Sprawdźcie, jakie projekty pokazała marka

Sabina Zięba 21 stycznia 2019 19:30

W sobotę 19 stycznia marka MISBHV zadebiutowała z pierwszym pokazem swojej kolekcji podczas męskiego fashion weeku w Paryżu. Tomek Wirski (dyrektor kreatywny) i Natalia Maczek (założycielka marki) postanowili zaprezentować swoje pomysły w dość nietypowym miejscu. Goście bowiem zebrali się w surowej i industrialnej scenerii - ciemnym parkingu. Dodatkowo klimat podkreśliła elektroniczna muzyka, przywodząca na myśl rave'ową imprezę. Sami organizatorzy dodali, że ich pokaz to „celebracja miłości, wolności i psychodelii”.

Wśród projektów przeważały pokryte monogramem asymetryczne sukienki, neonowe, oversize’owe garnitury, westernowe, wyszywane kurtki czy farbowane elementy garderoby tie-dye. Uwagę zwracały również ubrania w najmodniejszym w tym sezonie, neonowym, zielonym kolorze. Całość nawiązywała do lat 60. oraz 90.

Firma MISBHV tym razem w umiejętny sposób połączyła tradycję z aktualnymi trendami, równocześnie stawiając na praktyczność fasonów oraz ich wszechstronność. W naszej galerii możecie zobaczyć sylwetki z minionego pokazu. Co o nich myślicie?  

1/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
1/14

2/14
Copyright @Instagram
2/14

3/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
3/14

4/14
Copyright @Instagram
4/14

5/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
5/14

6/14
Copyright @Instagram
6/14

7/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
7/14

8/14
Copyright @Instagram
8/14

9/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
9/14

10/14
Copyright @Instagram
10/14

11/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
11/14

12/14
Copyright @Instagram
12/14

13/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
13/14

14/14
Copyright @IMAXTREE/FREE
14/14

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.