Benedict Cumberbatch, Sophie Hunter
Fot. Michael Buckner/Variety/Penske Media via Getty Images
Z ŻYCIA GWIAZD

Przed laty mieszkał w klasztorze, został porwany. O jego związku nikt nie wiedział, a nietypowe zaręczyny wywołały sensację

Niedawno przyjął pod swój dach rodzinę z Ukrainy, nieustannie pomaga innym

Karol Sowa 20 czerwca 2024 18:56
Benedict Cumberbatch, Sophie Hunter
Fot. Michael Buckner/Variety/Penske Media via Getty Images

Benedict Cumberbatch uznawany jest za jednego z najlepszych brytyjskich aktorów. Z pewnością jedną z ważniejszych ról w jego karierze był tytułowy Sherlock Holmes. To właśnie za udział w tej produkcji zyskał międzynarodowe uznanie, telewizyjną nagrodę Emmy, nominację do Złotego Globu oraz nagrodę BAFTA. W tamtym czasie był na ustach całego świata. Co więcej, tytuły takie jak: People czy Empire ogłosiły go jednym z najseksowniejszych mężczyzn na świecie. Jakie tajemnice skrywa aktor, który niedawno zachwycił w produkcji Eric?

Historia miłości Benedicta Cumberbatcha i Sophie Hunter. Co wiemy o ich dzieciach?

Oboje konsekwentnie chronili swoją prywatność i nie pokazywali się razem publicznie. Do dziś nie używają social mediów, skupiają się na zaciszu domowym, a na czerwony dywan wychodzą, gdy wymaga tego od nich praca. Z informacji, jakie podaje magazyn People, wynika, że Benedict Cumberbatch i Sophie Hunter poznali się na planie filmu Burlesque Fairytales z 2009 roku. Ale na miłość musieli jednak zaczekać kilka lat.

W 2014 roku widok artystów na Frech Open zelektryzował fanów. Nikt już nie miał wątpliwości, że między nimi jest coś więcej niż przyjaźń. To było ich pierwsze publiczne wyjście razem. Nic więc dziwnego, że media aż huczały o ich relacji. Kilka miesięcy później podscycili plotki, gdy paprazzi przyłapało ich na kolacji w jednej z londyńskich restauracji. Miesiąc później, bo w listopadzie zakochani ogłosili zaręczyny w nietypowy sposób. Był to wpis w dzienniku The Times w rubryce: Narodziny, zgony i małżeństwa. „Ogłasza się zaręczyny pomiędzy Benedictem, synem Wandy i Timothy’ego Cumberbatchów z Londynu, a Sophie, córką Katherine Hunter z Edynburga i Charlesa Huntera z Londynu”. Nie podano jednak daty ślubu, lecz sposób, w jaki potwierdzili związek, zachwycił ich fanów. „Z radością potwierdzam dzisiejsze poranne ogłoszenie, że Benedict Cumberbatch i Sophie Hunter są zaręczeni”, komentował menadżer aktora. „To właśnie bym zrobił, gdybym nie był w pewnym sensie sławny. To rodzaj tradycyjnego postępowania”, dodawał Benedict Cumberbatch w rozmowie z magazynem People. „Chciałem mieć pewną kontrolę nad przekazem. Nie tweetuję ani nie korzystam z mediów społecznościowych. To zbyt bezosobowe”, kontynuował. „Jesteśmy bardzo szczęśliwi i chcieliśmy, aby wszyscy o tym wiedzieli”, dodawał. 

CZYTAJ TEŻ: Wytańczyli sobie miłość, a wszystko zaczęło się od rywalizacji. Mimo przeciwności losu przekonali się, że są sobie przeznaczeni

Benedict Cumberbatch, Sophie Hunter
Fot. Frazer Harrison/Getty Images

6 stycznia 2015 roku ogłosili, że niebawem powitają na świecie pierwsze dziecko. „Z przyjemnością potwierdzam, że Benedict i Sophie spodziewają się pierwszego dziecka”, wyznał menadżer ulubieńca widzów w rozmowie z magazynem People. „Oboje są w siódmym niebie”, podsumował. Gdy 13 czerwca zostali rodzicami, konsekwentnie ukrywali jego imię. „Zostałem ojcem i mężem i to we właściwej kolejności… po prostu”, mówił aktor w rozmowie z Grahamem Nortonem. Artysta podreślał również, że syn jest jego najcnenniejszym skarbem i zawsze będzie o niego dbał. Przyznał również, że na tym polega rola rodzica, by zawsze być przy swojej latorośli.

