„Nikt na własne życzenie nie robi z siebie potwora!”

Redakcja VIVA! 4 sierpnia 2019 08:46

Ewa Minge była ostatnio bohaterką dość głośnego skandalu. Michał Figurski, prezenter radiowy, pozwolił sobie na nieprzemyślany żart podczas audycji Najgorsze państwo świata, który wzbudził ogromne emocje w sieci. Projektantka otwarcie powiedziała, co o tym myśli.

Ewa Minge o operacjach plastycznych i cięzkiej chorobie

Nieprzemyślane słowa Michała Figurskiego wywołały prawdziwą burzę, a sama projektantka dość ostro odpowiedziała, ujawniając przy okazji, jak wiele przykrych rzeczy spotkało ją w życiu, i jak bliska była załamania nerwowego. „Zawsze będę reagowała na hejt. Doświadczyłam osobiście wymiaru niewyobrażalnego aby człowiek mógł to unieść. I był moment, że stałam kilka lat temu nad przepaścią. Zniszczono mi życie, zaszczuto mnie, moje dzieci, ojca. Byłam ofiarą przemocy medialnej, wyssanych z palca insynuacji i niewybrednych komentarzy internautów”, pisała na swoim Instagramie.

W rozmowie z Faktem postanowiła wytłumaczyć, dlaczego osoby postronne tak często podejrzewają ją o operacje plastyczne. „Nikt na własne życzenie nie robi z siebie potwora! Zmiany na mojej twarzy nie są wynikiem operacji plastycznych, tylko wrodzonego niedorozwoju wątroby. Żyję z tym od urodzenia”, wyznała.

„Zdiagnozowano u mnie białaczkę. Mój obecny wygląd to również konsekwencja ówczesnego leczenia onkologicznego”, opowiada projektantka. „Lekarstwa mogę przyjmować tylko dożylnie. Nie piję alkoholu. Wciąż też chora wątroba daje o sobie znać. Pojawia się wówczas opuchlizna na twarzy, bo w niektórych miejscach zbiera się limfa. Wyglądam wówczas strasznie, ale staram się normalnie funkcjonować”.

„Powtarzam wtedy: pracuję rękoma, a nie twarzą. W dzisiejszych czasach ludzie oszaleli na punkcie idealnego wyglądu, a przecież nikt nie jest doskonały. Ważniejsze od rysów twarzy jest co mamy w głowie”, wyznaje w rozmowie z Faktem.

Kilka lat temu Ewa Minge przyznała, że musiała ukrywać ciężką chorobę, aby nie stracić kontaktów w świecie mody, w którym odnosi sukcesy od wielu lat. Nie pierwszy raz zwalcza mowę nienawiści, i czesto staje w obronie innych. „Obrażano mnie i moją rodzinę. Czułam się zaszczuta i bezsilna. Zamiast przejmować się nienawistnikami, założyłam Fundację Black Butterflies. Pomagamy w niej osobom z chorobami nowotworowymi, podtrzymujemy ich nadzieję i spełniamy marzenia”, ujawnia w Fakcie.

Michał Figurski osobiście przeprosił projektantkę. „Wybaczam, wybaczam [...] Nie ma co chować urazy pod warunkiem, iż ktoś szczerze zrozumie swój błąd ale też trzeba głośno piętnować takie sytuacje aby więcej nikogo nie krzywdziły”, napisała na swoim Instagramie. 

1/5
Ewa Minge, VIVA! 11/2015
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF AM
1/5

Ewa Minge szczerze opowiedziała o swojej chorobie.

2/5
Ewa Minge, Viva! maj 2015
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF
2/5

Projektantka przyznała, że nie robiła operacji plastycznych!

3/5
Ewa Minge, VIVA! lipiec 2012, 15/2012
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
3/5

Ewa Minge od lat zmaga się z przykrymi komentarzami...

4/5
Ewa Minge, Viva! lipiec 2012
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
4/5

Niedawno ostro odpowiedziała na nieprzyjemny komentarz o sobie.

5/5
Ewa Minge, Viva! marzec 2011
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek
5/5

Ewa Minge od lat zwalcza mowę nienawiści – staje również w obronie innych.

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Odmienił swoje życie i kupił dom we Włoszech. Poznaj Sycylię Piotra Wojtasika 

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o tym, co odmieniło jej życie, kobietach, które dają jej moc, i… festiwalu w Cannes. JADWIGA JANKOWSKA-CIEŚLAK: pogodziła się z życiem, tylko ze śmiercią męża nie może się uporać do tej pory. JACEK DUBOIS w fascynującej rozmowie o zawodzie adwokata, zbrodni, karze i pisarskiej pasji. ZBIGNIEW WODECKI: Kraków jego śladami.