trojanowska z córką
Fot. Izabela i Marek Trojanowscy z mała Roksaną, lata 90, fot. Darek Majewski / Forum
Niezwykłe historie

Dla Izabeli Trojanowskiej rozpad jej małżeństwa był szokiem. Marka poznała jako nastolatka, był opoką

Zainwestowała w małżeństwo wszystkie uczucia, ale dla jej męża ich związek stał się martwy

Agnieszka Dajbor 18 lipca 2022 17:16
trojanowska z córką
Fot. Izabela i Marek Trojanowscy z mała Roksaną, lata 90, fot. Darek Majewski / Forum

Izabela Trojanowska poznała swojego przyszłego męża Marka jako nastolatka. Był jej mentorem i opiekunem. Podziwiała jego inteligencja, wiedzę. Podobał jej się jako mężczyzna. Nic tego uczucia nie zmieniło, nawet wtedy, gdy stała się wielką gwiazdą. 

Izabela Trojanowska była największym odkryciem polskiego show-biznesu lat 80. Zagrała w bardzo popularnym serialu „Strachy” o środowisku warszawskich aktorek i tancerek, spodobała się w roli rewiowej tancerki Teresy Sikorzanki. Była piękna. Po występie na festiwalu w Opolu w 1980 roku stała się prawdziwą idolką. Dziewczyny chciały mieć fryzurę „a la Izka” i ubierać się jak ona w efektowne ciuchy. Na estradzie była pewną siebie, seksowną kobietą. Jej piosenka „Wszystko czego dziś chcę/ pamiętaj o tym/polecieć chcę tam i z powrotem / z ramion twych wprost do nieba” – stała się sensacją. O mały włos, a zakazałaby jej cenzura, traktowano ją jako piosenkę o orgazmie. W PRL-u samo skojarzenie z tym słowem budziło zgorszenie. Wydawało się, że Izabela Trojanowska jest naprawdę zakochana w mężu. Dlaczego ten związek nie przetrwał?

Izabela Trojanowska i Marek Trojanowski: historia miłości

Izabela Trojanowska z domu Schütz urodziła się 22 kwietnia 1955 roku w Olsztynie. Te dwójki w dacie są ważne, bo Pani Izabela uważa, że jeżeli ktoś ma dwójkę w dacie urodzenia, będzie szczęśliwy. „Ja jestem urodzona 22 kwietnia, czyli w miesiącu ziemi, w miesiącu artystycznym, rodzinnym i uważam się za osobę szczęśliwą”.

Pochodziła z bardzo muzykalnej rodziny, mama i bracia grali na gitarze, tata na skrzypcach. Wspólnie muzykowali, Izabela śpiewała piosenki Sławy Przybylskiej i Anny German. Na początku lat 70. pojechała na festiwal „Sacrosong” i z rąk Karola Wojtyły odebrała nagrodę św. Maksymilian Kolbego. Jak wiele dziewczyn z tamtych lat próbowała swoich sił na festiwalu w Opolu, gdzie w 1971 roku jako szesnastolatka zdobyła nawet nagrodę.

Zobacz też: Dziś Sinéad O'Connor nazywa się Shuhada Davitt i wyznaje islam. Jak wygląda jej życie?

młoda iza trojanowska
Fot. Izabela Trojanowska, lata 70. fot. NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE /Barchacz Włodzimierz

Występowała  w „Giełdzie piosenki" z Andrzejem Rosiewiczem i zespołem Hagaw. Jej kariera nie podobała się za to w liceum – wyrzucono ją ze szkoły, ale pomogli rodzice, widząc pasję swojej córki. Jako 17-latka wyruszyła do studium aktorskiego przy Teatrze Muzycznym w Gdyni. Maturę zdała w Gdańsku, zaczęła próbować swoich sił jako aktorka.

