Jajka w Białym Domu
Fot. Instagram
WIELKANOC 2017

Jak będą wyglądały pierwsze Święta Wielkanocne Donalda i Melanii Trumpów w Białym Domu? Znamy szczegóły!

Weronika Bruździak-Gębura 12 kwietnia 2017 15:20
Jajka w Białym Domu
Fot. Instagram

Co roku z okazji Wielkanocy w Białym Domu odbywa się szukanie kolorowych jajek. W poniedziałek siedzibę prezydentów USA po raz kolejny odwiedzą rodziny z dziećmi. To pierwsze tak duże wydarzenie dla Donalda i Melanii Trumpów.

Tradycyjne szukanie jajek w Białym Domu

Od 139 lat w każdy poniedziałek wielkanocny Biały Dom odwiedzają tysiące dzieci z rodzicami, by wspólnie wybrać się na poszukiwania świątecznych jajek. Tradycję zapoczątkował prezydent Rutherford B. Hayes, który w 1878 roku zaprosił do ogrodów Białego Domu dzieci z sąsiedztwa. Jak co roku, jajka są w różnych kolorach, podpisane przez prezydenta i pierwszą damę. Najdroższe są te w kolorze złota - kosztują po 15 dolarów za sztukę. Za te różowe, zielone, niebieskie i żółte trzeba zapłacić 8 i pół dolara. Można też kupić zestaw pięciu sztuk w cenie 35 dolarów. Wszystkie są wykonane z drewna przez firmę Wells Wood Turning. Na Twitterze przedsiębiorstwa można podejrzeć, jak wyglądał proces produkcji: 

 

 

 

 

 


 

 

Jak było w zeszłym roku?

W zeszłym roku z okazji 138. corocznego szukania jajek Biały Dom odwiedziło ponad 35 tysięcy gości. Wśród nich były też gwiazdy, takie jak Beyonce, Idina Menzel czy koszykarz Shaquille O’Neal. Przez ostatnich osiem lat wydarzenie organizowali Barack i Michelle Obama, którzy do stycznia tego roku urzędowali w Białym Domu. W tym roku doroczne szukanie jajek ma nowych gospodarzy - Donalda i Melanię Trumpów. Do tej pory coroczna zabawa odbywała się bez zarzutów, jednak w tym roku pojawiły się problemy. Między innymi administracja Donalda Trumpa długo zwlekała z nawiązaniem kontaktu z firmą, która co roku projektuje jajka. W końcu jej pracownicy napisali do prezydenta na… Twitterze. „Termin produkcji jaj wielkanocnych zbliża się wielkimi krokami! Prosimy o kontakt”, napisali pod koniec lutego.

 

 

Szukanie jajek odbędzie się, ale... bez gości?

W końcu 8 marca przedstawiciele Białego Domu ogłosili, że tradycji stanie się zadość i szukanie jajek się odbędzie. Jednocześnie zamówili 40 tysięcy drewnianych jaj, czyli mniej niż połowę tego, ile do tej pory zamawiano. Zdaniem Melindy Bates, która organizowała wszystkie osiem eventów za czasów Baracka Obamy, to coś więcej niż udostępnienie trawnika dzieciakom z okolicy. „To jedno z największych wydarzeń, jakie co roku odbywają się w Białym Domu. Obawiam się, jak będzie w tym roku, bo administracja Donalda Trumpa nie dopilnowała wielu istotnych szczegółów”, powiedziała w jednym z wywiadów. Uczestnicy do tej pory nie wiedzą, kiedy otrzymają bilety, a z waszyngtońskimi szkołami, które zazwyczaj otrzymywały bilety drogą pocztową, nikt się do tej pory nie skontaktował, mimo że do wydarzenia zostało już tylko pięć dni.

 

 

Polecamy też: Biały Dom już niedługo zmieni mieszkańców! Poznajcie jego tajemnice

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.