Wit Dziki dziennikarz, Daria Trafankowska na co zmarła
Fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER
O TYM SIĘ MÓWI

Daria Trafankowska doczekała się jednego dziecka. Co dziś robi jej ukochany syn Wit Dziki?

Po śmierci mamy musiał zmierzyć się z plotkami na swój temat

Rafał Kowalski 9 kwietnia 2022 15:21
Wit Dziki dziennikarz, Daria Trafankowska na co zmarła
Fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Zawsze zarażała pozytywną energią i uśmiechem. Z miejsca potrafiła zaskarbić sobie sympatię ludzi. Darię Trafankowską uwielbiały miliony widzów. Szczególnie tych, których interesowały losy granej przez aktorkę Danusi Dębskiej z serialu Na dobre i na złe. W latach 1999-2004 absolwentka łódzkiej filmówki była niekwestionowanie jedną z największych gwiazd serialu. Pierwsze lata nowego wieku przyniosły artystce dużą sławę, wysokie zarobki, ale niestety i diagnozę: rak trzustki. Dokładnie 18 lat temu, 9 kwietnia 2004 roku, 50-letnia aktorka przegrała z nowotworem.

Daria Trafankowska doczekała się jednego syna który w chwili jej śmierci miał 24 lata. Co dziś robi Wit Dziki i jak wspomina mamę?

Syn Darii Trafankowskiej o rozwodzie rodziców i śmierci mamy

Przez piętnaście lat Daria Trafankowska była żoną reżysera Waldemara Dzikiego. Parze w 1980 roku urodził się syn Wit. Aktorka nigdy po rozwodzie nie mówiła źle o byłym partnerze. Podkreślała, że ten związek rozpadł się naturalnie, bez winy którejś ze stron. Wkrótce reżyser zakochał się w Małgorzacie Foremniak, a Daria Trafankowska związała się z realizatorem telewizyjnym o imieniu Jan.

Zanim jednak artystce udało się znów znaleźć miłość, zaraz po rozwodzie nie było jej łatwo wiązać koniec z końcem. Aktorka mieszkała wraz z synem na strychu jednego z domów. Z Witem dzieliła nawet jedną szafę. By rodzina miała na codzienne wydatki, Daria Trafankowska pracowała na kilka etatów. Dorabiała w teatrze, telewizji i radiu. To też nie zawsze wystarczało... „Bywało, że nie miałam na chleb i idąc ulicą, modliłam się o to, by znaleźć choć 10 zł”, opowiadała w jednym z wywiadów. Wkrótce jednak przyszła propozycja zagrania w Na dobre i na złe. Serial odmienił los aktorki, która zaczęła sporo zarabiać oraz zyskała dużą popularność.

Niestety w sierpniu 2003 roku usłyszała od lekarzy, że jest chora na raka trzustki. „Kiedy powiedziała mi, że jest chora, miałem na początku typowy odruch zaprzeczenia: „Jest chora to wyzdrowieje”. Czułem – dziś wiem, jak głupie to było – że ona po prostu nie może umrzeć. Nie w tym momencie, nie w tej sytuacji”, zareagował na diagnozę Wit Dziki, który tymi słowami wspominał ciężki czas w rozmowie z WP.

Czytaj także: Problemy finansowe, walka z rakiem... Jak naprawdę wyglądało życie Darii Trafankowskiej? 

Wit Dziki z mamą, Daria Trafankowska choroba
Fot. MACIEJ BILLEWICZ/East News
Choć aktorka występowała w serialu TVP niemal do końca życia, nowotwór wyniszczał ją bardzo szybko. Nie pomogła nawet nowoczesna terapia, po którą Daria Trafankowska wyjechała od Austrii. Na miejscu nigdy nie odwiedził jej syn, bo rodzice, którzy znów mieli ze sobą lepszy kontakt, nie chcieli, by 24-latek żył chorobą mamy. 9 kwietnia 2004 roku Duśka – bo tak nazywali ją przyjaciele – zmarła. „To była oczywiście wielka tragedia. Mama była dla mnie wszystkim, a od czasu rozwodu, kiedy zostaliśmy sami, nasza więź jeszcze się wzmocniła”, mówił  Wit Dziki w wywiadzie.

Ciężkim przeżyciem dla – ówcześnie – 24-latka był także pogrzeb mamy. Wszystko przez plotki. „Na pogrzebie miałem na sobie jedyny garnitur, jaki wtedy miałem pod ręką – brązowy. I od razu posypały się teksty o tym, że „syn nie pogodził się ze śmiercią gwiazdy, założył jasny garnitur”. To było nie do zniesienia”, mówił Wirtualnej Polsce Wit Dziki i wspominał, że pierwsze telefony od dziennikarzy odbierał zaraz po mszy, kiedy jeszcze nie zdążył wrócić do domu. Taka sytuacja miała jednak pewien plus. Syn Darii Trafankowskiej wspomina, że nie musiał już później nikomu tłumaczyć, co stało się mamą. „Wszyscy sąsiedzi, wszyscy ludzie, z którymi się spotykałem, doskonale wiedzieli z mediów, że zmarła”, podkreślił 42-letni dziś reżyser i producent.

