Żałobnicy wstrzymali łzy. Słowa księdza na pogrzebie Jacka Magiery ściskają za serce: "Zawsze nosił przy sobie różaniec"
Pogrzeb Jacka Magiery zgromadził w Warszawie tłum żałobników i znane postaci polskiej piłki. Podczas mszy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego ksiądz powiedział kilka zdań, które szczególnie poruszyły zebranych.

Ostatnie pożegnanie byłego piłkarza i cenionego trenera odbyło się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, gdzie msza żałobna rozpoczęła się o godzinie 12. To właśnie tam padły słowa, które poruszyły zebranych i sprawiły, że w świątyni zapadła szczególna cisza.
Wzruszające kazanie księdza podczas pogrzebu Jacka Magiery. "Inaczej patrzył na ludzi"
Jacek Magiera zmarł nagle 10 kwietnia 2026 roku podczas treningu biegowego we Wrocławiu. Miał 49 lat. Warszawskie uroczystości stały się dziś miejscem spotkania ludzi, którzy w różnych rolach mijali go na boiskach i w szatniach, a także tych, dla których był po prostu ważnym człowiekiem.
Najbardziej poruszający fragment kazania dotknął spraw najbardziej osobistych: tego, jak Magiera traktował innych poza futbolem, jak myślał o młodszych zawodnikach oraz co w jego życiu było naprawdę na pierwszym planie.
"Grał na pozycji pomocnika, czasami obrońcy, podobnie zachowywał się poza boiskiem. To był człowiek, który potrafił zadzwonić i poprosić o modlitwę np. dla młodego zawodnika. Jego całym światem były dzieci i żona. Był inny, inaczej patrzył na ludzi. Mówił: "Piłkarzem będziesz 10 lat, ale człowiekiem będziesz całe życie". Jacek widział więcej, widział dalej. Zawsze nosił przy sobie różaniec, miał go też w kieszeni wtedy w parku we Wrocławiu" – usłyszeli zgromadzeni żałobnicy.
- ZOBACZ TEŻ: Poruszający gest wdowy po Jacku Magierze. Tak podziękowała prezydentowi za odznaczenie dla męża

Gwiazdy polskiej piłki przyszły pożegnać trenera
W katedrze pojawiły się znane postaci polskiej piłki. Wśród żałobników byli m.in. Robert Lewandowski, Jan Urban, Dariusz Szpakowski, Jerzy Brzęczek, Jacek Krzynówek oraz Józef Młynarczyk. Obecność tylu nazwisk w jednym miejscu tylko podkreśliła, jak szerokim echem odbiła się śmierć Magiery i jak wielką postacią był w środowisku sportowym.
Magiera był kojarzony m.in. z pracą w Legii Warszawa i Śląsku Wrocław. W Warszawie wraca dziś także ten wątek: trener, którego kariera wiodła przez największe krajowe sceny, żegnany jest w miejscu, gdzie mieszają się sportowe emocje, prywatny ból i wspólna pamięć.
