Adrianna Biedrzyńska wspomina 4. rocznicę pokonania raka
Fot. Adam STAŚKIEWICZ/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Adrianna Biedrzyńska walczyła z guzem mózgu. Ujawniła powód potwornej choroby

Słowa aktorki są niezwykle poruszające

Konrad Szczęsny 9 czerwca 2021 14:46
Adrianna Biedrzyńska wspomina 4. rocznicę pokonania raka
Fot. Adam STAŚKIEWICZ/East News

Słowa lekarza zabrzmiały jak wyrok. Trzy tygodnie do trzech miesięcy – tyle życia dawał początkowo Adriannie Biedrzyńskiej. Aktorka znana m.in. z roli w „Barwach szczęścia” siedem lat temu wygrała drugie życie. Z okazji Światowego Dnia Mózgu zamieściła w mediach społecznościowych mocny wpis. Ujawniła w nim, co według niej przyczyną choroby, z która musiała się zmagać...

Adrianna Biedrzyńska o guzie mózgu: „stres i depresja”

Swoją historią chce zwracać uwagę na problem diagnostyki oraz leczenia wszelkich zmian. Nie inaczej jest w przypadku przypadającego na 8. czerwca Światowego Dnia Mózgu. Adrianna Biedrzyńska zamieściła w mediach społecznościowych bardzo osobisty, mocny wpis. Ujawniła, jakie były przyczyny guza mózgu, który wykryto u niej kilka lat temu.

„Jestem przykładem osoby, która na własne życzenie, STRESEM I DEPRESJĄ wygenerowała ten straszny gen. To diagnoza profesora. Dostałam wyrok trzy tygodnie do trzech miesięcy życia”, wspomina. I dodaje, że udało jej się pokonać chorobę dzięki wiedzy i profesjonalizmowi lekarzy.

„Wygrałam z tym intruzem, który zadomowił się w mojej głowie, wygrałam dzięki mądrym, cudownym ludziom. We wrześniu minie siedem lat, kiedy to profesor Mirosław Ząbek, wspaniały neurochirurg, usunął tego nieproszonego gościa, a mój mąż Sebastian czuwał przy mnie tyle miesięcy, lat…”, podkreśla.

I apeluje do wszystkich, żeby w tych niezwykle wymagających czasach zwracali uwagę na nawet najmniejsze dolegliwości i złe samopoczucie zarówno u siebie, jak i u innych. Nigdy bowiem nie wiemy czy nie ocalimy im w ten sposób życia...

„Dlatego dbajmy o swoje zdrowie psychiczne, szczególnie w tych tak trudnych dzisiejszych czasach, dbajmy o siebie i bądźmy czujni na innych. Tych, którzy potrzebują pomocy… Nie lekceważmy wszelkich objawów depresji, załamań, zapaści psychicznych. Wyciągajmy pomocną dłoń do tych, którzy tego potrzebują. Wszystko zaczyna się od naszego stanu psychicznego, większość chorób i tragedii z nimi związanych. Patrzmy uważniej na wszystkich wokół nas, bądźmy dla siebie łagodni i WYROZUMIALI… dajmy spokój z agresją, hejtem, ocenianiem okrutnym, odrzucaniem. Mamy tylko jedno życie”, podkreśla Adrianna Biedrzyńska.

Dodaje, żeby dbanie o zdrowie psychiczne jest niezwykle istotne i pozwala uniknąć wielu komplikacji oraz chorób.

„Pielęgnujmy relacje, przyjaźnie… i reagujmy na tych, którzy nagle uciekli gdzieś, zamknęli się w swoim świecie, w swoim samotnym świecie… Bo nie daj Boże… Staram się wyciągać wnioski z moich doświadczeń nieciekawych, nie zawsze to wychodzi, nie zawsze mam tyle siły, żeby samą siebie „postawić do pionu”, są dni, chwile, kiedy chciałabym uciec gdzieś daleko, są chwile kiedy tak bardzo potrzebuję bliskich, silniejszych, mądrzejszych… Szanuję i jestem wdzięczna za kolejną szansę, ale mam świadomość , że sama , często nie dałabym rady …❤️❤️❤️Na zdjęciu @sebastianblaszczak #Profesor Mirosław ZąbekI ja… opuchnięta po chemicznym leczeniu”, zakończyła wpis aktorka „Barw szczęścia”.

Czytaj także: „Trzy tygodnie do trzech miesięcy. Taki wyrok usłyszałam”. Adrianna Biedrzyńska o raku

Adrianna Biedrzyńska, Warszawa, 22.11.2017 rok
Fot. Bartosz KRUPA/East News

Adrianna Biedrzyńska, Warszawa, 22.11.2017 rok

Adrianna Biedrzyńska pokonała chorobę. Siedem lat temu wycięto jej guza mózgu

Lekarze długo nie mogli postawić właściwej diagnozy. Adrianna Biedrzyńska uskarżała się na uciążliwy ból głowy. Nie zlecono ani badania wykonanego rezonansem magnetycznym, ani tomografem komputerowym. Twierdzono, że to zwykła migrena. Z czasem trafiła jednak na właściwego lekarza, profesora Mirosława Ząbka. Dzięki niemu najpierw przeszła serię naświetlań, które zmniejszyły wielkość guza.

Później, 23 września 2014 roku, zabieg napromieniowania Gamma Knife, za pomocą którego ostatecznie rozprawiono się z intruzem. Inaczej jest nazywany „nożem gamma” i uchodzi za najbardziej nowoczesne urządzenie w radiochirurgii. Dzięki temu nie było koniecznie chirurgiczne otwieranie czaszki. 

My również dołączamy się do apelu Adrianny Biedrzyńskiej, by zwracać uwagę na choćby najmniejsze objawy i poddawać się badaniom. Wczesne wykrycie wszelkich zmian w znakomitej większości przypadków oznacza pełne wyzdrowienie...  

Czytaj także: Adrianna Biedrzyńska jest zakochana od dziewięciu lat. Co dziś robi ulubienica widzów?

Adrianna Biedrzyńska wspomina 4. rocznicę pokonania raka
Fot. Facebook @Adrianna Biedrzyńska

Adrianna Biedrzyńska wspomina 4. rocznicę pokonania raka
Fot. Facebook @Adrianna Biedrzyńska

Adrianna Biedrzyńska i profesor Mirosław Ząbek

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.