Czytaj także: Myśli samobójcze, walka z rakiem... Życie nie szczędziło ciosów Agacie Buzek!

Daria Trafankowska
Fot. Krzysztof Jarosz / FORUM

Czym dziś zajmuje się Wit Dziki? Kariera

Okazuje się, że przez wiele lat Wit Dziki nie chciał iść w artystyczne ślady rodziców. Pamiętał przecież ze swojego dzieciństwa, że taki zawód ma wiele minusów. Ciągła nieobecność w domu mamy i taty, dorastanie wśród opiekunek… „Dziś mógłbym pewnie przygotować całą listę błędów, które wtedy zrobili moi rodzice, ale w życiu nie posunąłbym się do tego, żeby ich oceniać. Po pierwsze – byli wtedy młodsi niż ja teraz. Po drugie – to były jednak inne czasy”, opowiadał 42-latek dziennikarzowi Przemkowi Guldzie.

Wit Dziki próbował wielu prac - otworzył własną aptekę, potem knajpkę z kebabem… Wszystkie te interesy jednak się nie udały, a syn Darii Trafankowskiej popadł w długi. Szybko okazało się, że to był idiotyczny pomysł. Zrobiłem wszystkie możliwe błędy, zbankrutowałem, długi ciągnęły się za mną przez kilka lat. Naprawdę zaciekle starałem się nie robić tego, co robili rodzice, ale bardzo mi się nie udało i musiałem koniec końców wylądować w tym miejscu, w którym dziś jestem”, mówił.

Wkrótce został prezenterem stacji VIVA Polska, gdzie prowadził własny program Hell's Kitchen. W 2012 roku promował też ze swoim zespołem Funky Trip Foundation płytę Funk Punch. Zresztą to właśnie mama Wita miała duży wpływ na jego umuzykalnienie. „Moja matka zawsze mnie niezmiernie dopingowała do tego, żebym tworzył. Jakieś piosenki jej podrzucałem, a ona puszczała je swoim znajomym w teatrze. Chodziłem kiedyś do szkoły muzycznej na perkusję. Oczywiście byłem strasznym dzieciakiem, bo mi się zmieniało co chwila. Najpierw uczyłem się na skrzypcach, później na trąbce, potem na gitarze. I ta moja biedna świętej pamięci matka za każdym razem musiała mi sprezentować inny instrument”, twierdził w wywiadzie dla Onetu wokalista grupy Funky Trip Foundation.

Wszystko wskazywało na to, że to jednak blisko mediów jego talenty rozbłyskują najmocniej...

Czytaj także: Shannen Doherty jest w czwartym stadium raka. „Nie jestem gotowa na śmierć”, podkreśla

Wit Dziki kto to
Fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Dziś Wit Dziki nie stara się być na pierwszym planie i trudno go spotkać przed kamerą. Założył za to firmę Dziki Film, która pomaga w realizacji, produkcji i postprodukcji krótkich i długich form telewizyjnych oraz fabularnych.

O swojej pracy mówi tak: „Produkuję i reżyseruję różne formy audiowizualne. Od materiałów reklamowych, przez krótkie programy telewizyjne, do teledysków. Właśnie wróciłem z Ugandy, gdzie kręciłem wideoklip dla jednej z tamtejszych artystek. To mój nowy projekt, który robię niejako na boku z moimi kolegami. Wymyśliłem, że raz na rok będę robił teledysk w jakimś odległym kraju, niekoniecznie bardzo ważnym z punktu widzenia sceny muzycznej”, czytamy w wywiadzie dla WP z lutego 2021 roku. 

Jak dziś wygląda syn Darii Trafankowskiej? Zobacz zdjęcia.  

Czytaj także: Miał 3 latka, gdy zachorował na raka. Jak dzisiaj wygląda życie synka Michaela Bublé?

Wit Dziki, 2012 rok

Daria Trafankowska, syn Wit Dziki
Fot. BARTOSZ KRUPA/DDTVN/EAST NEWS

Wit Dziki, 2019 rok

Wit Dziki, zdjęcie 2020

Opublikowany przez Dziki Film Środa, 19 lutego 2020

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KAROLINA PISAREK i ROGER SALLA: tuż przed ślubną ceremonią modelka opowiada o niespodziewanych oświadczynach, swoim związku i przygotowaniach do ślubu. MICHAŁ WIŚNIEWSKI: po co mu ten ślub?! Wyznania mężczyzny, który pięć razy mówił „tak”. AGATA TUSZYŃSKA często przedkładała wszystko nad kolejne książki. Czy to był dobry wybór? Czy nie żałuje? I czy w ogóle umie żyć inaczej? Do refleksji. ŚLUBY WSZECH CZASÓW: Kelly i książę Rainier, Beaulieu i Presley, Yoko Ono i Lennon, Diana i książę Karol… Ich śluby zawładnęły zbiorową wyobraźnią.