Reklama

Sarah Ferguson nie ma szczęścia do ludzi. Źle wybrała męża, bo choć ślub z księciem Andrzejem był dla niej przepustką na królewski dwór, to z czasem przysporzył jej wielu problemów. Ale źle dobierała sobie też znajomych. I nie chodzi tylko o Jeffreya Epsteina, z którym wymieniała intymne wiadomości, które dziś ją kompromitują. Kłopotliwą znajomość Ferguson zawarła też wcześniej, zatrudniając jako swoją garderobianą niejaką Jane Andrews. Ich relacja z czasem przerodziła się w przyjaźń. Niewygodną dziś dla Fergie, o czym przypomina oparty na faktach serial "The Lady". To opowieść, która zaczyna się jak baśń o biednej dziewczynie, która trafia pod opiekę księżnej. Finał jest jednak mało baśniowy.

Sarah Ferguson i dziewczyna, która marzyła o wielkim świecie

Jane Andrews urodziła się w 1967 roku w Cleethorpes i wychowała w biednej rodzinie w Grimsby. Po latach wspominała, że w dzieciństwie często była głodna, bo jej rodzicom brakowało nawet na chleb. To odbiło się na jej psychice. Jako nastolatka zmagała się z zaburzeniami odżywiania i depresją, próbowała nawet odebrać sobie życie. Miała też marzenie. Chciała żyć w luksusie, który znała tylko z kolorowych magazynów. Przepustką do tej lepszej rzeczywistości miała być moda. Jane skończyła szkołę projektowania ubrań, zatrudniła się w firmie "Marks&Spencer" i czekała na swoją szansę.

Zobacz także: Była ofiarą nagonki brukowców. Dziś jest filantropką. Tak wygląda życie Sarah Ferguson

Wydawało się, że los się do niej uśmiechnął. W 1988 roku, gdy odpowiedziała na ogłoszenie w magazynie „The Lady”. Szukano osobistej garderobianej dla „zapracowanej matki”. Na odpowiedź czekała miesiącami. Ale w końcu nadeszła. A matką z ogłoszenia okazała się księżna Sarah Ferguson. Cztery dni po rozmowie kwalifikacyjnej Jane rozpoczęła pracę na książęcym dworze.

Być, jak księżna

Między kobietami szybko narodziła się bliska relacja. Jane towarzyszyła księżnej w podróżach, bywała w pałacu w Balmoral, rozmawiała z księżną Dianą. Dla niej, dziewczyny z biednej rodziny, która w dzieciństwie mieszkała w domu bez łazienki i często przymierała głodem, ta nagła kariera była więcej niż spełnieniem marzeń. Dlatego robiła wszystko, aby pasować do nowej roli: miesiącami ćwiczyła akcent, by nikt nie rozpoznał w niej dziewczyny z robotniczej rodziny i nie wyśmiewał jej wymowy. Sarah Ferguson w dedykacji do swojej książki nazwała Jane osobą, „której lojalność i życzliwość nie znają granic”. Zaczęła też żartobliwie mówić o niej „Lady Jane”.

Z czasem jednak obserwatorzy zauważyli coś niepokojącego – Andrews zaczęła kopiować swoją pracodawczynię. Naśladowała sposób mówienia, przefarbowała włosy na rudy kolor, przejęła styl ubierania i maniery. Dla jednych była to naturalna adaptacja do nowego świata. Dla innych – obsesja.

Sarah Ferguson i Jane Andrews
Sarah Ferguson i Jane Andrews Ron Galella/Ron Galella Collection via Getty Images

Bajka o Kopciuszku, ale bez happy endu

W 1997 roku Jane została zwolniona. Oficjalnie z powodu cięć budżetowych po rozwodzie Sarah Ferguson. Nieoficjalnie – mówiło się o romansach i napięciach paniami. Podobno Jane romansowała z toskańskim arystokratą, hrabią Gaddo della Gherardesca, który miał być też kochankiem księżnej. Do tego doszła jeszcze sprawa kradzieży walizki z biżuterią, którą miała opiekować się Jane. Walizka się odnalazła, schwytano złodzieja, ale cień podejrzeń pozostał.