Izabela Trojanowska i Marek Trojanowski: on nie odstępował jej na krok

W latach 70. Izabela Trojanowska poznała swojego przyszłego męża, matematyka-cybernetyka Marka Trojanowskiego. Był od niej starszy o 5 lat, traktowała go jak doradcę, opiekuna, wielka miłość przyszła z czasem. On był wytrwały, pobrali się we wrześniu 1979 roku, gdy Izabela miała 25 lat i właśnie zaczynała swoją wielką karierę. Wydawało się, że to będzie związek na dobre i na złe, tym bardziej że szybko los wystawił ich na próbę. Izabela Trojanowska miała ogromne powodzenie, nie tylko w swoim fan clubie „Rudy kot”. Zresztą pierwszą legitymację fan clubu dostał Lech Wałęsa, który był wielbicielem piosenkarki. Po koncertach przychodzili do niej mężczyźni z bukietami kwiatów i…oświadczynami.

Zobacz też: Tak wygląda życie Zuzanny Janin. Los nie oszczędzał serialowej Majki Skowron...

Ale nie to stało się kością niezgody. Trojanowska zaczęła współpracę z Budką Suflera, praktycznie to Romuald Lipko wylansował ją i stworzył jej muzyczny estradowy wizerunek. Ale właśnie piosenka „Wszystko czego dziś chce” bulwersowała nie tylko cenzorów, ale i męża Izabeli Trojanowskiej. Uważał, że jest efektem romansu jego żony z muzykiem lubelskiej formacji. Marek Trojanowski miał być zazdrosny o żonę, nie odstępował jej na krok. Ona wtedy przerwała współpracę z „Budką”. Podobno mówiła, że gdyby wiedziała, jakie podteksty ma ta piosenka, nigdy by jej nie zaśpiewała. Sprawa okazała się incydentem, który nie zaważył na związku gwiazdy, a głośna stała się dopiero po latach.

Izabela Trojanowska: dusiłam się w czterech ścianach dom

Izabela Trojanowska w stanie wojennym zdecydowała się na bardzo odważny gest. U szczytu popularności wyjechała z mężem z Polski, pojechali do Holandii, potem do Ameryki i Wielkiej Brytanii. Ostatecznie osiedli w Berlinie Zachodnim. W Niemczech jej mąż akurat miał wykłady. Wcześniej, w Polsce, pracował w PAN-ie jako naukowiec. Postanowili, że odwiedzą rodzinę. „Parę miast trzeba było odwiedzić, przede wszystkim mamę w Düsseldorfie, za którą tęskniłam wiele lat. Wiadomo, stał mur i nie mogła przyjechać, więc pierwsze co, rzuciłam się do mamy”, wspominała gwiazda w „Fakcie”.

„Mieliśmy cudny okres. Ja spędzałam piękne chwile z rodziną, a Marek pojechał na wykłady. Czas płynął nieubłaganie i przekroczyliśmy termin powrotu. Zdecydowaliśmy, że złożymy wniosek o przedłużenie paszportów. Podjechaliśmy do konsulatu, przed którym stało wielu Polaków. Marek stwierdził, że pójdzie sam, bo gdy mnie zobaczą, będzie spore zamieszanie. Złożył wniosek, wrócił, a potem dowiedzieliśmy się o odmowie”, mówi w książce Leszka Gnoińskiego „Trojanowska”.

Czytaj także: „Moja żona to nie jest typ zołzy”, mawiał. Oto historia miłości Romualda Lipko i Doroty Lipko

trojanowska z córką i mężem
Fot. Izabela i Marek Trojanowscy z córką, lata 90, fot. Zenon Zyburtowicz/East News

Izabela i Marek Trojanowscy: życie w Berlinie

Zamieszkali w pięknej dzielnicy Charlottenburg w centrum zachodniego Berlina. Z czasem to miasto stało się bliskie Izabeli Trojanowskiej, miała tam swoje ulubione miejsca, knajpki, piekarnie, butiki. Nie powodziło im się źle, bo Marek Trojanowski jako informatyk pracował w dużej firmie, zarabiał. W 1991 roku urodziła im się córka Roksana. Izabela Trojanowska wszystkie uczucia przeniosła na dziecko i męża. Mówiła, że córka była „wyczekiwana, wymarzona" i że „jest to miłość bezwarunkowa, nieporównywalna z żadną inną”. Ale po latach przyznała też, że pomimo tej wielkiej miłości dusiła się w czterech ścianach. Próbowała swoich sił jako piosenkarka, miała nawet wystąpić z Bryanem Ferry z „Roxy Music", sprawy jednak nie ułożyły się tak, jak oczekiwała. 

