mam żalu do losu. Wszystko, co w życiu zrobiłam, było po coś. (...) Trzeba pogodzić się z tym, że często nie mamy wpływu na to, co się stanie”.

joanna żółkowska
Fot. Joanna Żółkowska z Robertem Glińskim, z prawej Magdalena Zawadzka, 2002 rok, fot. AKPA

Joanna Żółkowska: córka, partnerzy

Życie jej starszej siostry ułożyło się inaczej. Ale była też inną kobietą. „Wszystkie cechy, które ja u siebie cenię, nie sprzyjają związkom. Jestem skoncentrowana na sobie, a mężczyzna lubi, jak kobieta jest jego, poświęca się, żyje jego życiem, jest podpórką. Ja, niestety, nigdy taka nie byłam”, opowiadała w jednym z wywiadów. „Miałam sukcesy w zawodzie, trudniej bywało w sprawach damsko-męskich. Jednak dzisiejsza wiedza niewiele, by mi pomogła. Nie sądzę, że mając drugą szansę, mogłabym zachować się inaczej”, podkreślała.

W latach 70. Joanna Żółkowska poznała Witolda Holtza, aktora, reżysera, asystenta Andrzeja Wajdy i Krzysztofa Zanussiego. Zakochali się w sobie, z tego związku, w 1977 roku urodziło się jedyne dziecko aktorki – córka, Paulina Holtz, dzisiaj znana aktorka i fotografka. Ale uczucie nie przetrwało, ona robiła karierę, on zaczynał być mężem swojej żony. „Gdzieś się rozminęliśmy”, mówiła Joanna Żółkowska o rozstaniu z Witoldem Holtzem. Plotkowano, że związek rozpadł się także  przez nową miłość Joanny Żółkowskiej.

A był nią poznany w Teatrze Powszechnym młody aktor Krzysztof Pieczyński. Przez kilka lat byli prawie zawsze razem na scenie, wydawało się, że romans, tym razem zakończy się ślubem. Ale rozstali się, Krzysztof Pieczyński związał się z inną kobietą, wzięli ślub, wyjechali do Ameryki i po jakimś czasie się rozstali. Później przez wiele lat aktorka była partnerką reżysera, Roberta Glińskiego (brata ministra kultury Piotra Glińskiego).  Jak  wspominał reżyser, zobaczył w niej: "talent, skupienie i poczucie humoru". Ale i ten związek się rozpadł, choć pozostali przyjaciółmi.  

Zobacz też: Barbara Krafftówna pochowała dwóch mężów i straciła jedyne dziecko. Los nie był dla niej łaskaw

Siostrzane relacje 

Relacje między siostrami uważano za chłodne, ale czy tak było, to mogłyby powiedzieć tylko one same. Na pewno nie były duetem na scenie czy w filmie. Jolanta Żółkowska pytana, czy zdarza jej się grać z siostrą albo siostrzenicą odpowiedziała: "Nie. Każda z nas realizuje się indywidualnie. Uprawia własne poletko. Z siostrą spotkałyśmy się w Teatrze Syrena w spektaklu "Stalowe magnolie". Tam zagrałyśmy razem, choć tak naprawdę miałyśmy tylko jedną scenę podczas przedstawienia".

Starsza siostra, Joanna Żółkowska, obchodziła w tym roku jubileusz 50-lecia pracy artystycznej. Razem z córką Pauliną Holtz grają w sztuce „Pani Pylińska i sekret Chopina”.  Poza tym aktorka jest zakochana w swoich wnuczkach Tosi i Marcelinie. Jolanta Żółkowska napisała sztukę o miłości po pięćdziesiątce. Grała ją kilka lat temu z dużym powodzeniem. Może jeszcze obie  zagrają razem i pokażą siłę sióstr 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.