WSPOMNIENIE

Zginęła 30 lat temu. Jej śmierć wciąż skrywa wiele tajemnic. Co się stało z Wandą Rutkiewicz?

Jako trzecia kobieta na świecie i pierwsza Europejka zdobyła Mount Everest

Konrad Szczęsny 13 maja 2022 09:42

Była pierwszą kobietą, która zdobyła drugi co do wysokości ośmiotysięcznik na świecie, K2. Jako pierwsza Polka i pierwsza Europejka stanęła na szczycie „dachu świata”, czyli Mount Everestu. Zaginęła na stokach Kanczendzongi 12 maja 1992 roku na wysokości około 8200 metrów - dokładnie 30 lat temu. Miała wówczas 49 lat. Jej ciała nigdy nie odnaleziono... Za datę śmierci przyjęto dzień 13 maja. Co wiemy o wypadku polskiej alpinistki i himalaistki?

Tajemnica śmierci Wandy Rutkiewicz

To miał być dziewiąty zdobyty ośmiotysięcznik w jej karierze. Mimo że Wanda Rutkiewicz miała na koncie szereg wypraw wysokogórskich, w trakcie tej ostatniej, na Kanczendzongę, zmagała się z licznymi dolegliwościami. Wykazywała się jednak niebywałą wytrzymałością, dlatego wraz z kierownikiem wyprawy, Meksykaninem Carlosem Carsolio podjęła się 12 maja 1992 roku ataku szczytowego. On stanął na wierzchołku po 12 godzinach wspinaczki. W trakcie zejścia na wysokości 8200 metrów spotkał Polkę w jamie śnieżnej. Mimo braku odpowiedniego sprzętu zadeklarowała, że spróbuje wejść na wierzchołek Kanczendzongi następnego dnia i zdecydowała się biwakować w ekstremalnych warunkach.

Niestety, nigdy nie powróciła do bazy pod trzecim co do wysokości ośmiotysięcznikiem świata. Nikt nie wie, co się z nią stało, choć ten najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że na skutek przebywania w „strefie śmierci” (powyżej 8 000 metrów) zbyt długo, jej wyczerpany organizm nie wytrzymał i odeszła we śnie z wychłodzenia oraz niedoboru tlenu. Mogła również odpaść od ściany przy próbie zdobywania szczytu lub zejścia z niego kolejnego dnia.

Wiadomość o zaginięciu i śmierci 49-latki dotarła do Polski dopiero dwa tygodnie później, pod koniec maja.

CZYTAJ TEŻ: Tak wyglądały ostatnie chwile życia Jerzego Kukuczki. Wybitny himalaista zmarł 30 lat temu w trakcie wyprawy na Lhotse

Wanda Rutkiewicz JAK ZGINĘŁA
Fot. PAP/CAF
Matka Wandy Rutkiewicz, Maria Błaszkiewicz nigdy nie uwierzyła w śmierć córki

Jej matka, Maria Błaszkiewicz, nigdy jednak nie uwierzyła w śmierć córki. Co roku z okazji jej urodzin w gronie przyjaciół Wandy Rutkiewicz organizowała w jej mieszkaniu na Ursynowie spotkanie wspominkowe. Nie lubiła, gdy mówiło się przy niej, że himalaistka zmarła. Wierzyła, że córka zdecydowała się po prostu zamieszkać w jednym z tybetańskich klasztorów w okolicach Kanczendzongi, zmęczona światem, „który ją rozczarował i w którym nie czuła się szczęśliwa”.

Zobacz też: Nieszczęśliwy wypadek czy zaplanowane morderstwo? Tajemnica śmierci Harry'ego Houdiniego

Co jeszcze wiemy o ostatniej wyprawie najwybitniejszej polskiej himalaistka? Tego dowiesz się, oglądając nasz materiał wideo. Cztery lata temu na cześć pani Wandy odsłonięto we Wrocławiu przepiękny mural. Ma on przypominać o bohaterstwie i odwadze Polki. W ten i inny sposób już zawsze będziemy pamiętać o pasji i odwadze Polki. Dziś 30. rocznica jej śmierci... 

Wanda Rutkiewicz mural
Fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o magii sceny, dorastaniu na oczach widzów, manii kontroli i miłości. ADRIANNA BIEDRZYŃSKA i MICHALINA ROBAKIEWICZ – Matka i córka opowiadają, jak gra się im na jednej scenie i nosi... te same ubrania. JERZY SKOLIMOWSKI: Artysta wszechstronny – reżyser, scenarzysta, poeta i malarz, w szczerej rozmowie o życiowej rewolucji. W cyklu Kobiety ikony – co się dzieje z… SOPHIA LOREN, bogini kina, zjawiskowa piękność, która na swoje miejsce na Ziemi wybrała Rzym zamiast Hollywood. W cyklu Podróże – gdzie jeżdżą gwiazdy: Greckie wyspy. Tu odpoczywają JOANNA PRZETAKIEWICZ, ANNA PUŚLECKA i RITA ORA. Sztuka gotowania JOANNY BRODZIK.