• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Styl życia
  3. Podróże
  4. Surfowanie wśród skał, rowerowe wycieczki, wino w lokalnych knajpach. Wakacje marzeń w Alpach!

Surfowanie wśród skał, rowerowe wycieczki, wino w lokalnych knajpach. Wakacje marzeń w Alpach!

Trydent

Getty Images

A L
piątek, 27 maja 2016 10:37
Obserwuj nas w Google

Galeria (10 zdjęcia)

1 / 10
Trydent

Getty Images

Trydent

Zrelaksujcie się w Alpach! W Dolomity Polacy jeżdżą na narty i wracają opaleni w gogle. A my ruszamy latem. Trydent – górska pustka we Włoszech. Jeziora z kamienistym brzegiem. Plaże, na których jest tak przyjemnie, że w książce można się zaczytać na śmierć, średniowieczne zamki i wioski wśród szczytów - idealny cel rowerowych wycieczek. Innymi słowy, wakacje na całego! Na podróż po alpejskich miasteczkach w najnowszej „Urodzie Życia” zaprasza Tomasz Michniewicz.

Tomasz Michniewicz 
jest znanym
 podróżnikiem, autorem książek. 
W radiowej Jedynce prowadził audycję „Reszta świata”, 
w TTV i na player.pl „Inny świat”.

Polecamy też: Indie. Nad świętym brzegiem Gangesu spotykają się codziennie życie i śmierć. Reportaż z Waranasi.

2 / 10
trydent-354743-GALLERY600-246ac4f

Sime/free

trydent-354743-GALLERY600-246ac4f

Można samolotem, można autem. Kiedyś to się jechało do Włoch, że ho, ho – nawet i całą dobę. Teraz z Warszawy można dojechać w 13 godzin, jeśli nie przystaje się za często. Ruszajmy więc, choćby i w środku sezonu, w Trydencie tłumu nie ma nigdy, a własny samochód się przyda.
Zatrzymajmy się w jakimś alpejskim miasteczku, musimy mieć przecież bazę wypadową. Niech będzie Levico Terme. Jezioro, mała starówka, urok górskiej mieściny i kolacje przy stolikach na trotuarze. Trochę Rzymu w kafejkach i ciasnych uliczkach, trochę wysokich gór w przestrzeni i ostrym powietrzu. Idealna kombinacja włoskich klimatów.
Jeśli coś definiuje Trydent, to spokój i powolne tempo. W sezonie narciarskim gwar i tłum, a latem pustka, tylko ptaki śpiewają w świerkach. Niedaleko do jeziora Caldonazzo. Kamienisty brzeg, plaża, budka z lodami, jakaś samotna pizzeria. Biega kilkoro dzieci, ktoś rozbił namiot, ktoś się opala na kocu. Nad tym jeziorem można zaczytać się w książce na śmierć, tak jest przyjemnie. Lenistwo przetykane posiłkami. Wakacje na całego. Tylko wiatr przeszkadza, bo przewraca strony. 
Po drugiej stronie jeziora można wypożyczyć supy – to coś jak deska surfingowa, ale z wiosłem. Co jakiś czas przez całą szerokość jeziora ostrożnie płyną ludzie w kapokach, wiosłując na stojąco. Albo wpadają do wody. Wygląda zabawnie, sporo śmiechu. Spróbujmy, co nam szkodzi. Po 20 minutach udaje się złapać pion, stanąć stabilnie na nogach. A co się naśmiejemy, to nasze.

Polecamy też: Andora - zimowe księstwo w Pirenejach. Na narty z VIVĄ!

