• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Wywiady VIVY
  4. Kevin Spacey: „Dzielę życie na przed i po Franku Underwoodzie”. Jak zmieniło go „House od Cards”?

Kevin Spacey: „Dzielę życie na przed i po Franku Underwoodzie”. Jak zmieniło go „House od Cards”?

Kevin Spacey, Uroda Życia lipiec 2016

PAP

A L
wtorek, 14 czerwca 2016 12:44
Obserwuj nas w Google

Galeria (4 zdjęcia)

1 / 4
Kevin Spacey, Uroda Życia lipiec 2016

PAP

Kevin Spacey, Uroda Życia lipiec 2016

„Dzielę życie na to przed i po roli wielkiego polityka” – mówi Kevin Spacey, gwiazda serialu „House of Cards”. Aktor za rolę Franka Underwooda został nagrodzony Złotym Globem i był trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy. Netflix właśnie ogłosił, że ruszają prace nad piątym sezonem serialu, a fani na całym świecie odetchnęli z ulgą.

Zanim w 1999 roku zdobył Oscara i podbił Hollywood rolą Lestera Burnhama w „American Beauty” Sama Mendesa, grał głównie na Broadwayu. Nikt nie spodziewał się, że kiedy reżyserzy nareszcie zaczęli się bić o jego obecność w obsadzie, on zdecyduje się opuścić Amerykę. Zamieszkał w Londynie, gdzie przez ostatnie 10 lat był szefem artystycznym Old Vic Theatre. Trzy lata temu znów zaskoczył wszystkich, przyjmując główną rolę w remake’u niezbyt udanego serialu z 1990 roku. Dziś kolejne sezony „House of Cards” oglądają setki milionów widzów, a produkująca ten hit platforma internetowa Netflix stała się globalnym graczem na rynku filmowym. Natomiast Frank Underwood, którego gra Spacey, symbolizuje największe zagrożenia, jakie stoją przed zachodnimi demokracjami: nieprawość, korupcję i populizm.

Dziennikarka „Urody życia” Magdalena Żakowska uczestniczyła w spotkaniu z Kevinem Spacey w ramach konferencji Netflix. Rozmowa z aktorem ukazała się w najnowszym lipcowym numerze magazynu. Zapraszamy do przeczytania jej w naszej galerii.

Polecamy też: "Vinyl" - seks, narkotyki, rock & roll i mafia. Reżyseruje Scorsese, gra syn Jaggera

2 / 4
kevin-spacey-jako-frank-underwood-na-planie-house-of-cards-327747-GALLERYBIG-0a47e15

Youtube

kevin-spacey-jako-frank-underwood-na-planie-house-of-cards-327747-GALLERYBIG-0a47e15

- Stworzył pan potwora…


Kevin Spacey: Nie ja, tylko Michael Dobbs [autor powieści, na podstawie której powstał serial – red. i Beau Willimon [scenarzysta. Chociaż muszę przyznać, że Frank Underwood to rola, z której jestem niezwykle dumny. Chyba najlepsza w mojej karierze. Format, jakim jest serial, daje aktorowi możliwość bardzo wnikliwego poznania postaci. Film to zaledwie kilka miesięcy pracy; „House of Cards” kręcimy od trzech lat i już wiadomo, że powstanie kolejny, piąty sezon. Znam Franka jak zły szeląg.


- 
Jak postać Franka Underwooda i brudne realia polityczne serialu mają się pana zdaniem do rzeczywistości?


Kevin Spacey: Zadaje pani to pytanie w momencie, gdy w Stanach trwa walka o nominacje partii na kandydatów w zbliżających się wyborach prezydenckich, a jednym z ubiegających się o ten tytuł jest… Donald Trump. Odpowiem tak: wielokrotnie zdarzały mi się sytuacje, kiedy po zakończeniu zdjęć wracałem do hotelu, włączałem telewizor na kanał newsowy i mówiłem sobie: tego nasz scenarzysta nigdy by nie wymyślił!
 
A gdyby doszło do debaty prezydenckiej Frank Underwood kontra Donald Trump, to który z nich by wygrał?
 Hmmm… Trzeba pamiętać, że Frank Underwood to postać fikcyjna, a Donald Trump to… też postać fikcyjna.

Polecamy też: Donald Trump: „Jako prezydent zrobiłbym kawał dobrej roboty”. Wywiad z milionerem i jego żoną Melanią.


