Maria Dębska, Marcin Bosak
Fot. Instagram
HISTORIE MIŁOSNE

"Do utraty tchu!"... Oto niezwykle temperamentna miłość Marii Dębskiej i Marcina Bosaka

"Marysia wciąż mnie intryguje. Szalenie i nieustannie"

Damian Brillowski 3 listopada 2021 19:00
Maria Dębska, Marcin Bosak
Fot. Instagram

Do ich poznania doszło w 2018 roku w trakcie prac nad sztuką teatralną pt. „Ripley pod ziemią” w teatrze Studio. Marcinowi Bosakowi była powierzona główna rola męska, zaś Maria Dębska miała zagrać... jego żonę. Między aktorami od razu pojawiła się na scenie chemia. Uczucie szybko przeniosło się do realnego życia. Po dwóch latach od premiery spektaklu byli już po ślubie. Mimo że aktorzy mają niewielki staż związku, tworzą piękne i szczęśliwe małżeństwo. Oto historia miłości Marii Dębskiej i Marcina Bosaka. 

Ślub Marii Dębskiej i Marcina Bosaka

Maria Dębska i Marcin Bosak długo ukrywali swój związek, nie afiszowali się ze swoim uczuciem i bardzo rzadko pokazywali się publicznie. Ich miłość rozkwitała w domowym zaciszu. Jednak chęć formalizacji związku była silniejsza. „Przy nim też uaktywniło mi się pragnienie ślubu, małżeństwa, choć nigdy nie snułam marzeń o białej sukni z welonem. Marcin oświadczył mi się po dwóch miesiącach bycia razem. Zaskoczył mnie tym i rozzłościł, ale gdy ochłonęłam, stwierdziłam, że może to nie jest zły pomysł. Odkładaliśmy ślub, bo praca, pandemia, aż na początku lata, leżąc na kocu w ogrodzie, stwierdziliśmy, że może to ten moment. I to była fantastyczna decyzja. Dzień ślubu zapamiętam na zawsze. Udało nam się zebrać najbliższych, widzieliśmy tylko ich oczy, bo wszyscy byli w maseczkach. Kiedy składaliśmy sobie z Marcinem przysięgę, poczułam siłę wspólnoty: rodziny, przyjaciół, to był magiczny moment. Więc jednak w głębi duszy o tym marzyłam… A jak nazwać naszą miłość? Może: do utraty tchu!”, opowiadała aktorka w wywiadzie dla „PANI”. 

Para stanęła na ślubnym kobiercu 15 sierpnia 2020 roku. Młodzi wzięli ślub w Kościele Sióstr Wizytek na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Ten wyjątkowy dzień para spędziła w towarzystwie najbliższej rodziny oraz zaprzyjaźnionych gwiazd. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Artur Żmijewski, Mirosław Zbrojewicz oraz Barbara Kurdej-Szatan z mężem Rafałem i córeczką Hanią. Aktorka miała na sobie suknię ślubną projektu Macieja Zienia, która po weselu została przekazana na licytację, aby wspomóc chorą na raka piersi kobietę. „To moja ślubna sukienka. Stworzyły ją ręce genialnego Macieja Zienia. Jedwabna organza, leciutka jak piórko, full wypas. I dziś z okazji Świąt i nie tylko, chciałabym przekazać trochę dobrych mocy Kobiecie, której wprawdzie nie znam, ale która od miesięcy walczy ze złośliwym nowotworem piersi, dla siebie, dla swoich dwóch córek i męża i która potrzebuje wsparcia finansowego na nierefundowane leczenie onkologiczne w Niemczech”, napisała na Instagramie aktorka. 

W podróż poślubną para wybrała się do Włoch, a konkretnie na słoneczną Sardynię. Szczęśliwa panna młoda opublikowała na swoim profilu na Instagramie fotografię z rajskiej wyspy, na której biegnie po plaży w stroju kąpielowym. „Sardynia, moje serce”, brzmiał podpis zdjęcia. Pan młody również zamieścił wakacyjne zdjęcie wprost z włoskiej plaży. "Tak! Kocham Włochy! Kocham Sardynię. I cudownie było na wakacjach. Uwielbiam też wiatr, morze i piękne krajobrazy", napisał zadowolony małżonek.

Co ciekawe, aktor zanim poślubił Marię Dębską, przez 15 lat był związany z aktorką Moniką Pikułą, z którą doczekał się dwóch synów. 

Czytaj także: Zjawiskowa suknia ślubna Marii Dębskiej. Szczegóły powstawania kreacji ujawnił jej projektant!

Dzięki pandemii odkryli siebie na nowo

Podczas pandemii, kiedy wszystko było „zamrożone”, małżeństwo było skazane wyłącznie na siebie. Dzięki temu partnerzy odkryli, że bardzo dobrze funkcjonują razem, gdzie nie występują żadne bodźce z zewnątrz. 