3 / 10
trydent-354748-GALLERY600-3a0a8df

Sime/free

trydent-354748-GALLERY600-3a0a8df

Przez las
Następnego dnia wypożyczmy rower. Przez Trydent biegnie 180 km tras rowerowych, można nimi dojechać nawet do Werony, nie oglądając z bliska samochodu. Są tacy, którzy wsiadają na siodełko na pół godziny, a wracają po tygodniu. Na szlakach są rowerowe hotele, a na dłuższych odcinkach kursują autobusy dla rowerzystów. Tylko przewyższeń nikt nie pomoże pokonać. – to już nasze zadanie, ale warte podjęcia. Widoki wynagrodzą sporo.
Zgubić się niełatwo, bo drogi same prowadzą, ale przez co prowadzą! Czasem obok średniowiecznego zamku, czasem przez winnice lub gaj oliwny, czasem sadami jabłoni, a czasem przez małe wioski na zboczach. Sporo można odkryć samemu, zapuszczając się z rowerem w okolicę. Na wieczór wrócimy, spokojnie, to nie są duże odległości.
Dobrze jednak, że mamy samochód, bo bez niego nie zobaczymy tego, co najważniejsze. Arte Sella, muzeum sztuki pod gołym niebem. To spory teren w lesie, gdzie artyści z całego świata budują rzeźby i instalacje wyłącznie z tego, co daje natura. Powykrzywiane obiekty z wikliny zbudowane ludzką ręką porastają leśne paprocie, nikt im nie przeszkadza. Instalacje próchnieją i się rozpadają. Drzewa nabierają nowych kształtów. Kilka ruchów zmienia zwykłe kamienie w sztukę. Wejdziemy do wnętrza wielkiego drewnianego jaja, gdzie wiatr gra w szczelinach jak na flecie. Wyjdziemy na polanę, a tu wielka katedra z cienkich witek rośnie ku słońcu, stopniowo zamykając dach w niby-gotyckie sklepienie. Piorunujące wrażenie.
Do Arte Sella można przyjechać o każdej porze roku. Nawet warto, bo za każdym razem doświadczenie jest inne. Mariaż sztuki i natury w ciągłym procesie niehamowanej zmiany, ewolucji, rozpadu. Raz przykryty śniegiem, raz we mgle, a raz w upalnym słońcu, kiedy rzeźba puszcza pąki. Nie można tego ominąć, nawet jeśli sztuka w naszym życiu ma najniższy priorytet.

Polecamy też: Patricia Kazadi: "Nie mogę uwierzyć, że w Afryce znają mnie i moją muzykę!".

4 / 10
trydent-354742-GALLERYBIG-dfbeca2

Materiały prasowe

trydent-354742-GALLERYBIG-dfbeca2

Dla podniebienia
Dość tych wojaży, odsapnijmy nieco. Zjedzmy coś, wypijmy. Z Trydentu bliżej do Austrii niż do Wenecji czy Mediolanu, kulturowo i historycznie to też już niemal pogranicze. Podczas świąt lokalna orkiestra przygrywa marszowe kawałki w strojach niemal jak z Tyrolu, brakuje tylko piórek w kapeluszach. 
W dowolnej trattorii obok lasagne i tagliatelle będą kiełbasy, speck i ciężkie piwo. Taki urok małych regionów, sporo niespodzianek. 
Usiądźmy przy stoliku na ulicy, z kocykiem pod ręką, bo wieczorem się zrobi chłodnawo. Trzymajmy się jednak „włoszczyzny”, bo w kuchni Austriacy nie mają co stawać w zawody. Primi piatti, secondi, insalata mista. Zakończymy espresso, bo we Włoszech zamówić cappuccino w restauracji to wstyd, zwłaszcza po południu. Tylko przy śniadaniu może to się jeszcze jakoś obroni. Ale ta pizza, makarony, to przecież takie włoskie na wskroś, niemal prosto z Rzymu, z Sycylii. Tu, na północy, są poukrywane inne smaki, bardziej lokalne. Do niektórych trzeba dojść przez góry, wśród skał i niedźwiedzi, do innych da się dojechać autem, jeśli komuś niestraszne dziurawe szutrowe drogi ciągnące się kilometrami. Małe domki, gdzie piechurzy mogą zjeść kolację, o ile dogadają się na migi, bo po angielsku tu nikt nie będzie mówił. Mówią za to talerze – językiem szparagów z orzechami, koziego sera, wędzonych mięs i polenty na milion sposobów. Prosto, ale smacznie.
Niektórzy przyjeżdżają tu tylko dla wina smakowanego w zamkowych komnatach, gdzie organizuje się degustacje. Można i tak, a można i w lokalnych knajpkach, gdzie zwykłe vino della casa komponuje się jakoś lepiej. Śladem winnic można podróżować przez Trydent bez trudu przez tydzień. Śladem jedzenia – przez dwa miesiące.

