Meg Ryan na planie filmu "Gorąca linia", 2000 rok
Fot. Photo Columbia/Tristar/ Getty Images
Z ŻYCIA GWIAZD

Romans zrujnował jej karierę, teraz odbija się od dna. Tak dziś wygląda Meg Ryan, która olśniła na ostatnim wydarzeniu

Aktorka błyszczała na Festiwalu Filmowym BCN w Barcelonie

Karol Sowa 23 kwietnia 2024 14:56
Meg Ryan na planie filmu "Gorąca linia", 2000 rok
Fot. Photo Columbia/Tristar/ Getty Images

Dawno niewidziana Meg Ryan oczarowała wszystkich na ostatnim Festiwalu Filmowym BCN w Barcelonie. To właśnie tam aktorka wzbudziła zainteresowanie nie tylko fotoreporterów, ale też fanów na całym świecie. Tak dziś wygląda. 

[Ostatnia publikacja na VUŻu: 29.04.2024 rok]

Romans zrujnował karierę Meg Ryan

Przed laty zachwycała w takich produkcjach jak: „Bezsenność w Seattle", „Kiedy Harry poznał Sally" i „Masz wiadomość". Meg Ryan była perełką w Hollywood, wszyscy patrzyli tylko na nią i wróżyli jej wielką karierę. Miała niemal wszystkie cechy, by zostać doskonałą aktorką. Talent, charyzmę i niepowtarzalną urodę. 

Niestety wszystko przekreślił jej romans. I choć sama była zdradzana przez męża, który regularnie sięgał po używki, tylko ona zapłaciła wysoką cenę za przelotne chwile uniesienia. Przypomnijmy, że aktorka była żoną Dennisa Quaida. Ich małżeństwo uchodziło za doskonałe, lecz w rzeczywistości skrywało wiele mrocznych sekretów. 

Aktorka wiedziała, że jej ukochany ma problemy z narkotykami. Co więcej, miał ją zdradzać, o czym przez długi czas milczała. Wszystko zmieniło się, gdy poznała przystojnego Russella Crowe'a na planie filmowym do „Dowodu życia". Były to chwile uniesienia, które raz na zawsze zmieniły życie ulubienicy Amerykanów. Gdy mąż artystki poznał prawdę, zażądał separacji. Na domiar złego media na całym świecie huczały o zdradzie. Niemal od razu "ulubienica widzów" stała się "grzesznicą". „Nagle stałam się bohaterką tabloidów. Gdziekolwiek się pojawiałam, ludzie przerywali rozmowę i gapili się na mnie. Dla nich byłam grzesznicą", mówiła. 

Ona jednak milczała i nie zdradzała szczegółów swojego niedawnego małżeństwa. „Zupełnie nic nas już nie łączyło. Myślę, że powinnam odejść dużo wcześniej i bardzo żałuję, że sprawy potoczyły się tak, a nie inaczej. Nie chodziło o mój romans z innym mężczyzną. Po prostu nie byliśmy w stanie ze sobą żyć", kwitowała.

Przypomnijmy, że za romans zapłaciła najwyższą cenę. Ludzie się od niej odwrócili, a reżyserzy przestali dzwonić z kolejnymi ofertami pracy. „Russell nie rozbił naszego małżeństwa, chociaż zebrał za to solidne cięgi, a jednak okazał się na tyle szlachetny, aby nie komentować zarzutów, chociaż wiedział, co się dzieje w moim związku. Zawsze będę mu za to wdzięczna. Rozwód to bardzo ciężki okres w życiu, a on dzielnie mnie w tym czasie wspierał", wyjaśniała.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Spice Girls odtworzyły kultowy teledysk podczas 50. urodzin Victorii Beckham. Wszyscy patrzą na jedno

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024
Fot. Mario Wurzburger/Getty Images

Tak dziś wygląda Meg Ryan

Od dłuższego czasu Meg Ryan niepokoiła swoich fanów. I choć nie powinniśmy oceniać i ingerować w czyjś wygląd, to fani zastanawiali się, czy aktorka przeszła zabiegi upiększające. Ona konsekwentnie zaprzeczała, lecz internauci wciąż mieli wątpliwości. 

Teraz dzięki udziałowi w Festiwalu Filmowym BCN w Casa Fauster Meg Ryan przecięła wszystkie wątpliwości. Fani nie kryją zachwytu i mówią wprost, że ich ulubienica wygląda obłędnie. „W końcu wygląda jak ona", czytamy. „Piękna aktorka. Chyba zrozumiała, że nie potrzebuje operacji plastycznych", „Uwielbiam! Meg wróciła", komentują internauci. 

A Wy jak uważacie?. 

CZYTAJ TEŻ: Była jej autorytetem, pochowano je w jednym grobie. Tylko babcia potrafiła wpłynąć na zachowanie Amy Winehouse

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024
Fot. Cesc Maymo/WireImage

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024

Meg Ryan, BCN Film Fest 2024
Fot. Cesc Maymo/WireImage

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.