Co więcej, lekko ponad miesiąc później, 14 lutego w Walentynki, para stanęła na ślubnym kobiercu w kościele św. Pawła i Piotra w Mottistone na wyspie Wight w Anglii. Ceremonia była skromna, zaproszono około 40 osób. 

Ich miłość więc kwitwła poza błyskiem fleszy. Ku zaskoczeniu wsyztskich, 20 paźdzerinika 2016 roku podczas premiery filmu Doctor Strange świeżo upieczeni małżonkowie poinformowali opinię publiczną, że znów zostaną rodzicami. 3 marca powitali drugiego syna. „Jestem bardzo szczęśliwy, że mam ich w swoim życiu", mówił Benedict Cumberbatch.

W 2018 roku media zdrdziły, że ich rodzina kolejny raz się powiększy. Dziś aktor przyznaje, że pragnie, by jego pociechy miały normalne dzieciństwo, lecz nie zawsze wszystko idzie po jego myśli. „Dowiadują się od swoich znajomych, że jestem Doktorem Strangem”, mówi. „Nadejdzie czas, kiedy będą mogły się tym cieszyć lub uciec od tego”, skwitował. 

Jakie tajemnice skrywa Benedict Cumberbatch?

Przyszedł na świat 19 lipca 1976 roku w Londynie. Benedict Cumberbatch pochodzi z aktorskiej rodziny. Talent oraz zainteresowanie kulturą i sztuką ma więc w genach. Jest absolwentem University of Manchester oraz London Academy of Music and Dramatic Art. „Kulisy tego zawodu – wszystkie jego blaski i cienie – poznałem bardzo wcześnie. Wiedziałem, jak bardzo potrafi być kapryśny. Pamiętam tatę, który wyjeżdżał na wakacje po to, by móc przeczytać scenariusz. Czasem pakował do walizki kilka jednocześnie. Nie zraziło mnie to. Przeciwnie. To właśnie sprawiło, że chciałem dołączyć do tego wesołego i barwnego zespołu, który tworzyli moi rodzice i grupa ich kolegów po fachu", mówił w rozmowie ze Zwierciadłem.

Dodał również, że zawsze czuł wsparcie ojca. „Ojciec, po tym, jak zobaczył mnie w roli Salieriego w studenckiej produkcji „Amadeusza”, powiedział mi coś, czego nie zapomnę do końca życia. Stwierdził, że jestem lepszym aktorem niż on i wierzy, że czeka mnie wspaniała kariera. Dodał też, że nie może się tego doczekać i że zawsze będzie mnie wspierać. Wiem, że tata marzył o większej karierze dla siebie, choć nigdy się nie żalił. Myślę, że swoje marzenia przelał na mnie. Bardzo go kocham. Jest wspaniałym ojcem i dobrym człowiekiem. Motywował mnie do pracy, a także do tego, bym nie bał się podejmować w życiu ryzyka", wyjaśniał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rodzina i miłość są ich fundamentem. Dorota Kolak i Igor Michalski od ponad 40 lat tworzą szczęśliwy duet!

Benedict Cumberbatch, Sophie Hunter
Fot. Joe Maher/Getty Images

Na szklanym ekranie zadebiutował w 2002 roku w serialu „Fields of Gold". Rok później zachwycił widzów w filmie „Zabić króla". Od tamtego czasu grał w większych i mniejszych produkcjach, lecz największą sławę zyskał dzięki roli w serialu „Sherlock" z 2010 roku. Później dał się poznać w takich dziełach jak: „Gra tajemnic", „Piąta władza", „Pakt z diabłem", „Doktor Strange" (i innych produkcjach Marvel Studio), „Gra szpiegów", „Szalony świat Louisa Waina", „Psie Pazury" (za udział w tym filmie otrzymał nominację do Oscara), „Eric"i wielu innych. 

A co lubi robić w wolnych chwilach? „Jestem domatorem. Już nie ciągnie mnie tak jak kiedyś w dalekie, egzotyczne miejsca. Uwielbiam domowe wieczory przy kominku ze szklaneczką whisky, dobrą książką. Ludzie coraz mniej dziś czytają. Telewizor zastępuje im książki, a dla mnie lektura to jedno z najwspanialszych przeżyć. Lubię też słuchać radia", opowiada. 

