Oliwia Bieniuk, VIVA! 18/2020
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
TYLKO W VIVIE!

Oliwia Bieniuk: „Nigdy nie zapomnę dnia śmierci mamy. Nie chciałam usłyszeć tej wiadomości”

„Zawsze powtarzała, że mam być mądra i rozsądna”

Krystyna Pytlakowska 15 września 2020 18:51
Oliwia Bieniuk, VIVA! 18/2020
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Za niecały miesiąc Oliwia Bieniuk obchodzi 18. urodziny. ,,Nie czuję się dorosła, chociaż uważam, że dojrzałam już do pewnych problemów czy sytuacji. Ale ciągle w środku mnie tkwi dziecko, z różnymi pytaniami, na które jeszcze sobie nie odpowiedziało", mówi w rozmowie z Krystyną Pytlakowską. Nastolatka nie potrafi sobie wyobrazić tego, co mogłaby jej w dniu urodzin powiedzieć mama, Ania Przybylska. Jej śmierć sprawiła, że zaczęła wcześnie dojrzewać, inaczej patrzeć na życie... Oliwia Bieniuk doskonale pamięta dzień, który wszystko odmienił...

Oliwia Bieniuk o dniu, w którym odeszła mama, Ania Przybylska.

Rozmawiasz z nią czasami?

Oliwia Bieniuk: Nie. Choć wierzę w Boga, ale nie mam takiego przeświadczenia, że można rozmawiać z tymi, którzy już odeszli. Codziennie jednak o niej myślę. I o tym, czy pochwaliłaby moje decyzje. Teraz bardzo potrzebne mi będzie wsparcie, bo przecież zaczęłam klasę maturalną, a potem będę się starała dostać do szkół aktorskich w Warszawie, Krakowie, Łodzi czy Wrocławiu. Wiem, że egzaminy są ciężkie i że jest dużo chętnych. Ale najważniejsze to myśleć pozytywnie. Teraz już rozumiem, co to znaczy, bo jestem dojrzalsza niż na przykład pięć lat temu. Dużo zrozumiałam. I czuję o wiele większą odpowiedzialność za to, co robię.

Na przykład?

Zrozumiałam, że rodzina jest zawsze najważniejsza i że trzeba o nią dbać, bo nie podlega wymianie.

Twoja mama też tak uważała i zrezygnowałaby z roli, gdyby to przeszkadzało w życiu rodzinnym. Jej śmierć z pewnością sprawiła, że zaczęłaś wcześnie dojrzewać i wcześniej niż Twoi rówieśnicy rozumieć życie.

A jednak było trochę inaczej. Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało. Teraz czuję, że dorastałam wolniej niż reszta moich rówieśników. Oni mieli już inne problemy niż moje, a ja czułam się ciągle dzieckiem.

Osamotnionym dzieckiem.

Tak, chociaż miałam przy sobie bliskich ludzi: ojca, babcię, braci. Ale kończyłam wtedy szóstą klasę i miałam iść do gimnazjum, a nie czułam się jeszcze całkiem gotowa.

Wiadomo, gimnazjum, nowi koledzy, nowi nauczyciele. Wtedy najbardziej się potrzebuje matki.

No właśnie. Nigdy nie zapomnę dnia śmierci mamy. Byliśmy wtedy u babci Lidzi, mamy mojego taty. Spodziewałam się tego, co się stanie. Tamtego dnia nie odbierałam telefonu, bo nie chciałam usłyszeć tej wiadomości. W końcu przyszedł tata z towarzyszącym mu psychologiem, który miał mu pomóc w przekazaniu tej informacji dzieciom.

Pamiętasz, jakie wskazówki życiowe zostawiła Ci mama?

Zawsze powtarzała, że mam być mądra i rozsądna. I żebym nie ulegała porywom chwili i nie podejmowała pochopnie decyzji. Tak zresztą cały czas mnie wychowywała. Ale nie zostawiła mi żadnego pamiętnika czy dziennika. Szkoda. Jedyne, co mi po niej zostało, to szkatułka z biżuterią, którą czasem przeglądam, jak mi smutno. Oglądam też filmy, w których grała. „Ciemną stronę Wenus” dwa razy. I oczywiście jej ostatni film „Bilet na Księżyc”.

Nowa VIVA! dostępna w punktach sprzedaży w całej Polsce od czwartku, 17 września.  

Oliwia Bieniuk, VIVA! 18/2020
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Anna Przybylska i Oliwia Bieniuk w sesji VIVY!, sierpień 2012

Anna Przybylska z dziećmi, Anna Przybylska, Oliwia Bieniuk, Szymon Bieniuk, Jan Bieniuk, VIVA! sierpień 2012
Fot. Iza Grzybowska/MOVE

Oliwia Bieniuk, VIVA! 18/2020 okładka
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Córka ANNY PRZYBYLSKIEJ, OLIWIA BIENIUK, w jedynym takim wywiadzie: „Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało”. PIOTR BECZAŁA i KATARZYNA BĄK-BECZAŁA. Światowej sławy muzyk i utalentowana mezzosopranistka, która zamieniła karierę na rolę żony. Czy żałuje? KEANU REEVES, aktor, który chodzi własnymi ścieżkami. IZABELA TROJANOWSKA w czasach PRL-u szokowała ostrym, rockowym wizerunkiem. Ile dziś zostało z tamtej niepokornej dziewczyny? W CYKLU EXTRA Świat mody z powodu koronawirusa znalazł się na krawędzi.