 

3 / 4
kadr-z-house-of-cards-341549-GALLERYBIG-dc0c01f

David Giesbrecht / East News/ Everett Collection

kadr-z-house-of-cards-341549-GALLERYBIG-dc0c01f

- Pytam o relację między fikcją serialu a rzeczywistością także dlatego, że od lat przyjaźni się pan z byłym prezydentem Billem Clintonem. Dlatego o polityce wie pan z pewnością więcej niż większość aktorów.

Kevin Spacey: Edward R. Murrow [wybitny amerykański dziennikarz już w 1964 roku ostrzegał, że kiedy media przekształcą się w korporacje nastawione na zyski, newsy staną się czystą rozrywką. Pieniądze i wyniki klikalności czy oglądalności są dziś ważniejsze od treści. To moim zdaniem jeden z podstawowych powodów, dla których polityka, nie tylko w USA, przybrała dziś formę własnej karykatury. „House of Cards” pokazuje to zresztą dość wyraziście – szczególnie w czwartym sezonie, kiedy przeciwnikiem Franka w wyborach prezydenckich staje się człowiek, który niezwykle biegle posługuje się mediami społecznościowymi. Nawet tak wyrachowany gracz jak mój bohater czuje się w tej sytuacji bezbronny.

- A wydawałoby się, że nie można wyobrazić sobie bardziej cynicznego gracza niż on…

Kevin Spacey: Frank jest diaboliczny, makiaweliczny i brutalny, ale skuteczny. Osiąga to, czego chce. Kiedy myślę o tej postaci, zastanawiam się, co świadczy o tym, że polityk jest dobry lub zły…  

- Czy można osiągnąć w polityce sukces i pozostać dobrym człowiekiem?

Kevin Spacey: Podejrzewam, że można. Ale wiem także, że polityka to brudna gra, a większość rozgrywek odbywa się poza naszą wiedzą. Albo dowiadujemy się o nich po latach. To przerażająca konstatacja.

Na zdjęciu: Kadr z serialu "House of Cards". Kevin Spacey z Robin Wright, wcielającą się w żonę prezydenta - Claire Underwood.

Polecamy też: Masakry, gwałty, krwawe zemsty. Najbardziej szokujące momenty w „Grze o tron”

4 / 4
kevin-spacey-odbiera-oscara-za-role-drugoplanowa-w-filmie-podejrzani-w-1996-roku-360063-GALLERY600-bb1a620

Instagram

kevin-spacey-odbiera-oscara-za-role-drugoplanowa-w-filmie-podejrzani-w-1996-roku-360063-GALLERY600-bb1a620

- Frank Underwood jest chorobliwie ambitny. A pan?

Kevin Spacey: Miałem taki okres. Mniej więcej wtedy, kiedy zagrałem w „American Beauty”. Ale paradoksalnie ta rola mnie otrzeźwiła. Przechodziłem wtedy kryzys wieku średniego i zadawałem sobie różne poważne pytania, których nie zadajemy sobie na co dzień. Co teraz? Czy chcę spędzić kolejne 20 lat życia na walce, aby utrzymać się na szczycie Hollywood? Czy chcę być facetem z okładek plotkarskich magazynów? Zrozumiałem, że obiektywny sukces niekoniecznie idzie w parze z samozadowoleniem, że podążając ścieżką kariery, robimy często coś wbrew sobie, a przynajmniej nie zadajemy sobie pytania, co naprawdę nas interesuje. Wtedy zdecydowałem się porzucić Hollywood, przeprowadzić się do Londynu i objąć kierownictwo w Old Vic Theatre. Zresztą gdyby nie to doświadczenie i 10 lat pracy na deskach teatru w klasycznym repertuarze, postać Franka Underwooda wyglądałaby inaczej. Znacznie mniej interesująco.

- Wychował się pan w ubogiej rodzinie w New Jersey. Pana ojciec zajmował się pisaniem instrukcji obsługi, ale całe życie marzył o tym, że zostanie pisarzem. Kiedy zmarł, rodzina odnalazła jego kilkusetstronicową powieść. Bezskutecznie rozsyłał ją wydawnictwom, ale nigdy nie przyznał się do tego rodzinie. Co poza ambicją i wytrwałością decyduje o tym, że osiąga się sukces?

Kevin Spacey: Szczęście. Ja w każdym razie miałem dużo szczęścia – bardzo wcześnie na swojej drodze życiowej spotkałem ludzi, którzy widzieli we mnie talent i pomagali mi przez wszystkie te lata.

- Czy te trzy lata pracy nad serialem „House of Cards” zmieniły pana?

