Elżbieta Dmoch 2 plus 1 / 1984 r. / otwarciowe
Fot. Jan Kaliszuk/PAP
NIEZWYKŁE HISTORIE

Żyła w skrajnej biedzie, przez lata odmawiała pomocy. Dziś los Elżbiety Dmoch odmienił się na lepsze

Wszystko dzięki pomocy fanów i Polskiej Fundacji Muzycznej

Aleksandra Frankowska 15 maja 2024 14:22
Elżbieta Dmoch 2 plus 1 / 1984 r. / otwarciowe
Fot. Jan Kaliszuk/PAP

Fani nie zawiedli Elżbiety Dmoch, dzięki ich wpłatom i pomocy Polskiej Fundacji Muzycznej udało się wyremontować mieszkanie wokalistki. Niewielkie mieszkanko na Saskiej Kępie kilka miesięcy temu zyskało nowe życie. Dziś wygląda schludnie i artystka można w nim wygodnie i godnie żyć.

[Ostatnia publikacja na VUŻ-u 15.05.2024 r.]

Elżbieta Dmoch: wycofała się z życia publicznego, odmawiała pomocy

Elżbieta Dmoch wycofała się z życia publicznego ponad trzy dekady temu. Gwiazda zespołu "2 plus 1" żyje z dala od artystycznego zgiełku, nie występuje, nie wypowiada się. Wokalistka wiedzie samotne życie w niewielkim mieszkanku na Saskiej Kępie w Warszawie. Niestety skromna emerytura nie pozwala jej na wiele.

Elżbieta Dmoch, Warszawa, lata 70. Zespol Dwa plus jeden
Fot. Jerzy Plonski / RSW / Forum

Choroba i koszty leczenia pochłaniają większość pieniędzy, wokalistka nie mogła więc pozwolić sobie na żadne inwestycje i remont mieszkania przez kilkadziesiąt lat. To sprawiło, że żyła w bardzo złych warunkach.

Fani i bliscy nie zawiedli idolki sprzed lat 

Jej przyjaciele i Polska Fundacja Muzyczna postanowili to zmienić. Postarali się, by Elżbieta Dmoch żyła w godnych warunkach. Artystka na remont przeznaczyła wszystkie swoje oszczędności, a gdy te nie wystarczyły, ogłosili zbiórkę.

Elżbieta Dmoch nigdy nie prosiła o pomoc i sama radziła sobie w życiu. Choć jej piosenki są do dziś kochane, a ludzie bawią się przy nich na imprezach i weseliskach, ona żyła bardzo skromnie.

Polska Fundacja Muzyczna, która od 20. lat pomaga artystom w trudnej sytuacji, długo walczyła o to, by pani Elżbieta przyjęła pomoc. W końcu udało się ją przekonać, ogłoszono zbiórkę na remont jej mieszkania.

Czytaj też: Uchodziła za jedną z piękniejszych aktorek, później rzuciła aktorstwo. "Romans z filmem był miły" — mawiała Grażyna Trela

Dzięki fanom Elżbieta Dmoch zaczęła w życiu nowy rozdział 

Wielbiciele głosu i piosenek śpiewanych przez Dmoch nie zawiedli i na założone przez Fundację konto zaczęli przesyłać pieniądze. To pozwoliło na start poważnej inwestycji. Po rozmowach ze spółdzielnią wymieniono w mieszkaniu elektrykę, instalacje wodne i zaczął się prawdziwy remont.

Tomasz Kopeć, prezes Fundacji, mówi: "Na początku myśleliśmy tylko o drobnych rzeczach, ale dzięki wpłatom udało nam się wyremontować kuchnię, łazienkę, przedpokój, w którym stanęła nowa duża szafa, jest zrobiony też pokój, do którego kupiliśmy nową sofę."

W całym mieszkaniu położono nowe podłogi, wymalowano ściany, położono nowe kafelki i gresy. W łazience stanęła duża wanna przystosowana dla osób, które mają problem ze swobodnym poruszaniem się.

Prace jeszcze nie zakończone

Jedyne miejsce, które nie zostało wyremontowane to sypialnia. Pani Elżbieta mimo remontu nie chciała się wyprowadzać i mieszkać u kogoś, więc tam spędzała czas.

CZYTAJ TEŻ: Widzów rozśmieszał jako Mariolka, później odszedł z grupy. Jak wygląda dziś życie Igora Kwiatkowskiego?

Tomasz Kopeć dodaje: "Sypialnia nie jest zrobiona, ale pani Ela musi już odpocząć od remontu, który jak każdy wie, bywa męczący. Mamy jednak zgromadzoną terakotę i może w przyszłym roku uda się i ją zrobić."

Urszula Blaszyńska, Elżbieta Dmoch, 2 plus 1
Fot. ARTUR BARBAROWSKI/East News

Dzięki wsparciu fanów i Fundacji Elżbieta Dmoch teraz może cieszyć się odnowionym mieszkaniem, które stanowi dla niej najlepszy prezent. Nie tylko przestrzeń została odświeżona, ale również życie tej utalentowanej wokalistki, która zyskała nową jakość bytu dzięki hojności swoich wielbicieli oraz pomocy organizacji, która stawia na wsparcie artystów w trudnych chwilach.

Fani Elżbiety Dmoch nie przestają zaskakiwać

Wielbiciele artystki z zespołu 2 plus 1 na przestrzeni ostatnich miesięcy pokazali, jak bardzo zależy im na dobru artystki, nie tylko dzięki hojnym datkom na remont mieszkania - zaskoczyli oni także artystkę w okresie przedświątecznym. Jak poinformowała w mediach społecznościowych Polska Agencja Muzyczna, wokalistka otrzymała kilka listów oraz paczkę. „Przed świętami do Fundacji napłynęło kilka listów i paczka - były w niej zrobione na drutach rękawiczki, skarpety i czapka - wszystko przekazaliśmy adresatce Elżbiecie Dmoch. Udało się też zdobyć dla Elżbiety pralkę, którą w miejsce zepsutej zainstalują fachowcy z firmy pana Wiesława, która podczas remontu wykonała na własny koszt całą nową instalację hydrauliczną”, czytamy na Facebooku.

Dodatkowo, pani Elżbieta Dmoch otrzyma także comiesięczne wsparcie finansowe. Okazało się to możliwe dzięki hojnym datkom fanów, które wpłacano na remont mieszkania artystki. „Wpłaty, jakie pozostały w po remoncie w mieszkaniu Elżbiety Dmoch, Fundacja przeznaczy na comiesięczne wspieranie kosztów eksploatacji mieszkania. Przelewy na konto Spółdzielni Mieszkaniowej będziemy z Fundacji wykonywać od stycznia 2024 roku aż do wyczerpania środków. Dzięki temu Elżbiecie Dmoch będzie pozostawać nieco więcej środków ze skromnej emerytury”, podaje Polska Fundacja Muzyczna. 

Elżbieta Dmoch zwróciła się do fanów

Choć rzadko daje o sobie znać w przestrzeni publicznej, była członkini zespołu 2 plus 1 po tym, jak tylu ludzi okazało jej dobre serce, zrobiła wyjątek i postanowiła podziękować fanom. Na profilu „Fani zespołu 2 plus 1” pojawił się wyjątkowy wpis, w którym jego założyciel przekazał wiadomość od wokalistki. Na grafice ze zdjęciem artystki widniały gorące pozdrowienia.

Życzymy pani Elżbiecie wszystkiego, co najpiękniejsze!  

Zobacz także: Grażyna Świtała nagle trafiła do szpitala, dwa tygodnie później już nie żyła. Jej śmierć do dziś szokuje

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.