Andrzej Piaseczny, VIVA! 11/2021
Fot. Jacek Poremba
O TYM SIĘ MÓWI

Andrzej Piaseczny komentuje namiętny pocałunek muzyków zespołu Maneskin

Ten gest wywołał w Polsce istną burzę! Co na to słynny artysta?

Konrad Szczęsny 27 czerwca 2021 16:03
Andrzej Piaseczny, VIVA! 11/2021
Fot. Jacek Poremba

Włoska formacja wywołała nad Wisłą istną lawinę komentarzy i reakcji! Słynny pocałunek członków zespołu Maneskin w Operze Leśnej skomentował Andrzej Piaseczny. Nawiązał przy tym do osoby obecnego ministra edukacji oraz własnego, dziś opublikowanego teledysku do utworu „Miłość”.

Pocałunek członków zespołu Maneskin w Sopocie. Apel o szacunek

Formacja, która tryumfowała w majowym 65. Konkursie Piosenki Eurowizji gościła w Polsce po raz pierwszy. Maneskin wykonał w ramach Polsat SuperHit Festiwal trzy utwory. „Zitti e buoni”, z którym wygrali w europejskim wydarzeniu, „Lividi sui gomiti” oraz „I Wanna Be Your Slave”. Wszystkie pochodzą z ich ostatniego albumu  grupy„Teatro d'ira: Vol. 1”.

Po zaprezentowaniu ostatniego utworu lider formacji, Damiano David, namiętnie pocałował gitarzystę grupy, Thomasa Raggi na oczach milionów widzów! Po tym wygłosił mocny apel, dotyczący sytuacji osób LGBT+ w Polsce.

„Każdy powinien móc to zrobić bez odczuwania strachu! Każdy powinien móc kochać, kogo tylko mu się k*rwa podoba! Dziękujemy, Polsko! Miłość nigdy nie jest czymś złym”, apelował ze sceny Włoch.

Gest ten wywołał oczywiście nad Wisłą burzliwą dyskusję. Jedni byli wdzięczni młodemu zwycięzcy Eurowizji za odwagę i promowanie równości, inni nie ukrywali oburzenia i zniesmaczenia. Do tego znaczącego wydarzenia z sopockiego festiwalu odniósł się w wywiadzie Andrzej Piaseczny!

Czytaj także: Widzowie rozczarowani po występie Maneskin w Sopocie. „Wyszło żenująco”

Polsat SuperHit Festiwal, Sopot, 26.06.2021 rok, Maneskin
Fot. Piotr Matusewicz/East News

Polsat SuperHit Festiwal, Sopot, 26.06.2021 rok, pocałunek członków zespołu Maneskin

Andrzej Piaseczny o homoseksualnym pocałunku członków zespołu Maneskin

Artysta nawiązał przy tym do swojego najnowszego teledysku. W obrazie do utworu „Miłość” jesteśmy świadkami wielkiej czułości, gejowskiego ślubu oraz namiętnego pocałunku! Andrzej Piaseczny, który niedawno dokonał coming outu stwierdził w rozmowie z portalem Plotek, że włoska formacja nieco go wyprzedziła, ponieważ dzień później odbyła się premiera teledysku, który ma dokładnie takie samo przesłanie, co gest członków Maneskin. W swojej wypowiedzi nawiązał również do obecnego ministra edukacji, Przemysława Czarnka, który wielokrotnie uderzał w społeczność LGBT+.

„U nas, w naszym kraju jest to kontrowersja i myślę, że powinno się ministra Czarnka załatwić miłością”, stwierdził Andrzej Piaseczny.

O co dokładnie mu chodzi? Przede wszystkim o to, by na ataki i nienawiść odpowiadać właśnie miłością a nie agresją. Artyście wyraźnie jednak trudno było ukryć targające nim emocje!

„To jest taki czas, w którym trzeba mówić głośno, że… Staram się nie używać wulgaryzmów. To właśnie o to chodzi, żeby kogoś załatwić miłością, żeby nie iść w kontrowersje, która będzie wymianą ciosów, żeby powiedzieć tym ludziom, że są po prostu szaleńcami. Oczywiście mają prawo być szaleńcami. Natomiast skoro wierzymy, że miłość jest motorem napędowym życia, to myślę, że to wszystko przyjdzie i to prędzej niż ci państwo myślą, że tak będzie”, podkreślił w rozmowie z Cezarym Wiśniewskim.

Zgadzasz się ze słowami Piaska?  

Czytaj także: Półnagi Michał Szpak zaszokował stylizacją w Sopocie! Internauci podzieleni

Andrzej Piaseczny, VIVA! 11/2021
Fot. Jacek Poremba

Andrzej Piaseczny w sesji dla „VIVY!”, czerwiec 2021 roku

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.