Aktor w tej samej rozmowie ze Zwierciadłem wspomniał też o swoich pasjach oraz najbardziej traumatycznych wydarzeniach z życia. „Lubię sporty ekstremalne. Zwłaszcza skoki spadochronowe, loty balonem, nurkowanie i snowboard. W wieku 19 lat spędziłem sześć miesięcy w Indiach. Mieszkałem w klasztorze, gdzie uczyłem angielskiego buddystów tybetańskich. To była wielka przygoda, ale mogła się dla mnie zakończyć bardzo niefortunnie. Podczas weekendowej wycieczki z plecakiem w towarzystwie kilku przyjaciół zgubiliśmy się na półtora dnia na przełęczy górskiej. Zachorowaliśmy na chorobę wysokościową, a na dodatek zatruliśmy się jedzeniem, którym poczęstował nas lokalny pasterz. Z kolei kiedy miałem 29 lat, zostałem porwany podczas zmiany opony na autostradzie w RPA, gdzie kręciliśmy miniserial dla BBC. Celem bandytów byli także moi przyjaciele. Do dziś nie wiem, czemu zawdzięczamy wolność, ale nasi prześladowcy ostatecznie zostawili nas ze związanymi rękoma i z kocami na głowach. Mieliśmy naprawdę dużo szczęścia. To wydarzenie sprawiło, że ograniczyłem znacznie te bardziej egzotyczne podróże. Choć większość z nich wspominam dobrze", mówił.

Benedict Cumberbatch nigdy nie ukrywał, że wyznaje filozofię buddyjską i jest wegetarianinem. Co więcej, chętnie udziela się społecznie i charytatywnie. W listopadzie 2015 roku został uhonorowany przez królową Elżbietę II nagrodą CBE za działalność artystyczną i charytatywną. „To fantastyczne, lecz dość stresujące”, mówił w rozmowie z BBC. „To wyjątkowa okazja i czuję się zaszczycony, że mogę tu być i pochlebia mi, że zostałem doceniony w ten sposób”, skwitował.

Na tym jednak nie koniec. Aktor często zakładał koszulki z napisem „Jestem feministą", wspierając przy tym kobiety. Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, wsparł mieszkańców tego kraju, a zarazem sprzeciwił się agresji Rosji. Podczas odsłonięcia gwiazdy z jego imieniem i nazwiskiem przy Hollywood Boulevard przyznał wprost: „Nie mógłbym dziękować za to wyróżnienie bez odniesienia się do tego, co dzieje się na Ukrainie. Skończył się czas na myślenie o ludziach, którzy doświadczają tragedii. Wszyscy mamy do zaoferowania coś więcej niż myśli i modlitwy. Musimy działać. Powinniśmy wchodzić na strony internetowe ukraińskich ambasad w naszych krajach i sprawdzić, co konkretnie moglibyśmy zrobić dla tych wszystkich, dla dzieci i dla rodzin walczących o przetrwanie. To nie jest moment, w którym możemy być bierni. Apeluję o czyny", mówił.

Natomiast podczas rozdania nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej, nawoływał, by jego koledzy i koleżanki z branży również zaangażowały się w pomoc ofiarom wojny. „Każdy musi zrobić tyle, ile jest w stanie. Z tego, co słyszałem, dziś rozeszła się wiadomość, że rekordowa liczba osób zgłosiła się do przyjęcia osób do swoich domów. Mam nadzieję, że sam będę mógł stać się częścią tego", zaznaczał. 

W wywiadzie dla Sky News aktor potwierdził, że przyjmie pod swój dach rodzinę uciekającą z Ukrainy. „Niestety aktualnie są pod opieką lekarską. Zdradzanie większej liczby szczegółów naruszyłoby ich prywatność, z kolei mówienie o tym, kiedy przybędą i jak jest to zorganizowane, jest naruszeniem mojej prywatności. Chcę jednak dać im trochę stabilności po chaosie, którego doświadczyli, i przyjąć ich do swojego domu", wyznał. "Ludzie wkładają niesamowitą ilość energii w pomoc, a to sprawia, że ​​jestem bardzo dumny, bardzo, bardzo dumny z naszego kraju i bardzo dumny z tego, czym możemy się stać jako ludzie", skwitował. 

CZYTAJ TEŻ: Ma 24 lata i poszedł jej śladami. Syn Natalii Kukulskiej jest niemniej utalentowany niż jego sławna mama!

Benedict Cumberbatch, Sophie Hunter
Fot. Michael Buckner/Variety/Penske Media via Getty Images

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

„Miałem szczęście do kobiet”… Jerzy Stuhr o mamie i babci w ostatnim wywiadzie dla VIVY.pl

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.