Reklama

Jubileusz 30-lecia działalności artystycznej skłania Anię Wyszkoni do wspomnień i podsumowań. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl wokalistka przyznała, że coraz częściej myśli o napisaniu książki, która mogłaby opowiedzieć historię jej życia i kariery. Choć pomysł wydaje się kuszący zarówno dla niej samej, jak i dla fanów, artystka dostrzega przeszkodę, której nie jest w stanie zignorować. Jak podkreśla, szczera autobiografia siłą rzeczy dotykałaby także losów osób z jej najbliższego otoczenia, a ich prywatność jest dla niej wartością, której nie chce poświęcać nawet w imię najbardziej wyczekiwanej publikacji.

Ania Wyszkoni o wydaniu książki

Ania Wyszkoni świętuje właśnie 30-lecie swojej obecności na scenie. To wyjątkowy moment pełen wspomnień, podsumowań i refleksji nad drogą, którą przeszła od nastoletniej wokalistki zespołu Łzy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych artystek w Polsce. Nic dziwnego, że w pewnym momencie pojawiło się pytanie o książkę. Sama przyznaje, że przez lata wydarzyło się tak wiele, że materiału na autobiografię zdecydowanie nie brakuje.

W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl piosenkarka zdradziła, że temat książki nie jest jej obcy. Co więcej, pierwsze kroki w tym kierunku już wykonała.

– „A wiesz, że zaczęłam się nad tym bardzo mocno zastanawiać i zaczęłam sobie już nawet robić notatki. Oczywiście potrzebowałabym wsparcia w tym temacie i wymyśliłam sobie już nawet człowieka, który takie wsparcie by mi dał, ale ciągle mam to poczucie, że to jeszcze za mało. Na książkę” – wyznała.

Choć wielu fanów z pewnością z zainteresowaniem sięgnęłoby po historię jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek, Wyszkoni nie ukrywa, że autobiografia wymagałaby od niej ogromnej szczerości. A właśnie tutaj pojawia się największy problem.

Ania Wyszkoni nie chce naruszać prywatności swoich bliskich

Artystka podkreśla, że książka o życiu nie może być jedynie zbiorem anegdot i zawodowych sukcesów. Jej zdaniem prawdziwa autobiografia wymaga odsłonięcia również tych najbardziej osobistych doświadczeń.

– „Poza tym jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Uważam, że jeśli zabierasz się za książkę, to musisz się bardzo otworzyć. Musisz naprawdę napisać szczerą historię o sobie”.

Jak przyznaje, sama jest gotowa na taką otwartość. Problem polega jednak na tym, że jej historia nie dotyczy wyłącznie jej samej.

– „Ja o sobie jestem gotowa napisać wiele, natomiast te wszystkie sprawy dotykają mojej rodziny, moich dzieci, moich rodziców, znajomych. Myślę, że to są osoby, które po prostu zasługują na szacunek i na to, żeby nie poruszać ich życia prywatnego”.

To właśnie troska o najbliższych sprawiła, że wokalistka zdecydowała się odłożyć projekt na później.

– „Więc na razie się wstrzymuję” – przyznała bez wahania.

Czytaj także: TYLKO U NAS: Ania Wyszkoni o niełatwych początkach w zespole Łzy: „Byliśmy zadłużeni, a moi rodzice przerażeni”. Co się stało?

Książka nie powstanie teraz, ale Ania Wyszkoni niczego nie wyklucza

Choć publikacja nie znajduje się obecnie na liście priorytetów artystki, jej słowa nie pozostawiają wątpliwości, że temat nie został definitywnie zamknięty. Wręcz przeciwnie – wygląda na to, że książka jest jedynie projektem odłożonym w czasie.

Zapytana, czy mimo wszystko czuje w sobie chęć napisania autobiografii, odpowiedziała bardzo stanowczo:

– „Tak, zdecydowanie. Ja w ogóle nie mówię nie. Myślę, że przyjdzie taki moment, że ja po prostu będę chciała. Ale jeszcze nie dzisiaj”.

Na razie uwagę wokalistki pochłaniają jubileuszowe obchody 30-lecia kariery oraz muzyczne niespodzianki przygotowywane dla fanów. Jak sama podkreśliła, to właśnie na nich chce się obecnie skupić.

– „Mamy inne niespodzianki na 30-lecie, a ta niespodzianka będzie przy innej okazji”.

Wygląda więc na to, że książka Ani Wyszkoni pozostaje marzeniem zarówno jej samej, jak i fanów. Jeśli jednak kiedyś powstanie, będzie musiała pogodzić dwie ważne dla artystki wartości: pełną szczerość wobec czytelników oraz szacunek dla prywatności najbliższych.

Zobacz także: TYLKO U NAS: Ania Wyszkoni i psycholożka Igi Świątek są przyjaciółkami! „Ona była założycielką fanclubu Łez”


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

Źródło: rozmowa Rafała Kowalskiego z Anią Wyszkoni dla Viva.pl

Anna Wyszkoni, Ania Wyszkoni, VIVA! grudzień 2022, 23/2022
Anna Wyszkoni, Ania Wyszkoni, VIVA! grudzień 2022, 23/2022 Fot. Marlena Bielińska/MOVE Picture
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...