Kevin Spacey: Mnie nie, moje życie tak. Właściwie to dzielę życie na to przed i po Franku Underwoodzie. Kilka lat temu, już po Oscarze i roli w „American Beauty”, kręciłem reklamę w Hongkongu. Kiedy pojawiłem się tam na jej premierze, szybko zorientowałem się, że nikt nie wie nawet, kim jestem, cała uwaga zwrócona była na chińskiego gwiazdora, który mi w tej reklamie partnerował. Wróciłem do Hongkongu pół roku temu i tym razem tłum nie pozwolił mi opuścić hotelu. Zapytałem portiera, o co chodzi. „Jak to?! My tu, proszę pana, wszyscy znamy Franka Underwooda!”

Na zdjęciu: Kevin Spacey z Oscarem za rolę drugoplanową w filmie „Podejrzani” w 1996 roku.

Polecamy też: Już 18 lat minęło od premiery pierwszego odcinka serialu „Seks w wielkim mieście”! Sprawdźcie, czego o nim nie wiecie!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Kevin Spacey House of Cards

Redakcja poleca

Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
Rozświetlający Krem Glass Skin
HDRÈY
Rozświetlający Krem Glass Skin
Natychmiastowy Efekt
Zobacz
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Clarena
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Biotic Booster
Zobacz
Zaawansowana Odżywka do Rzęs
RevitaLash®
Zaawansowana Odżywka do Rzęs
Wykonana z Lekarzami
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Piotr Bukowiecki, Edyta Herbuś z babcią Tolą, studio „halo tu Polsat”, Warszawa. 29.03.2025 r.
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Są razem 9 lat, potrzebowali zrobić to dla swojego związku. Po „Azji Express" Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki wyciągnęli dla siebie ważną lekcję
Robert Korzeniowski, Justyna Korzeniowska, Viva! 11/2022
Wywiady VIVY
Latami pisano o 16 latach różnicy. Justyna i Robert Korzeniowscy w końcu ujawnili, jak jest naprawdę
JKMR
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Kabaret Hrabi i Marzena Rogalska w poruszającym wspomnieniu o Joannie Kołaczkowskiej. „Ludzie jeszcze bardzo długo będą ją kochać”
Krzysztof Czeczot, VIVA 7/2026
Wywiady VIVY
TYLKO W VIVIE! Krzysztof Czeczot ujawnia sekret z młodości. Tak próbował udowodnić swoją wartość
Ewa Gawryluk-Domaniecka i Piotr Domaniecki, VIVA! 5/2026
Wywiady VIVY
Nie zakochał się w aktorce. W Ewie Gawryluk zobaczył coś znacznie ważniejszego. Dziś są małżeństwem
Krzysztof Miruć, dom Krzysztofa Mirucia, Połomka, jamnik
Wywiady VIVY
Zapomnij o nudzie w stylu PRL: Krzysztof Miruć zmienił dom legendy tamtych lat w architektoniczne arcydzieło
Joanna Krupa, Viva! 14/2025
Wywiady VIVY
Rozlicza się z przeszłością, odnalazła siebie na nowo. Dziś mówi o nowym początku i miłości, która ją odmieniła
Marisa de Lempicka, Viva! 13/2025
Wywiady VIVY
Wyglądała jak królowa i miała maniery królowej. Prawnuczka ujawnia tajemnice Tamary Łempickiej
Małgorzata Kalicińska, VIVA!, 13/2025
Wywiady VIVY
Mężczyzna z internetu został miłością jej życia. Historia kultowej autorki porusza bardziej niż jej książki
Julia Pietrucha, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Miała wszystko, a u szczytu popularności zniknęła na 10 lat. Pietrucha ujawnia, co ją do tego zmusiło
Radosław Piwowarski, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Był ojcem sukcesu wielu gwiazd, tak wspomina ukochaną aktorkę Polaków. Wzruszające słowa
Marjan Kiepura, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Chłopaka z Sosnowca pokochały miliony. Mało kto wie, jaki był prywatnie. Tak jego syn mówi o relacji z ojcem
Marjan Kiepura, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Śpiewak, którego kochały tłumy. Syn odkrywa, co naprawdę stało za fenomenem Kiepury
Filip Gurłacz, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Przeszedł przez piekło w wieku 13 lat. Dziś inspiruje tysiące. Prawdziwa historia Filipa Gurłacza
Olga Chajdas, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Zamiast Nobla będzie Oscar? Miała być astrofizykiem, została reżyserką. Nie wszyscy jej to wybaczyli…
Magda Gessler, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Tak miłość za oceanem odmieniła Magdę Gessler. Jeden drobny krok, życiowa wolta

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.