„Wszystkie nasze plany zawodowe zostały anulowane i utkwiliśmy w jakiejś dziwnej, pełnej wolnego czasu przestrzeni. Okazało się, że jest nam dobrze, nawet jak nic nie dzieje się wokół. W tym wolnym rytmie odnalazłam spokój. Marcin jest kimś, z kim nigdy się nie nudzę, mogę z nim przegadać wiele godzin i wciąż nie mam dość, a do tego jak nikt mnie koi i uspokaja. Odkryłam, że działamy bardzo sprawnie jako dom, że ja się nie duszę. Myślę, że ratowało nas to, że mamy podobne potrzeby. Jak jedno ma dołek, to drugie stara się go stamtąd wyciągnąć. Jedno w tygodniu wyjście do sklepu traktowaliśmy jak wielką wyprawę. Czułam się trochę tak, jakbyśmy byli dwójką dzieci, które ktoś zamknął i teraz bawimy się w dom”, wyznała Maria Dębska dla magazynu VIVA!. 

Małżonkowie czas pandemii umilali sobie długimi rozmowami. „Bardzo dużo rozmawiałam z moim mężem. Ten wspólny czas nagle został nam podarowany. Skorzystaliśmy z niego”, dodała aktorka. Kobieta jest świadoma, że nie ma łatwego charakteru, ale pracuje nad sobą. Ponadto dzięki pandemii udało jej się zwolnić i uzyskać niezbędny spokój. „Myślę, że nie mam łatwego charakteru, ale bardzo dużo z siebie daję. Pandemia pozwoliła mi zwolnić. Wcześniej tego nie lubiłam. Paradoksalnie dała mi spokój. Pierwsze trzy miesiące lockdownu były wspaniałe. Odnalazłam przyjemność w tym wolnym rytmie”, zachwalała uroki pandemii artystka w rozmowie z dziennikarką Beatą Nowicką. 

Czytaj także: Maria Dębska szczerze o małżeństwie z Marcinem Bosakiem. Ujawniła sekret związku!

Maria Dębska, Marcin Bosak, Premiera filmu Czarny Mercedes, Warszawa, 30.09.2019 rok
Fot. Mateusz Jagielski/EastNews

Maria Dębska, Marcin Bosak, Premiera filmu "Czarny Mercedes", Warszawa, 30.09.2019 rok

Maria Dębska, Marcin Bosak, premiera serialu TVN
Fot. TRICOLORS/EastNews

Maria Dębska, Marcin Bosak, premiera serialu TVN "Szóstka", Warszawa, 28.03.2019 rok

Włoska miłość Marii Dębskiej i Marcina Bosaka

Małżeństwo trudno namówić na zwierzenia, jednak na łamach „PANI”, zdradzili, co tak naprawdę urzekło ich w drugiej osobie. „To jest miłość temperamentna, taka we włoskim stylu, dynamiczna, ale jedno jest niezmienne: Marysia wciąż mnie intryguje. Szalenie i nieustannie. Uwielbiam ją obserwować, fotografować, kiedy przygotowuje się do roli albo kiedy czyta. Gdy siada przy fortepianie i gra, jest wtedy cholernie sexy! Jestem oczarowany, kocham ją i to jest nieporównywalne z niczym, co mi się zdarzyło do tej pory”, szczerze przyznał Marcin Bosak. 

A czym podbił serce Marysi przystojny aktor? „Urzekł mnie tym, że zawsze mogę na niego liczyć. Mimo swojej siły i męskości jest romantykiem, niesamowicie wrażliwy, i na tym poziomie się spotykamy. Różnimy się za to w podejściu do zawodu. Ja się emocjonuję rolą, wręcz się spalam. Marcin stawia zdrowe granice, potrafi grać postacie odległe od siebie i zachować spokój. Bardzo mi tym imponuje…”, podkreślała artystka. 

Bywają też takie momenty, w których ostro się spierają. „Nikt mnie nie denerwuje i nikt nie jest w stanie mnie wyprowadzić z równowagi tak jak on. Czasem mam ochotę go zabić i myślę, że on mnie też. Kiedy przygotowywałam się do filmu „Bo we mnie jest seks” o Kalinie Jędrusik, był bardzo cierpliwy, ale myślę, że miał mnie dość. Sprowadziłam mu do domu jakąś inną kobietę. Kilka miesięcy mówiłam zupełnie innym głosem, obsesyjnie słuchałam piosenek Kaliny. On sam równie solidnie przygotowuje się do ról, ale nie przeżywa tego tak jak ja”, wyznała Maria Dębska. 

Małżeństwu życzymy wszystkiego co najlepsze.   

Czytaj także: Jak Maria Dębska przygotowała się do roli Kaliny Jędrusik? Pomógł jej znany wokalista

Maria Dębska, Marcin Bosak
Fot. Instagram

Maria Dębska i Marcin Bosak

Maria Dębska, Marcin Bosak, Taniec z gwiazdami XI edycja, POLSAT, Warszawa, 06.03.2020 rok
Fot. TRICOLORS/EastNews
Maria Dębska, Marcin Bosak, Taniec z gwiazdami XI edycja, POLSAT, Warszawa, 06.03.2020 rok

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.