Zobacz też: Niesamowita historia miłości Wojciecha i Barbary Kilarów. Uczucie, które przetrwało wiele burz

Wydawało się, że sytuacja ulegnie poprawie, gdy oboje z mężem kupili w Berlinie elegancką restaurację „Landhaus Dahlem”. Izabela Trojanowska stała się restauratorką, choć na co dzień wszystkim zajmował się jej mąż ze wspólnikiem i menedżerką. Ona była raczej twarzą tego lokalu, bywali u nich znani politycy, nawet kanclerz Helmut Kohl. Restauracja nie przetrwała jednak zawirowań finansowych związanych z zamianą marki na euro, sprzedali ją.

Małżeństwo? Okazało się martwe

Izabeli Trojanowskiej trudno było odnaleźć się na dobre za granicą. W połowie lat 90. zaczęła podróżować między Berlinem a Warszawą. Ale czasy się zmieniły, minęła fala wielkiej popularności gwiazdy. Po powrocie stała się znana przede wszystkim jako Monika Rossa-Nawrot  w „Klanie” (nazywana polską Alexis). Niestety jej małżeństwo zaczęło się psuć, oddalali się od siebie z mężem. „(…) on przestał ją zauważać. Już nie było tego ciepła ani miłości, które spajały rodzinę. Po 25 latach małżeństwo, w które Izabela Trojanowska włożyła całe serce, rozpadło się jak domek z kart” (cytuję za interia.pl).

Pogłoski o kryzysie w ich związku zaczęły się już w 2006 roku, ostatecznie rozstali się w 2013. Dla Izabeli Trojanowskiej to był prawdziwy dramat, bo całe życie miała męża u boku, kochała go. Długo nie mogła się pozbierać. Plotkowano, że ma depresję, że pije. „Kiedy po ponad 25 latach małżeństwa, w które zainwestowałam wszystkie swoje uczucia okazało się ono martwe, coś we mnie pękło… Minął może rok zanim się pozbierałam”, tłumaczyła w jednej z rozmów.

Zobacz też: Alicja Majewska kojarzy się z Włodzimierzem Korczem. Ale jej serce skradł inny mężczyzna, prezenter Janusz Budzyński

trojanowską z dorosła córka
Fot. Izabela Trojanowską z córką Roksaną, fot. Engelbrecht/AKPA -

Ona sama przyznała, że była w złym stanie i ostatecznie stanąć na nogi pomogła jej córka Roksana. „Dzięki córce dziś już nie boję się niczego. Jak dopada mnie lęk, to słyszę jej słowa: <Mamo, nie bój się żyć. Życie to piękny dar, trzeba się cieszyć każdym dniem>”, mówiła dwa lata temu w rozmowie z Elżbietą Pawełek w „Vivie”.

Pytana, czy film o niej byłby bez happy endu, bo po 30 latach rozstała się z mężem, powiedziała: „Dlaczego bez happy endu? Wciąż jesteśmy małżeństwem, choć nie mieszkamy razem. I mamy córkę, z której oboje jesteśmy bardzo dumni”. Roxana nie poszła w ślady mamy, ukończyła prawo i potem antropologię na Uniwersytecie w Wiedniu. Izabelę Trojanowską łączono z dawnym partnerem Adrianny Biedrzyńskiej – Marcinem Miazgą, ale dementowała te plotki. Mówi, że nie czuje się samotna, jest energiczną, niezależną kobieta. Ma 67 lat i czuje się dzisiaj szczęśliwa.  

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…