Dorota Chotecka, Radosław Pazura
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM
NIEZWYKŁE HISTORIE

Dorota Chotecka i Radosław Pazura są razem 30 lat: „W naszym związku jest ktoś trzeci. Pan Jezus"

Małżeństwo aktorów pobłogosławił sam Jan Paweł II

Rafał Kowalski 7 maja 2021 17:55
Dorota Chotecka, Radosław Pazura
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Są razem ponad 30 lat, ale tylko 17 po ślubie. Ona przez pół życia stawiała na pierwszym miejscu aktorstwo, on ledwo przeżył wypadek samochodowy. To smutne zdarzenie z 2003 roku przewartościowało życie Doroty Choteckiej i Radosława Pazury. Dziś są bliżej Boga i tego, co w codzienności najważniejsze – siebie. Oto historia miłości ulubieńców widzów.

Jak poznali się Dorota Chotecka i Radosław Pazura? Oświadczyny, wypadek

Pierwszy raz ich wzrok spotkał się w łódzkiej filmówce, gdzie oboje studiowali, ale Dorota Chotecka była o trzy roczniki wyżej. Radosław Pazura zobaczył przyszłą żoną schodzącą z wysokich schodów w czerwonych leginsach. To właśnie jej niedostępność i długie nogi zawróciły studentowi w głowie. Chwilę później, gdy mieli okazję porozmawiać, aktorka testowała Radosława Pazurę. „Zapytałam go wtedy, co recytował na egzaminie wstępnym do szkoły. Zdał zresztą z pierwszą lokatą. Powiedział mi, że "Pana Tadeusza". Poprosiłam go, żeby powiedział fragment. No i zrobił to tak pięknie i z uczuciem, że zapatrzyłam się i pomyślałam sobie: „Fajny chłopak". Zaczęłam się śmiać. Radek doradził mi, że powinnam śmiać się bardziej teatralnie”, wspominała przed laty na jednej z konferencji prasowych ulubienica publiczności.

Z kolei w wywiadzie dla VIVY! aktorka podkreślała, że jako debiutantka stawiała karierę na pierwszym miejscu. „Obydwoje nie pochodzimy z bogatych rodzin. Wręcz przeciwnie, nic nam nie było dane, musieliśmy sami zapracować. Ale ja miałam większe parcie na karierę. Radek miał dystans do tego zawodu. Powtarzał, że spokojnie może zająć się czymś innym”, mówiła w 2016 roku 55-latka, która powiedzeniu TAK opierała się kilka razy.

Ale Radosław Pazura nie zniechęcał się i zabiegał o względy ukochanej w kolejnych próbach. „Żartobliwie, ale przeciągałam sprawę. To chyba wynikało z obawy, którą wyniosłam z dzieciństwa.[…] Była we mnie duża rezerwa do małżeństwa i do założenia rodziny, posiadania dzieci. Jakbym się czegoś bała”, tłumaczyła w VIVIE gwiazda, która zmieniła swoje postrzeganie świata i priorytety w 2003 roku.

To wtedy doszło do smutnego wydarzenia, jakim był wypadek samochody z udziałem Radosława Pazury. Mężczyzna wracał z kolegami autem znad morza do Warszawy. Gdy spał, na wysokości Ostródy doszło do czołowego zderzenia z innym pojazdem. Waldemar Goszcz kierujący samochodem zginął na miejscu. Radosław Pazura był przytomny, ale nagle przestały pracować jego płuca. Walka o zdrowie i życie partnera Doroty Choteckiej trwała długo. „To był szalenie trudny czas. Cztery miesiące w szpitalu, potem pół roku rekonwalescencji. Wszystko było na mojej głowie, Radek powoli dochodził do siebie. Miał czas na przemyślenia o swoim życiu, o nas”, wyznała w Vivie! 5 lat temu Dorota Chotecka dodając, że gdy lekarze z Warszawy zajmowali się Radosławem Pazurą, ona zrozumiała, że najważniejsza jest rodzina.

