URODZINY

Beata Pawlikowska kończy 54 lata! Tylko nam pokazała swój dom

Jak mieszka słynna podróżniczka?

11 czerwca 2019 15:31

Mieszka na granicy Wilanowa: trzy tarasy, dwa ogródki - sama hoduje miętę, którą dodaje do wody mineralnej. Ogromna sypialnia, meble tylko niezbędne. Dwa koty baraszkujące w salonie. Kiedy 15 lat temu zaczynała cykl Świat według blondynki w Radio Zet, miotała się, walczyła z bulimią, z anoreksją. Po tych kilkunastu latach jest dojrzałą, zdecydowaną kobietą,  która świadomie dokonuje wyborów.

Powiedziała wtedy: – Cokolwiek sobie wymyślę i czuję, że to do mnie pasuje,  jestem w stanie zrealizować. Jeżeli będę chciała mieć hotel na Karaibach to będę go miała, jeżeli będę chciała zostać w dżungli to zostanę tam. Jeżeli będę chciała przeprowadzić się na wieś i zbudować tam rakietę kosmiczną, zbuduję ją.

Dom Beaty Pawlikowskiej

– Budzę się rano i myślę, że świat jest piękny. Zanim  się tu wprowadziłam, też myślałam,  że świat jest piękny. Ten dom to tylko wisienka na torcie. Ja chciałam tylko mieć więcej przestrzeni i móc rano dotknąć stopami ziemi, usiąść sobie w słońcu, poczuć wiatr we włosach. To jest możliwe wtedy, kiedy masz swój ogród – zapewnia.

– A teraz mam. I moje koty mogą teraz wychodzić na dwór, kiedy chcą, są wreszcie wolnymi osobami. Hasają po chaszczach i wracają rano z rzepami w sierści. Ale jakie szczęśliwe!  - opowiada dziennikarka.

Beata Pawlikowska o depresji

„Depresja to tymczasowa awaria. Zawieszenie programu komputerowego na skutek teoretycznie poprawnych danych, które jednak okazały się niespójne i nieprawdziwe. […] Moim zdaniem depresji nie da się trwale i skutecznie wyleczyć za pomocą lekarstw. Pigułki mogą przynieść chwilowa ulgę, bo pozwalają mniej czuć. Ale to, że mniej czujesz, wcale nie oznacza, że automatycznie znikają twoje problemy. (…) – napisała jakiś czas temu Beata Pawlikowska na swoim facebookowym profilu. Po tych słowach w stronę jednej z najpopularniejszych polskich dziennikarek poleciały niewybredne komentarze ludzi oskarżających ją o bagatelizowanie problemu depresji, z którym zmagają się setki tysięcy osób w Polsce. To jednak nie pierwszy raz, gdy podróżniczka szokowała swoją wypowiedzią.

Czy sama Pawlikowska znalazła sposób na walkę z chorobą? Na lamach „Wyszłam z niemocy i depresji. Ty też możesz!”, czyli swojej książki twierdzi, że tak. Z pewnością znalazła też miejsce w którym ma azyl – swój nowy piękny dom, w którym gościła jakiś czas temu ekipę VIVY!  

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?