Modny pomysł

Szafa „w chmurze”. Niezwykły pomysł na cyfrową wypożyczalnię ubrań znanych projektantów

Weronika Kostyra 11 kwietnia 2016 10:13
Rent the Runway
Fot. Rent the Runway

Brak miejsca w szafie? Nuda w garderobie? Problemy z decyzją? To już nie problem. Teraz można trzymać ubrania „w chmurze” tak jak dane z iPhone'a. Platforma Rent The Runway odpowiedziała na odwieczny problem kobiet „Nie mam się w co ubrać”. Nazwa oznacza dosłownie „wypożycz wybieg” i właśnie o to w niej chodzi – daje ona możliwość wypożyczenia wybranych ubrań za cenę miesięcznego abonamentu. Tym samym nasza szafa przenosi się do internetowej chmury i cyfrowe rozwiązania wkraczają w kolejną sferę naszego życia.

 

Rent the Runway
Fot. Rent the Runway

 

Strona oferuje różnorodną kolekcję ubrań i akcesoriów, które można dowolnie wybierać, zestawiać i wymieniać. Zawiera zarówno ciuchy na co dzień, jak i eleganckie sukienki na wyjątkowe, ale jednorazowe wyjścia, jak wesele czy studniówka.
 

Polecamy także: Największa skandalistka świata mody, Vivienne Westwood kończy 75 lat! Pamiętacie jej wybryki?

Szafa w chmurze zamiast kolejnej drogiej sukienki

Pomysłodawczynie projektu, Jennifer Hyman i Jennifer Fleiss, szukały pomysłu na biznes, a ten nasunął się sam, gdy Jennifer Hyman miała być świadkiem na ślubie swojej siostry. Potrzebowała odpowiedniej sukienki, najlepiej od znanego projektanta, a takie sporo kosztują. Denerwował ją fakt, że musi ją kupić, mimo że miała w szafie już kilka podobnych, ale takich, w których była fotografowana już wiele razy. Razem ze wspólniczką postanowiły wcielić pomysł w życie.
 

Rent the Runway
Fot. Rent the Runway

 

To bardzo wygodne rozwiązanie, szczególnie jeżeli zamierzamy pokazać się w czymś tylko jeden raz. Nie ma jednak ograniczenia czasowego, więc jeżeli któryś element garderoby szczególnie przypadnie nam do gustu, możemy używać go tak długo jak chcemy, a nawet odkupić go.

Ciuchy od projektantów za 139 dolarów miesięcznie

Wybór jest naprawdę szeroki. Na Rent The Runway znajdują się ubrania aż 350 marek w pełnej rozmiarówce. Strona oferuje obecnie ponad 50.000 sukienek i 10.000 akcesoriów, a do partnerów platformy należą m.in. projektanci Vera Wang, Carolina Herrera i Calvin Klein. Często można natrafić na kreacje identyczne ja tee noszone przez gwiazdy Hollywood – m.in. Jennifer Aniston, Selenę Gomez albo Jennifer Lawrence. Poza tym co tydzień dodawane są nowe modele.

 

To wszystko za 139 dolarów miesięcznie. Kwota umożliwia wypożyczenie trzech elementów garderoby, które można wymieniać. Ubrania są także ubezpieczone na wypadek uszkodzeń oraz czyszczone chemicznie po każdej wymianie. Po wybraniu ubrań na stronie internetowej, są one dostarczane przez kuriera bez dodatkowych opłat. Istnieje także możliwość dostawy ekspresowej lub odbioru w  jednym z czterech sklepów stacjonarnych w USA. Oprócz strony internetowej platforma Rent The Runway ma także własną aplikację na smartfony.

Rent the Runway
Fot. Rent the Runway

 

Pomysł cieszy się w Stanach Zjednoczonych olbrzymim zainteresowaniem – na stronie zarejestrowane są 4 miliony użytkowników. Projekt przynosi ogromne dochody i był wielokrotnie nagradzany za innowacyjność. Czekamy na odpowiednik na tak dużą skalę i na polskim rynku.

 

Polecamy także: Jak wygląda nowa lodówka od Dolce&Gabbana w mrożącej krew w żyłach cenie... 150 tys. zł?

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.