EN_01279870_0042, Barbara Bursztynowicz, Jacek Bursztynowicz
Fot. Michal Wozniak/East News
HISTORIA MIŁOŚCI

Barbara i Jacek Bursztynowiczowie opowiedzieli o swojej miłości. Zdradzili receptę na udany związek

„Jesteśmy jeszcze z tego pokolenia, które walczy z kryzysami”

Olga Figaszewska 17 maja 2021 14:33
EN_01279870_0042, Barbara Bursztynowicz, Jacek Bursztynowicz
Fot. Michal Wozniak/East News

Barbara i Jacek Bursztynowiczowie są parą od niemal 50. lat! W jednym z programów opowiedzieli o swoim niezwykłej relacji... Zakochani przyznali, że los wielokrotnie wystawiał ich na próby, ale nie poddawali się kryzysom. Jak podkreślają, o miłość warto walczyć i wciąż pielęgnują uczucie, jakim się darzą. Jaka jest ich recepta na udany związek?

Barbara i Jacek Bursztynowiczowie: historia miłości

Po raz pierwszy spotkali się w szkole teatralnej. Barbara Bursztynowicz była wtedy na pierwszym roku studiów, a jej mąż na trzecim. Czym ukochany zwrócił na siebie jej uwagę? „Jacek pięknie grał jazz, miał burzę włosów à la Jimy Hendrix i skórzaną kurtkę, która, jak się później okazało, wcale nie była ze skóry, tylko ze skaju. Do tego była pożyczona”, wspominała aktorka w programie Dzień Dobry TVN.

Pan Jacek nie wiedział jeszcze, że o wybrankę serca przyjdzie mu powalczyć. Sytuacja była skomplikowana, ponieważ w tym samym momencie w życiu Barbary Bursztynowicz był jeszcze jeden mężczyzna, któremu zależało na jej uczuciu. Nie da się ukryć, że artystka cieszyła się powodzeniem wśród mężczyzn.

Zobacz też: Chciał tylko skorzystać z telefonu, został na zawsze. Oto historia miłości Krystyny i Henryka Losków

Barbara Bursztynowicz, Jacek Bursztynowicz
Fot. VIPHOTO/East News

„Nie potrafiłam wybrać. Był Jacek, pojawił się ktoś inny. Doszło do ostatecznego pojedynku”, ujawniła gwiazda. Jacek Bursztynowicz wyjaśnił: „Pojedynek polegał na tym, że odbyliśmy z rywalem poważną rozmowę i wypiliśmy pół litra koniaku. Nie wchodząc w szczegóły, zostałem zwycięzcą na polu bitwy”.

Barbara Bursztynowicz również bywała zazdrosna o ukochanego. Przeszkadzało jej, że tak często oglądał się za innymi kobietami. Postanowiła nawet, że się na nim odegra. „W pierwszym okresie zakochania bardzo lubił się oglądać za ładnymi dziewczynami. [...] Któregoś razu postanowiłam go ukarać. Zgubiłam się wtedy na plaży i kiedy w końcu udało mi się wrócić, okazało się, że Jacek w ogóle nie zauważył mojego zniknięcia. Aby go ukarać, udałam rano, że umieram”, wyznała aktorka.

Mąż aktorki dodał, że był przerażony, gdy ukochana oznajmiła mu, że jest śmiertelnie chora. „Co ciekawe, później umierała jeszcze kilkukrotnie. Już potem się nauczyłem”, wspominał rozbawiony na antenie DD TVN.

Zobacz też: Magdalena Walach i Paweł Okraska są małżeństwem od prawie 20 lat. Na czym polega ich sekret?

Barbara i Jacek Bursztynowiczowie - jak dbają o związek?

Para jednogłośnie stwierdziła, że o związek trzeba walczyć, zabiegać, troszczyć się. Małżeństwo nie ukrywa, że w każdej relacji kryzysy są naturalną rzeczą i pojawiają się zawsze. Dlatego miłość wymaga wysiłku. „Jesteśmy z tego pokolenia, które walczy z kryzysami, a nie poddaje i rozwodzi przy pierwszych problemach”, mówił Jacek Bursztynowicz.

Razem pokonywali przeciwności losu, a były sytuacje, w których musieli zdać bardzo poważny egzamin. Wiedzieli, że mają tylko siebie i nikt im nie pomoże. „Mamy za sobą też bardzo ciężkie próby. Wiedzieliśmy, że mamy tylko siebie, na szczęście przetrwaliśmy. Cały czas też się siebie uczymy, swoich wad. Wiemy, że nie ma ideałów i z tych niedoskonałości staramy się śmiać i żartować. Najważniejsze jest, żeby mieć do siebie szacunek i akceptować swoją odmienność”, dodała aktorka w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Życzymy dużo miłości i szczęścia! 

EN_01134731_0068, Barbara Bursztynowicz, Jacek Bursztynowicz
Fot. VIPHOTO/East News

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.