Krystyna Podleska jedną rolą – Aleksandry Kozeł w kultowym filmie Stanisława Barei "Miś" – podbiła serca Polaków. Napisała do rodziców w Anglii, że gra w komedii z fajnymi ludźmi. Tylko jest jeden problem, w większości scen leży w łóżku. Jej zdziwiony tata spytał mamę: Czy nasza córka gra chorą? 45 lat po premierze "Misia" przypominamy nieznane kulisy produkcji.
WIDEO…
Krystyna Podleska i Stanisław Tym: gorący romans czy zwykła znajomość?
Krystyna Podleska udzieliła kilka lat temu "VIVIE!" wywiadu, w którym opowiedziała o tym, jak trafiła do filmu, o rozbieranych scenach i o tym, co łączyło ją ze Stanisławem Tymem.

- ZOBACZ TEŻ: Sława Przybylska kończy karierę? 94-letnia legenda zdradza, co dalej i zaskakuje spokojem

Rola słodkiej idiotki nie sprawiła Krystynie Podleski większych kłopotów. Jak mówi – zbyt dużo nie udawała. "Gdyby polska aktorka starała się zagrać Olę z Misia, słodką idiotkę, marzącą o roli u Polańskiego, musiałaby strasznie dużo grać. A ja po prostu nią byłam, takie trochę dziecko we mgle, nie czujące tamtych realiów. Myślę, że Bareja był tego świadomy, obsadzając mnie w tej roli. (…) Za pierwszym razem jak obejrzałam "Misia", niewiele rzeczy z niego zrozumiałam, bo nie byłam stąd. Ktoś mnie zapytał, jak często oglądam "Misia". Powiedziałam, że raz na pięć lat i wciąż wydaje mi się bardzo śmieszny. Liczyłam, że po filmie posypią się nowe propozycje. Niestety, ogłoszono stan wojenny i dupa blada. W Polsce zrobiła się kompletna pustynia kulturalna. Ubolewam nad tym, bo mogłabym dużo więcej osiągnąć" – tłumaczyła nam aktorka.

Co dziś robi Krystyna Podleska? Nowy rozdział po rozwodzie i życie w Hiszpanii
Dziś aktorka, znana z kultowej roli w "Misiu", wchodzi w kolejny etap życia – już jako singielka. Jak swego czasu donosił ShowNews, po ponad dwóch dekadach małżeństwa z Januszem Szydłowskim para zdecydowała się na rozwód. Mimo rozstania zachowali wzajemny szacunek i dobre relacje.
Krystyna Podleska na co dzień mieszka obecnie w Hiszpanii, w słonecznej Andaluzji, gdzie stworzyła sobie azyl z dala od zgiełku polskiego show-biznesu. To właśnie rozłąka – życie na dwa kraje – oraz zmiany w życiu prywatnym przyczyniły się do rozpadu małżeństwa.
Aktorka nie traktuje jednak rozwodu jako porażki, lecz jako naturalny etap. Podkreśla, że pogodziła się z tym, co się wydarzyło, i skupia się na sobie oraz codzienności w nowym miejscu. Nadal pozostaje związana z teatrem i środowiskiem artystycznym, choć dziś większą rolę odgrywa dla niej spokój, refleksja i życie w zgodzie ze sobą.
- SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Wychowała je samotnie, ocaliły ją przed gehenną. Dziś dzieci proszą Celińską o jedno




























