Judyta Turan
Fot. www.judyturan.com
WSPOMNIENIE

Judyta Turan przegrała walkę z agresywnym rakiem. Każdego dnia udowadniała, że trzeba walczyć...

Od śmierci aktorki mija właśnie rok

Weronika Kostyra 12 lutego 2022 10:01
Judyta Turan
Fot. www.judyturan.com

Dokładnie rok temu media obiegła informacja o śmierci Judyty Turan. Była znana z ról w popularnych serialach, takich jak M jak miłość, Klan, Barwy szczęścia czy Diagnoza. Niestety, w 2018 roku usłyszała diagnozę, która zmieniła wszystko. Badania wykazały, że jej organizm zaatakował wyjątkowo agresywny nowotwór. Walczyła dzielnie. Publicznie informowała o każdym etapie zmagań. Potrzebowała pomocy. Typ raka, który ją zaatakował, był niezwykle groźny i pustoszał jej organizm. Pomóc mogło jej wyłącznie kosztowne leczenie za granicą. Niestety, aktorka tę nierówną walkę przegrała. W dniu śmierci miała 37 lat. Dziś przypominamy jej smutną historię.

Judyta Turan: choroba i apel o pomoc

Judyta Turan wychowywała dwie córeczki, 8-letnią Emmę i 6-letnią Gretę. To one były dla niej największą motywacją do walki z okrutną chorobą. „Sytuacja, w jakiej się znalazłam, jest dramatyczna. Mam też bardzo agresywnego raka piersi… Nowotwór chce mnie zabrać w chwili, kiedy jestem najbardziej potrzebna. Proszę o pomoc – chcę nadal być mamą. Muszę wyzdrowieć, muszę żyć! Leczenie jest mi potrzebne natychmiast. (…)

W maju zeszłego roku dowiedziałam się, że mam raka piersi HER 2+. Zmiana w piersi, która miała być niegroźna, okazała się śmiertelnie niebezpieczna… Wynik biopsji przyniósł diagnozę, która podzieliła moje życie na pół. Nowotwór piersi HER 2+ jest bardzo agresywny, szybko się rozwija, często daje przerzuty. Nieleczony zabija”, można było przeczytać w apelu aktorki.

Czytaj także: Piotr Balicki walczy z nowotworem. Prezenter przebywa na oddziale onkologii

Judyta Turan
Fot. siepomaga.pl/judy

W sierpniu 2018 roku Judyta Turan przeszła operację. Usunięto jej 8 węzłów chłonnych, które również były zajęte przez raka. Przeszła chemioterapię, którą bardzo źle znosiła. Niestety nowotwór stale się rozwijał, a także pojawiły się przerzuty. „Gdy człowiek dowiaduje się, że ma raka, nagle uświadamia sobie, że jest śmiertelny… Że być może jego dni są policzone. Życie się przewartościuje, nagle znaczenie mają małe rzeczy i gesty – uśmiech Grety, rączka Emmy mocno ściskająca moją dłoń, każdy dzień, w którym wstaję i czuję się dobrze, mogę zrobić dziewczynkom śniadanie, pakować tornistry, czesać warkocze. Przez chwilę wydawało się, że jest lepiej – że wygram. Niestety – w czerwcu tego roku okazało się, że mam przerzuty do kości, w 5 miejscach oraz w na bliźnie operowanej piersi. Rak się rozsiewa. Muszę działać szybko, żeby mu się nie dać i go pokonać! W każdej chwili mogą pojawić się kolejne przerzuty!”, napisała wtedy aktorka.

Jedyną nadzieją Judyty Turan jest terapia w klinice w Niemczech, gdzie wykorzystuje się nowoczesne metody, a lekarze mają ogromne doświadczenie. Niestety koszt takiego leczenia, jest bardzo wysoki. Aktorki nie było stać na ten wydatek, dlatego zdecydowała się poprosić o pomoc za pośrednictwem strony organizującej zbiórki pieniężne. „Przede mną jasny cel – muszę wyzdrowieć i żyć. Czeka mnie immunoterapia i protonoterapia. Immunoterapia wzmacnia organizm i pobudza do walki z komórkami nowotworowymi, zapobiega wznowie. Protonoterapia działa precyzyjnie na zmiany nowotworowe i ma zniszczyć przerzuty.  Im szybciej zacznę leczenie, tym lepiej. Nie można czekać, bo rak też nie czeka, by zabić! Tylko kilkutorowe leczenie spowoduje, że zwycięsko wyjdę z walki o życie. A przecież mam dla kogo żyć. Moje dwie córeczki czekają na mnie w domu, a ja mam im jeszcze tyle do powiedzenia!”, zakończyła swój apel.

Pomóc mógł każdy. Zbiórka została zweryfikowana przez stronę siepomaga.pl. Niestety, 13 lutego 2021 roku poinformowano o śmierci Judyty Turan - odeszła dzień wcześniej.

Czytaj także: Myśli samobójcze, walka z rakiem... Życie nie szczędziło ciosów Agacie Buzek!

Judyta Turan
Fot. siepomaga.pl/judy

Ostatnia wola i pogrzeb Judyty Turan

Zmarła 12 lutego ulubienica widzów doczekała się niecodziennego ostatniego pożegnania. Zgodnie z jej wolą, bliscy poprosili żałobników o kilka niekojarzących się ze smutkiem rzeczy. „Prosimy, ubierzcie się kolorowo i przynieście ze sobą kolorowe wstążki, którymi wspólnie udekorujemy nagą brzozę i stworzymy Drzewo Życia napełnione wspomnieniami i miłością”, mogliśmy przeczytać w wystosowanym w sieci oświadczeniu. Osoby gromadzące się na warszawskich Powązkach miały też nie kupować kwiatów, a pieniądze przeznaczone na ten cel przekazać na fundusz edukacyjny. Zebrane środki trafiły na dalszą naukę córek zmarłej artystki.

Czytaj też: Chora na raka aktorka M jak miłość jest mamą dwóch córeczek: „Mam dla kogo żyć”

Jak widać na zdjęciach z uroczystości pogrzebowej, do próśb się zastosowano. Miejsce złożenia prochów aktorki udekorowano kolorowymi ozdobami. Po wyjściu z cmentarza rodzina i przyjaciele Judyty Turan wybrali się na plażę, gdzie rozpalili symboliczne ognisko…

37-latka przegrała walkę z chorobą, ale pamięć fanów o niej nie ginie... 

Judyta Turan, kolorowy pogrzeb
Fot. Piotr Molecki/East News

Judyta Turan, ostatnia wola
Fot. Piotr Molecki/East News

Judyta Turan
Fot. siepomaga.pl/judy

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o magii sceny, dorastaniu na oczach widzów, manii kontroli i miłości. ADRIANNA BIEDRZYŃSKA i MICHALINA ROBAKIEWICZ – Matka i córka opowiadają, jak gra się im na jednej scenie i nosi... te same ubrania. JERZY SKOLIMOWSKI: Artysta wszechstronny – reżyser, scenarzysta, poeta i malarz, w szczerej rozmowie o życiowej rewolucji. W cyklu Kobiety ikony – co się dzieje z… SOPHIA LOREN, bogini kina, zjawiskowa piękność, która na swoje miejsce na Ziemi wybrała Rzym zamiast Hollywood. W cyklu Podróże – gdzie jeżdżą gwiazdy: Greckie wyspy. Tu odpoczywają JOANNA PRZETAKIEWICZ, ANNA PUŚLECKA i RITA ORA. Sztuka gotowania JOANNY BRODZIK.