Polecamy też: Katarzyna Zielińska na Bali. "Nigdzie na świecie kwiaty nie pachną tak pięknie".

5 / 10
trydent-354747-GALLERY600-765744c

Sime/free

trydent-354747-GALLERY600-765744c

Pozwiedzać
Podjedźmy do któregoś z miast, co tak będziemy siedzieć w tym lesie. Do Werony niby niedaleko, autostradą szybko się jedzie. Ale co tam na nas czeka oprócz balkonu Romea i Julii, zbudowanego dla turystów, żeby można było zrobić sobie zdjęcie za kilka euro? W Weronie tłum, gwar, harmider, ceny wysokie, trudno znaleźć miejsce do parkowania. To może następnym razem. Teraz wybierzmy się do Trento, miasta studentów i artystów. Sto tysięcy mieszkańców, ale klimat małego górskiego miasteczka. Starówka w Trento zwala z nóg. To jak wejść do żywego muzeum, gdzie w renesansowych kamienicach rozwiesza się w oknach pranie, a na brzegu fontanny Neptuna z XVIII wieku młodzi piją grappę i słuchają muzyki. Rowery dzwonią dzwonkami, w ciasnych uliczkach unosi się zapach pieczywa i kawy, studenci biegają na zajęcia lub przesiadują w parkach. Architektura jak w Weronie, ale tempo inne. Nic nas nie goni. Zostańmy chwilę dłużej. Właśnie w Trydencie.

Polecamy też: Podróże Marka Niedźwieckiego: "Australia to mój nałóg. Chcę tam wrócić"

6 / 10
trydent-354746-GALLERY600-a28b41c

Sime/free

trydent-354746-GALLERY600-a28b41c

Lista przebojów - TRYDENT

1. Arte Sella – muzeum „zielonej” sztuki pod gołym niebem. Rzeźby i instalacje 
z naturalnych materiałów splecione 
z żywym lasem.

2. Degustacja win w zamku Pergine (lub innym, równie widowiskowym). Nie trzeba być sommelierem, żeby docenić klasę dopasowania win z daniami. Raczej elegancka kolacja, na pewno nie w szortach!

3. SUP, czyli surfing na stojąco z wiosłem w dłoni po jeziorze Caldonazzo. Jedna z najlepszych rozrywek na świeżym powietrzu znana ludzkości. Sport, zabawa 
i ładunek śmiechu (z siebie).

4. Trek przez Alpy – można samemu (szlaki są dobrze oznakowane), można z przewodnikiem. Trzy godziny, dwa dni lub dwa tygodnie. Widoki spektakularne, choć pogoda – jak to w górach – zmienna. Trasy o każdym stopniu zaawansowania.

5. Trento – nieodkryty jeszcze przez masową turystykę skarb. Niewielkie miasto pełne studentów i artystów, wypakowane po brzegi zabytkami 
i nieprawdopodobnym klimatem. 
Jakby wyjęte z włoskich filmów.
 

Polecamy też: Gorące źródła, dyskretne wyjścia i bary na dachu. Oto najbardziej wyczekiwane hotele w 2016 roku .

7 / 10
trydent-354739-GALLERYBIG-dafc9e3

Materiały prasowe

trydent-354739-GALLERYBIG-dafc9e3

Jezioro Garda, najpopularniejsze ze wszystkich okolicznych, oblegane przez śmietankę świata biznesu i show-biznesu.

Polecamy też: 8 hoteli, w których od widoku z okna ważniejszy jest widok... z basenu! Spektakularne!

8 / 10
trydent-354740-GALLERYBIG-98f7ea1

Archiwum prywatne

trydent-354740-GALLERYBIG-98f7ea1

Chociaż z Trydentu niedaleko do Wenecji i Werony, warto pozwiedzać mniejsze miasta – Bolzano lub Trento.

Polecamy też: „Tu przełamuję swój odzieżowy konserwatyzm”. Wiemy, gdzie Hanna Lis robi zakupy

9 / 10
trydent-354745-GALLERY600-1549247

Sime/free

trydent-354745-GALLERY600-1549247

Sery są obok wina dumą Trydentu. Producenci oferują lokalne specjały niemal w każdej miejscowości.

Polecamy też: Paryż całym światem, hotel Ritz jego źrenicą. Miejsce wspaniałych artystów i szalonych romansów.

