Tymon Tymański
Fot. Adam Pluciński/ MOVE
NOWY NUMER MAGAZYNU VIVA! MODA

„Moje ego jest wielkim fanem kobiecości” - mówi Tymon Tymański w magazynie VIVA! MODA

BEATA NOWICKA 10 grudnia 2016 17:15
Tymon Tymański
Fot. Adam Pluciński/ MOVE

Tymon Tymański: człowiek orkiestra! Lider i założyciel zespołów Miłość, Kury, Czan, NRD, Tymon i Trupy, Masło, Poganie, The Users, Tymański Yass Ensemble, Tymon & The Transistors, Polish Brass Ensemble, Jazz Out. Do tego kompozytor, multiinstrumentalista, poeta, prozaik, twórca pojęcia yass. I wielki miłośnik KOBIET!

 

W najnowszym numerze VIVA! MODA Tymon Tymański rozbrajająco szczerze wyznał Beacie Nowickiej:

​Tymon Tymański: Moje ego jest wielkim fanem kobiecości! Z jednej strony jestem takim niby męskim gościem, z drugiej jest we mnie dużo kobiecości, może dlatego, że wychowałem się z matką. Kobiety lepiej sobie radzą z emocjami. Faceci wszystko chowają w sobie, duszą myśli i emocje, a to prędzej czy później musi eksplodować. Kobiety mają naturalny dar brania życia za bary: zwiną się w kłębek, wypłaczą, pogadają z koleżankami, przeczytają książkę, obejrzą film na dvd, pójdą do terapeuty... Robią, co mogą...

 

Beata Nowicka: ...bo?

Tymon Tymański: ...są odważniejsze. Nie boją się zmian w życiu. Faceci się boją. Podziwiam moją matkę, która w wieku lat 78 poszła na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Dziś bardzo pomaga nam w domu z ojcem, z dziećmi, siedzi na facebook'u, jest tu i teraz. Jest osobą bardzo pomocną, uważną, wrażliwą. Ma swój świat, ale ja mam z nią kontakt, ona mnie rozumie. Powala mnie na przykład podejście mojej mamy do moich dzieci: jej cierpliwość i miłość, dawanie pozbawione chęci zysku czy oczekiwania zwrotu. Dlatego chętnie pracuję z tą żeńską formą energii, świadomie uczę się od kobiet: od mojej matki, żony. Zawsze lubiłem baby...

 

Beata Nowicka: ...no wiem, wiem.

​Tymon Tymański: ... uwielbiałem z nimi gadać, a teraz uczę się czerpać ich yin, słuchać tego, co mówią. Kobiety są jak witka brzozowa: miękkie, elastyczne, ale nie do złamania. Moje kobiety zawsze były moimi nauczycielkami. Wszystkie związki bardzo dużo mi dały.

 

Beata Nowicka: Powiedziałeś mi kiedyś, że mężczyznę nieudane związki pogłębiają.

​Tymon Tymański: Związek jest po coś, razem uczymy się życia. Nie wiem czy buddyjski mnich może nauczyć się tyle, ile facet żyjący z kobietą. Błądzimy razem, ale wierzę, że po coś. Tracimy młodość, wszystko tracimy...

 

Beata Nowicka: Często myślisz o tej starcie?

​Tymon Tymański: Jak każdy jestem przywiązany do młodości, może nawet trochę więcej, bo jestem narcyzem i lubię swoją siłę, sprawność fizyczną. Widzę w lustrze zmarszczki, siwe włosy, ale przecież to klasyka. Przede wszystkim widzę usychanie, obwisanie, tę smętną formę wieku przejrzałego i dociera do mnie, że ten proces jest już nie do zatrzymania. Tak samo jak młodość była nie do zatrzymania. Nasze życie jest życiem jętki - efemeryczne do bólu, na chwilę. Widzisz piękną dziewczynę, która się uśmiecha i masz ochotę jej powiedzieć: „Ciesz się, bo to wszystko trwa tylko chwilę: pięć, dziesięć, piętnaście lat”. A piętnaście lat mija o tak, pstryk. Kiedyś martwiłem się, że wszystko przemija, zanika, skupiałem się na tym, że nic nie trwa: ani młodość, miłość. Doprowadzało mnie do szału, że wszystko powoli się rozpada. W końcu zrozumiałem, że po to jest, że w tym przemijaniu jest głęboka mądrość. Należy być tu i teraz, cieszyć się każdą chwilą, bo ta chwila jest wszystkim.

 

Cały wywiad z Tymonem Tymańskim przeczytasz w najnowszym numerze magazynu VIVA! MODA.

 

Anna Jagodzińska w sesji na lodowcu
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF Photo

 

Polecamy też: ABC Ani Jagodzińskiej. Polka, która znalazła się na okładce „Vogue’a” odsłania przed nami swoje tajemnice

 

Wideo

Trendy na wiosnę 2021. Najmodniejsze makijaże na wiosnę 2021.

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Odkrywamy zaskakującą szafę Małgosi Kożuchowskiej
Supermodelka Anna Jagodzińska i jej szaleństwa