Krzysztof Krawczyk, oszuści, pomnik
Fot. Tomasz Adamowicz / Forum
O TYM SIĘ MÓWI

Krzysztof Krawczyk nie adoptował córek szwagierki. Jedna z nich wydała oświadczenie

Sprostowała nieprawdziwe informacje!

Gabriela Czernecka 16 maja 2021 14:49
Krzysztof Krawczyk, oszuści, pomnik
Fot. Tomasz Adamowicz / Forum

Po śmierci Krzysztofa Krawczyka pojawiło się wiele nowych faktów na temat życia muzyka. Jednym z nich miała być informacja, że wraz z żoną Ewą podjął się wychowywania trzech córek jej siostry. Mówiono, że zostały przez niego adoptowane. Dziś Sylwia Urbańczyk, jedna z kobiet, wydała oświadczenie, w którym prostuje doniesienia mediów. 

Krzysztof Krawczyk nie adoptował córek siostry swojej żony

Krzysztof Krawczyk otwarcie przyznawał w wywiadach, że długo dojrzewał do roli ojca i sądził, że nie będzie mu dane naprawić błędów z przeszłości. Krzysztof i Ewa Krawczykowie nigdy nie zostali rodzicami, ale wokalista miał okazję stać się przybranym ojcem dla trzech córek siostry swojej żony - Kasi, Sylwii i Beaty. Aktywnie uczestniczył w ich wychowaniu, zabierał na spacery, wychowywał. Wspierał je nie tylko finansowo - w każdej chwili mogły na niego liczyć. „Są to córki mojej siostry Barbary. Swojego biologicznego ojca praktycznie nie znają. Beatka, która ma teraz 6 lat, w ogóle nie wie, że ktoś taki istnieje. Za dużo czasu na to wychowanie Krzysztof nie ma, ale ile może, to dziewczynkom daje. Wspomaga je również materialnie”, mówiła przed laty dla portalu Łódź Nasze Miasto trzecia żona Krzysztofa Krawczyka, Ewa.

ZobaczTak wyglądały ostatnie chwile Krzysztofa Krawczyka...

Ewa Krawczyk, Krzysztof Krawczyk
Fot. Wojciech Olszanka/East News

Córki Krzysztofa Krawczyka zawsze bardzo pozytywnie wypowiadały się o jego obecności w ich życiu: „Tatuś jest bardzo opiekuńczy, pomaga nam w lekcjach i zabiera nas na wycieczki do Zoo i cyrku. Tatusiowi możemy się zwierzyć ze wszystkiego. Ciocia jest niczym koleżanka”, zapewniała Kasia podczas rozmowy z portalem Łódź Nasze MiastoAdoptowane córki Krawczyka również miały talent wokalny i miały nawet okazję kilka razy wystąpić z nim na scenie, śpiewając w chórkach.

Krzysztof Krawczyk nie adoptował córek szwagierki

W prasie nazywano je córkami muzyka, ale okazuje się, że wokalista nigdy ich nie  adoptował. Najstarsza z córek pani Barbary w odpowiedzi na mnożące się publikacje na ten temat, opublikowała oficjalne oświadczenie w social mediach.

Przeczytaj:  Krzysztof Krawczyk był artystą, jakich mało... Tak zapamiętamylegendę polskiej piosenki

Sylwia Urbańczyk pisze wprost, że Krzysztof Krawczyk i jego żona Ewa nigdy nie zostali opiekunami prawnymi ani dla niej, ani dla jej sióstr: „Jako najstarsza córka Barbary Wojtal oświadczam, że ani ja, ani żadna z moich sióstr nie jesteśmy, ani nie byłyśmy adoptowane przez Krzysztofa Krawczyka i Ewę Krawczyk”, pisze na Instagramie. Krzysztof Krawczyk był biologicznym ojcem jednego dziecka, Krzysztofa Juniora, który zgodnie z jego wolną nie otrzyma nic w spadku, gdyż ten został w całości zapisany trzeciej żonie Krzysztofa Krawczyka, Ewie.  

Krzysztof Krawczyk, śmierć brata
Fot. PIOTR DZIECIOLOWSKI/REPORTER

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.