 

10 / 10
trydent-354744-GALLERY600-4d8f430

Sime/free

trydent-354744-GALLERY600-4d8f430

Włoskie jedzenie z lekkim austriackim posmakiem jest charakterystyczne dla okolic Trydentu. Połączenia kultur zawsze wypadają interesująco.

Polecamy też: Patricia Kazadi: "Nie mogę uwierzyć, że w Afryce znają mnie i moją muzykę!".

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

podróże

Zobacz także

MAINHATTAN, ARCHITEKTONICZNY FENONOMEN FRANKFURTU.
Podróże
Nie Berlin, nie Paryż. Ten nieoczywisty kierunek na city break ma wieżowce, Rembrandta i wino
Domem Salvadora Dalego i Gali stała się rybacka wioska Port Lligat nieopodal Cadaqués. Obok widok na typową uliczkę w Cadaqués, miasta, w którym urodził się ojciec artysty.
Podróże
Gigantyczne jajka na dachu i dom jak labirynt. To tutaj Salvador Dalí stworzył swój „mistyczny raj”. Ten zakątek Katalonii kochał najbardziej
OPERA W KAMIENIOŁOMIE
Podróże
Opera w kamieniołomie, musical na jeziorze i rock pod gwiazdami. Tak wygląda muzyczne lato w Austrii
Ernest Hemingway z czwartą żoną Mary Welsh. To małżeństwo trwało najdłużej – 15 lat, aż do śmierci pisarza. Zdjęcie wykonano na tarasie widokowym jego ukochanej willi Finca Vigía niedaleko Hawany.
Podróże
Cztery małżeństwa i jedna miłość na całe życie. „Zawsze będę ją kochał”, mówił Ernest Hemingway. Od tej historii i tego miejsca trudno się oderwać
View of  Gdynia coast
Podróże
Z morza, i z marzeń. Oto najpiękniejsze oblicze Gdyni, którego nie znają turyści
j
Podróże
Kolejna modernistyczna perełka z Polski na liście UNESCO! To miejsce trzeba odwiedzić
Wyspa Budelli I
Podróże
Plaże jak na Seszelach, ale to wciąż Europa. Na tę wyspę dolecisz z Polski w kilka godzin
Park Narodowy Hwange w Zimbabwe słynie z bardzo dużej populacji słoni. Stada tych olbrzymów można tam obserwować przez cały rok.
Podróże
Są symbolem mądrości i siły. Od tysięcy lat budzą podziw. Badacze wciąż odkrywają kolejne dowody niezwykłej inteligencji tych zwierzą
para na wakacjach
Podróże
Sierpniówka last minute nie musi być droga. Oto pięć hitów tego lata
Jezioro Sławskie
Podróże
W tym polskim jeziorze woda jest cieplejsza niż w Turcji. Noclegi za grosze i regionalne jedzenie zachwycają, a wciąż niewiele osób wie o tym miejscu
Wilno
Podróże
Ta europejska stolica nie leży nad morzem, a ma piękne plaże jak w znanych kurortach. Z Polski to tylko kilka godzin jazdy autem
Zrmanja
Podróże
Krajobraz jak na Dzikim Zachodzie, ale to Europa. Do tego kanionu, w którym nagrywano „Winnetou”, z Polski można dotrzeć w trzy godziny
Windfarm in the outskirt of Bryne, Norway
Podróże
Rodzinne miasteczko Erlinga Haalanda podbija serca turystów. Norweska perełka zachwyca krajobrazami jak z bajki
Bolonia
Podróże
To miasto we Włoszech UNESCO doceniło dopiero po latach. Wiele osób wciąż nieświadomie je omija
Dzielnicę Rimini San Giuliano w czasach dzieciństwa Felliniego zamieszkiwali rybacy i drobni rzemieślnicy. Dziś to najbardziej malowniczy zakątek miasta.
Podróże
Nie tylko plaże i la dolce vita. Rimini skrywa świat, który ukształtował Felliniego. To miasto wciąż opowiada najpiękniejsze historie
jamniki nowe - Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, VIVA! 16/2025
Podróże
Dowbor i Koroniewska wybrali ten raj na wakacje. Wyprzedził Malediwy i Seszele

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.