Daddy Yankee, Billboard Latin Music Week 2021, 22.09.2021
Fot. Jason Koerner/Getty Images
O tym jest głośno

Autor słynnego „Despacito” kończy karierę. Daddy Yankee zamierza oddać życie Jezusowi

„Co dobrego odniesie człowiek, jeśli pozyska cały świat, ale straci duszę?”

Marta Nawacka 9 grudnia 2023 13:04
Daddy Yankee, Billboard Latin Music Week 2021, 22.09.2021
Fot. Jason Koerner/Getty Images

Latynoski artysta znany jest między innymi z hitów, takich jak „Despacito”, „Gasolina” czy „Con calma”. Teraz okazuje się, że uwielbiany przez słuchaczy Daddy Yankee zakończył karierę. Na ostatnim koncercie w Portoryko wyjaśnił, że zamierza oddać swoje życie Jezusowi. „ Jezus we mnie żyje i ja będę żył dla niego”, zapewnia.

Daddy Yankee – kim jest?

Daddy Yankee to w ostatnim czasie jeden z najpopularniejszych artystów na YouTube. Jego albumy sprzedały się w ponad 17 mln egzemplarzy, a największy hit muzyka, który nagrał wraz z Luisem Fonsi, „Despacito”, okazał się najczęściej odtwarzanym utworem oraz klipem muzycznym wszech czasów. Od 26 sierpnia 2017 roku aż do listopada 2020 roku nagranie znajdowało się na pierwszym miejscu w rankingu filmów z największą oglądalnością. Do czerwca 2023 roku wyświetlony został ponad 8,1 mld razy.

Czytaj też: Gigantyczny sukces Polaków. Chłopi powalczą o nominację do Oscara we wszystkich kategoriach

Daddy Yankee kończy karierę. Powierza życie Jezusowi

W sierpniu zeszłego roku ruszyła pożegnalna trasa muzyka i rapera, „La Última Vuelta World Tour”. W grudniu br. z kolei odbył się ostatni koncert artysty w Portoryko. Daddy Yankee wykonał na jego zakończenie swój pierwszy hit, „Gasolina”. Zaraz po tym zwrócił się do swoich fanów z ważną informacją. Zapewnił, że choć odniósł ogromny sukces muzyczny, to nadal nie czuje się spełniony. „Muszę wam wyznać, że te czasy już minęły. Ktoś był w stanie wypełnić tę pustkę. […] Co dobrego odniesie człowiek, jeśli pozyska cały świat, ale straci duszę?”, wyznał.

„Dlatego dziś wieczorem nie wstydzę się powiedzieć całemu światu, że Jezus we mnie żyje i ja będę żył dla niego”, dodał muzyk ze sceny. Daddy Yankee zapowiedział także, że od tego momentu będzie się przedstawiał jako Ramon Ayala. „Wszystkie instrumenty, które posiadam — muzyka, sieci społecznościowe, mikrofon, platformy — wszystko, co dał mi Jezus — jest teraz dla jego Królestwa. Dziękuję Portoryko i mam nadzieję, że pójdziecie ze mną w nowym początku”.  

Zobacz także: Nowe zdjęcia 77-letniej Cher zachwyciły fanów. „Wyglądasz na 23 lata”

Daddy Yankee, Premios Juventud 2019
Fot. Jason Koerner/Getty Images

Daddy Yankee, Premios Juventud 2019

Daddy Yankee, Billboard Latin Music Week 2021, 22.09.2021
Fot. Jason Koerner/Getty Images

Daddy Yankee, Billboard Latin Music Week 2021, 22.09.2021

TAGI #muzyka

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Czy łatwo było jej znów zaufać mężczyźnie i co z tym ślubem? „Raz bardziej chce Michał, raz ja", mówi Ewa Kasprzyk

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA KASPRZYK i MICHAŁ KOZERSKI: „potraktujmy ten wywiad jak mecz piłkarski”, proponuje aktorka. Kto w nim zwycięży? ŁUKASZ SIMLAT: dlaczego nie ma aktorskich marzeń i dlaczego... nie wyłącza telefonu. MAJA BOHOSIEWICZ założyła rodzinę, zbudowała własny biznes i została influencerką. Czy nie żałuje swoich wyborów? MICHAŁ WITKOWSKI: ceniony pisarz odsłania swój intymny świat i… zmienia image. NIEPOKONANA, czyli niezwykła historia Céline Dion.