Po 14 latach wspólnego życia w końcu była też gotowa przyjąć oświadczyny. „Poznałam fantastycznego młodego, bardzo przystojnego człowieka w szkole filmowej i nie wyszłam za niego przez 14 lat. A po 14 latach wychodziłam z pełną świadomością i z wielką miłością za człowieka o kulach”, wspominała w naszym magazynie 55-latka.

ZOBACZ TEŻ: Radosław Pazura: „Dzielę swoje życie na dwie części: przed i po wypadku”

Dorota Chotecka w różowej spódnicy i żakiecie
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Dorota Chotecka i Radosław Pazura przytulają się
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Dorota Chotecka i Radek Pazura – ślub w Rzymie, córka

Wypadek i problemy ze zdrowiem sprawiły, że małżonkowie zaczęli żyć bliżej Boga. „W naszym związku jest ktoś trzeci. Bez niego nie dalibyśmy sobie rady. To nasza opieka i opoka. Pan Jezus. […] Czasami takie ekstremalne wydarzenia oświetlają nasze życie mocnym światłem. Można dostrzec, że istnieje inny wymiar niż tylko ciało. Trafiły w moje ręce odpowiednie książki, spotkałem odpowiednich ludzi, zacząłem odkrywać duchowy wymiar życia”, tłumaczył Radosław Pazura.

Nawróceni narzeczeni zaczęli planować ślub. Marzyli o uroczystości z dala od mediów i paparazzi, co udało się dzięki pomocy księży, którzy zorganizowali uroczystość w Rzymie. Wyjątkowa msza odbyła się w Boże Narodzenie 2003 roku. Uczestniczyło w niej zaledwie kilkanaście osób. Po złożeniu sobie przysięgi, nowożeńcy zostali zaskoczeni przez ojców kapucynów, którzy zaaranżowali spotkanie Doroty i Radosława z papieżem Janem Pawłem II. Ojciec Święty akurat prowadził zbiorową audiencję i pobłogosławił zakochanym.

Po powrocie do Polski aktorzy długo starali się o potomstwo. Dorota Chotecka niemal od razu poczuła, że chciałaby zostać mamą, niestety przez przekroczenie 40. roku życia było to trudne. „Przez kilka lat nie mogłam zajść w ciążę. Instynkt macierzyński mi się obudził, więc bardzo mocno to przeżywałam. Był płacz i poczucie winy. Ale nie korzystaliśmy z pomocy lekarzy, przyjęliśmy, że będzie, co ma być”, wyjawiła w VIVIE Dorota Chotecka, a mąż dodał, że w końcu się udało także dzięki modlitwom zaprzyjaźnionych sióstr zakonnych.  Na świat w 2007 roku przyszła córka pary. Dziewczynka, która dziś ma już 14 lat, otrzymała na imię Klara.

Dziś para świetnie łączy życie rodzinne z zawodowym. Aktorzy wspierają fundację promującą regularne oddawanie krwi, pomagają też bezdomnym. Zawodowo stale są aktywni, a ich kolejne role teatralne, filmowe i serialowe pozytywnie przyjmowane są przez widzów. 

CZYTAJ TEŻ: Oni udowadniają, że miłość przetrwa wszystko! Oto pary z najdłuższym stażem związku

Dorota Chotecka i Radosław Pazura przytulają się
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IZABELA JANACHOWSKA i KRZYSZTOF JABŁOŃSKI: Zamożni, między nimi jest duża różnica wieku – idealny obiekt hejtu. Jak sobie z nim radzą? Jak się kochają? ANDRZEJ PIASECZNY: Dlaczego tak naprawdę zdecydował się na coming out. I to właśnie teraz. DZIECI KRÓLOWEJ ELŻBIETY: Karol, Anna, Andrzej, Edward – wychowani przez matkę, która musiała się zmagać z dylematem: dzieci czy korona. MONIKA I ROBERT JANOWSCY Mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością o życiu w patchworkowej rodzinie, miłości do siebie i... cudzych dzieci. ANNA NOWAK-IBISZ Pani Gadżet… improwizuje.