Reklama

Choć wnętrza Piotra Kędzierskiego zachwycają nowoczesnym designem, to właśnie sztuka i osobiste historie nadają im wyjątkowy charakter. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dziennikarz pokazał swoją kolekcję, w której znalazły się między innymi grafika podpisana przez Pabla Picassa oraz szkic Jana Matejki. Kędzierski nie tylko opowiedział o swojej pasji do wyszukiwania wyjątkowych dzieł, ale również zaskoczył wyznaniem, że takie zakupy wcale nie muszą wiązać się z ogromnymi wydatkami. Obok prac wielkich artystów szczególne miejsce w jego mieszkaniu zajmują także rodzinne pamiątki, które mają dla niego znacznie większą wartość niż ich cena rynkowa.

Picasso nad głową? „To wbrew pozorom nie jest takie trudne”

Jednym z najbardziej zaskakujących momentów wizyty w mieszkaniu Piotra Kędzierskiego była rozmowa o sztuce. Dziennikarz nie ukrywa, że kolekcjonowanie dzieł artystycznych jest jego wielką pasją.

– „To wbrew pozorom, proszę Państwa, nie jest takie trudne, bo jeżeli jaracie się sztuką, a ja uważam, że to jaranie się sztuką jest dla mnie jak uczenie się i myślę, że jestem na etapie średniej podstawówki, to troszkę o tej sztuce czytam, oglądam i sobie grzebię i szukam” – wyznał.

Kędzierski podkreśla, że dziś dostęp do rynku sztuki jest znacznie łatwiejszy niż kiedyś.

– „Na szczęście to nie jest już tak skomplikowane jak kiedyś, przez internet można namierzyć różne rzeczy”.

To właśnie dzięki takim poszukiwaniom w jego mieszkaniu znalazła się grafika sygnowana przez jednego z najsłynniejszych artystów świata.

– „No i tutaj mamy grafikę podpisaną Picasso, to jest jedna z jego prac”.

dgdfg
domy gwiazd - mieszkanie Piotra Kędzierskiego, materiał VIVA (7)

Dzieła wielkich mistrzów nie zawsze kosztują fortunę

Choć nazwiska takie jak Picasso czy Matejko mogą kojarzyć się z astronomicznymi kwotami, Piotr Kędzierski przekonuje, że rzeczywistość wygląda inaczej.

– „Pamiętajcie, że jeżeli mówimy takie wielkie nazwiska, to nie musi oznaczać wcale dużej kwoty, ale sam fakt tego, że to wisi nad moją głową, jakoś mnie bardzo jara”.

Jeszcze większą dumą napawa go niewielki szkic Jana Matejki.

– „To jest właśnie chyba kwintesencja mojego podejścia do zajawki. To jest obrazek 10x20, 15 cm. Jest to szkic Jana Matejki, który tutaj wykonał i potem ktoś to musiał ładnie puścić świat. Jest to bardzo wielka radość, że też Matejko, który zrobił tak wiele dla polskiej kultury tutaj wisi”.

Podczas rozmowy Rafał Kowalski postanowił zapytać o ceny dzieł znajdujących się w kolekcji gospodarza.

– „Czy gaża za jeden odcinek Tańca z Gwiazdami wystarczyłaby mi, żeby sobie to zakupić?” – dopytywał.

Odpowiedź Piotra Kędzierskiego mogła zaskoczyć wielu widzów.

– „Nawet kilka”.

Piotr Kędzierski, szkic Jana Matejki

„Możesz mieć coś fajnego za wcale niewielkie pieniądze”

Choć dziennikarz nie chciał zdradzać konkretnych kwot, nie ukrywał, że rozpoczęcie przygody ze sztuką nie wymaga ogromnych nakładów finansowych.

– „Ja tutaj nie lubię mówić o pieniądzach”.

Jednocześnie zachęcał do cierpliwego szukania wyjątkowych przedmiotów.

– „Myślę, że jest to jak pogrzebiesz, jak poszukasz. Jak najpierw znajdziesz, pogrzebiesz, poszukasz i zdecydujesz się kupić, to możesz mieć coś fajnego za wcale niewielkie pieniądze”.

Dla Kędzierskiego sztuka to nie tylko dekoracja wnętrza, ale również inwestycja na lata.

– „A przypominam, że to nie traci na wartości. Macie taką rzecz, która może być z Wami bardzo, bardzo, bardzo długa, a też może komuś bliskiemu zrobić frajdę, więc tego typu inwestycje polecam”.

Czy byłby gotowy sprzedać swoje skarby? Na to pytanie odpowiedział krótko i stanowczo.

– „Nie odsprzedam”.

Najcenniejszy obraz w mieszkaniu? Ten po babci Wandzie

W designerskich wnętrzach Piotra Kędzierskiego nie brakuje przedmiotów związanych z historią rodziny. Jednym z nich jest obraz wiszący w kuchni.

– „To jest obraz, który wisiał u mojej babci Wandy. Potem nie mieliśmy na niego pomysłu i jak wyszliśmy do tego mieszkania okazało się, że to jest idealne miejsce, żeby tą martwą naturę powiesić”.

Choć dzieło nie przedstawia wielkiej wartości rynkowej, dla właściciela jest bezcenne.

– „Jest to obraz o nikłej wartości, bo weryfikowaliśmy tę historię, ale ma wielki bagaż sentymentalny i po prostu z dziadkami był jeszcze od czasów wojny”.

W mieszkaniu znalazło się także miejsce na rodzinne fotografie.

– „Tu są dziadkowie, oni byli tak piękni razem i byli tak cudowni. Dziadka fryzura, osiwiał w wieku 30 lat w ogóle”.

To właśnie takie detale pokazują, że choć w domu Piotra Kędzierskiego można znaleźć prace sygnowane przez Picassa czy szkic Jana Matejki, równie ważne miejsce zajmują rodzinne pamiątki i wspomnienia. To one nadają wnętrzu wyjątkowy charakter i sprawiają, że za designerskim wystrojem kryje się bardzo osobista historia.

Piotr Kędzierski
Fot. wideo VIVA!

Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...