Poruszający gest wdowy po Jacku Magierze. Tak podziękowała prezydentowi za odznaczenie dla męża
Karol Nawrocki odznaczył Jacka Magierę podczas uroczystości pogrzebowych w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Prezydent przyznał trenerowi pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, a odznaczenie odebrała żona zmarłego, Magdalena Magiera. W świątyni zgromadziły się tłumy żałobników.

W czwartek 16 kwietnia 2026 roku Warszawa stała się miejscem ostatniego pożegnania Jacka Magiery – byłego piłkarza i trenera, a od lipca 2025 roku także drugiego trenera reprezentacji Polski. W samo południe w Katedrze Polowej Wojska Polskiego rozpoczęła się msza żałobna, na którą przyszły setki kibiców i ludzie futbolu z całego kraju. Wśród żałobników pojawił się również prezydent Karol Nawrocki.
Pogrzeb Jacka Magiery. Tłumy żałobników i piłkarska Polska w jednym miejscu
W Warszawie zebrała się "piłkarska Polska" – kibice, byli współpracownicy i ludzie związani z klubami, w których Magiera zostawił wyraźny ślad. Wśród obecnych wymieniano selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana. Pojawiła się również delegacja Legii Warszawa, z którą Magiera był związany przez lata – na jej czele stał właściciel klubu Dariusz Mioduski.
Karol Nawrocki odnaczył pośmiertnie Jacka Magierę
Podczas uroczystości Karol Nawrocki przyznał Jackowi Magierze pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.Odznaczenie w imieniu zmarłego odebrała jego żona, Magdalena Magiera. W katedrze rozegrała się scena, która na długo zostanie w pamięci obecnych: wdowa przekazała prezydentowi różaniec.


Nagła śmierć podczas treningu i sportowy dorobek Magiery
Jacek Magiera zmarł nagle 10 kwietnia 2026 roku. Zasłabł podczas treningu biegowego – podawano, że było to w Parku Grabiszyńskim we Wrocławiu. Mimo szybkiej pomocy i przewiezienia do szpitala jego życia nie udało się uratować.
W pamięci kibiców zostaje jako wychowanek Rakowa Częstochowa i jedna z ważnych postaci Legii Warszawa, z którą zdobywał mistrzostwo Polski, Puchar i Superpuchar. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał ponad 230 meczów. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener: prowadził m.in. Legię w europejskich pucharach, pracował z młodzieżowymi reprezentacjami, a ze Śląskiem Wrocław sięgnął po wicemistrzostwo Polski. Czwartek w Warszawie był momentem, w którym ten dorobek i osobistą stratę połączyło jedno, wspólne pożegnanie.