Dla Jane Andrews był to cios. Praca dla księżnej była całym jej życiem, o czym sama mówiła. Po odejściu z dworu zaczęły się problemy emocjonalne, terapia, antydepresanty. Napady agresji. Z trudem znalazła nową pracę. Przez jakiś czas zatrudniła się w luksusowym salonie jubilerskim, który należał do Theo Fennella – ojca reżyserki „Wichrowych wzgórz” Emerald Fennell. Wkrótce w jej życiu pojawił się bogaty biznesmen – Thomas Cressman.

Czytaj również: „Masz krew na rękach”, wykrzyczała jedna do drugiej. Księżne ostro pokłóciły się o Dianę

"Zabójcza garderobiana Fergie"

Relacja z Cressmanem szybko stała się obsesją. Jane marzyła o ślubie, ale on nie miał takich planów. Jane pragnęła za wszelką cenę wrócić do statusu bogatej kobiety z wyższych sfer. Wyobrażała sobie szczegóły – suknię ślubną, nazwisko, dzieci. Podczas wspólnych podróży na Lazurowe wybrzeże, gdzie Cressman miał posiadłość, wracała do tematu oświadczyn i zaręczynowego pierścionka. Ale on powiedział, że nigdy się z nią nie ożeni. Pierścionka nie będzie. Odkrycie maili do innej kobiety stało się dla Jane dodatkowym upokorzeniem. We wrześniu 2000 roku, po gwałtownej kłótni, Andrews zaatakowała śpiącego partnera kijem do krykieta, a następnie zadała mu śmiertelne rany nożem.

Uciekła. Została odnaleziona nieprzytomna po przedawkowaniu leków. Twierdziła, że była ofiarą przemocy, ze Thomas gwałcił ją i zastraszał. Ława przysięgłych uwierzyła jednak prokuratorowi - jego zdaniem była to brutalna zemsta za odrzucenie. Cressman znany był jako łagodny i spokojny człowiek, nie pasował do obrazu, który stworzyła Jane. Ostatecznie sędzia Michael Hyam skazał ją w 2001 roku na dożywocie. Media ochrzciły ją „Zabójczą garderobianą Fergie” i „Fatal Attraction Killer” - mordercą z "Fatalnego zauroczenia".

Jane odbywała karę w Bullwood Hall, potem w więzieniu otwartym East Sutton Park, z którego uciekła. Zwolniona warunkowo w 2015 roku, wróciła do więzienia po oskarżeniu o nękanie byłego partnera. Wyszła na wolność w 2019 roku, ale dostała nadzór kuratora. Dziś żyje pod zmienionym nazwiskiem.

Sarah Ferguson i Jane Andrews

Dwa słowa o serialu „The Lady”

Do tej historii wraca czteroodcinkowy serial ITV "The Lady", za którym stoją twórcy "The Crown". W rolę Jane wciela się Mia McKenna-Bruce, a Sarah Ferguson gra Natalie Dormer. Produkcja, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, pokazuje drogę Jane Andrews – od dziewczyny z prowincji, przez królewskie salony, aż po salę sądową. Opowieść jest częściowo fabularyzowana. Rodzina Thomasa Cressmana obawia się , by serial nie przysłonił prawdy o tragedii.

Historia Sarah Ferguson i Jane Andrews pozostawia pytania. Czy była to szczera przyjaźń dwóch kobiet z różnych światów? Czy raczej relacja, w której jedna próbowała stać się drugą i zrealizować swoje życiowe cele. To opowieść o kompleksach, ambicji i obsesji, która wymknęła się spod kontroli. Bajka o awansie społecznym, która zmienia się w kronikę zbrodni. A cień tamtej przyjaźni do dziś powraca – w nagłówkach gazet i na ekranie. Sama Sarah Ferguson ma tak fatalną opinie z powodu jej powiązań z Jeffreyem Epsteinem, że grająca ją Natalie Dormer zapowiedziała, że w obliczu skandalu w królewskiej rodzinie rezygnuje z honorarium za serial. Postanowiła przekazać gażę na cele charytatywne. Odmówiła też brania udziału w promocji "The Lady".

kadr z serialu "The Lady"
kadr z serialu "The Lady" materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama