Justyna Przygońska, Jakub Przygoński, Viva! 19/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz
TYLKO W VIVIE!

Niezwykła historia niezwykłej pary. Justyna i Jakub Przygońscy o miłości, wspólnym życiu i wyzwaniach

„Chociaż jesteśmy sześć lat po ślubie, a osiem lat razem, nie ma między nami kryzysu”, mówią

Krystyna Pytlakowska 7 października 2021 17:45
Justyna Przygońska, Jakub Przygoński, Viva! 19/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz

Motocyklista i kierowca rajdowy z długą listą międzynarodowych sukcesów i współwłaścicielka modowej marki, która podbiła Polskę i podbija świat. Zaangażowani w swoje pasje rodzice dwóch córek. „Kiedy pytają mnie, jak Kubie na zawodach dziś poszło, zanim odpowiem, że dobrze, muszę zakląć rzeczywistość, żeby się nie popsuło. I sprawdzam go tylko, gdy dojechał do mety”, mówi Justyna Przygońska, żona Jakuba Przygońskiego w rozmowie z Krystyną Pytlakowską. 
 

Wykazałaś się wielką odwagą, wiążąc życie z motocyklistą i kierowcą rajdowym.

Jakub: Zgłaszam weto. Nie zgadzam się na to pytanie (śmiech).
Justyna: Nie sądziłam, że kiedykolwiek zwiążę swoje życie z kimś, kto uprawia sport ekstremalny, i to zawodowo. Na początku może nie zdawałam sobie aż tak sprawy, jakie to ryzyko albo spychałam ten problem w podświadomość. Tak było, dopóki Kuba nie miał poważnego wypadku. Wtedy we mnie zaszła wielka zmiana w myśleniu o tym, czym on się zajmuje i pasjonuje.

Pamiętam, miałeś złamany kręgosłup. I nikt nie wierzył, że wrócisz do sportu.

Jakub: To było w 2014 roku w Abu Zabi, na motocyklu. Justyna przyleciała do mnie do szpitala, bardzo mi wtedy pomogła psychicznie. To dla nas był przełomowy moment. Wracając jednak do naszej relacji i naszego poznania się, od razu wiedzieliśmy, że oboje jesteśmy roztargnieni, ale umiemy to w nas zaakceptować. W samochodach też zdarzają się różne zabawne rzeczy, zabawne historie, właśnie z powodu roztargnienia. Na przykład śmieszne są przygody samochodowe Justyny. Jestem na rajdzie, więc nie mogę wtedy pomóc. A ona jedzie ze swoją wspólniczką Brygidą i zawsze coś się dzieje. Albo pomyliły drogę i jadą trzy godziny dłużej, niż powinny, albo coś im telepie w samochodzie i okazuje się, że już nie mają opony i jadą na feldze.
Justyna: Aż dym z niej poleciał… Kuba, ale ty też masz drobne wpadki. Pamiętam, że musiałam gnać do ciebie z paliwem, bo właśnie ci się skończyło.
Jakub: Nie dotankowałem, każdemu się zdarza. Chociaż w pracy oboje jesteśmy odpowiedzialni – traktujemy ją bardzo poważnie.
Justyna: Ale mamy podobne podejście do czasu. Nie obrażamy się na ludzi za spóźnienia, nam też się to przecież zdarza.
Jakub: Ty jesteś w tym lepsza ode mnie.
Justyna: Mamy za to podobne, pełne szacunku podejście do rodziny, do dzieci i do własnych pasji.

Zobacz też: "Daleko mi do legendy". Najlepszy polski motocyklista Kuba Przygoński o życiu i cenie sukcesu

Justyna Przygońska, Jakub Przygoński, Viva! 19/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz

A do sukcesu? Oboje przecież znajdujecie się na górnym podium. Każde w swojej dziedzinie. Jakub Przygoński – mistrz rajdowy, Justyna Przygońska – twórczyni własnej marki modowej nie tylko ubraniowej, która zyskała aplauz i popularność.

Justyna: Do sukcesu też mamy podobne podejście. Znajduje się u nas na drugim miejscu, bo na pierwszym zawsze są dzieci. I bardzo dużo pracy wkładamy w to, żeby spędzać z nimi jak najwięcej czasu.
Jakub: Gdy wyjeżdżam na zawody, to wiadomo, że mnie nie będzie. Ale gdy jesteśmy razem, to zawsze od godziny 17 spędzamy popołudnia i wieczory z naszymi córkami. A rano odprowadzamy je do przedszkola.
Justyna: Jesteśmy rodzicami, którzy się angażują i są obecni. Mamy z tego bardzo dużo frajdy.
Jakub: Tylko że Nina często nie chce ze mną wychodzić. Mówię: „Chodźmy na basen”, a ona, że nie. Muszę więc wymyślić pretekst, żeby jej się ten pomysł spodobał.
Justyna: Kuba kocha dzieci. Uwielbia wymyślać dla nich konkurencje sportowe, uwielbia się z nimi droczyć i animować różne sytuacje.
Jakub: Bo ja w ogóle lubię towarzystwo dzieci – lubię z nimi spędzać czas, bawić się, być zaskakiwanym ich niesamowitą wyobraźnią, pomysłami. Często zdarza się, że, będąc u znajomych, sporo czasu spędzam z dziećmi, nie tylko swoimi. To zdecydowanie przyjemniejsze niż rozmowy przy stole o polityce. Ale z Justyną lubię rozmawiać.

O czym?

Jakub: Głównie o codziennych sprawach.
Justyna: Chociaż jesteśmy sześć lat po ślubie, a osiem lat razem, nie ma między nami kryzysu. Dajemy sobie wzajemnie rady na różne tematy. Pokazuję Kubie nasze ubrania, a on je na bieżąco ocenia i mówi szczerze, co mu się nie podoba. Często muszę się mocno natrudzić, żeby go zadowolić, bo ja lubię eksperymentować, a Kuba jest za stylem klasycznym. Poza tym pomaga mi w rozwiązywaniu problemów biznesowych. Mamy z Brygidą Handzelewicz-Wacławek (wspólniczka Justyny Przygońskiej – przyp. red.) biuro na Żoliborzu, w którym pracuje 17 osób, mamy sześć sklepów stacjonarnych, w tym dwa za granicą.
Jakub: I tam dużo się dzieje. Justyna i Brygida zatrudniają w sumie 50 osób.
Justyna: The Odder Side to już całe przedsięwzięcie i odpowiedzialność. Ale ciągle mam motywację do wdrażania kolejnych pomysłów.
Jakub: A ja pytam Justynę o radę też w wielu moich sprawach zawodowych.
Justyna: Staram się pomagać Kubie przy tworzeniu kolejnych projektów – wyrażam swoje zdanie nawet na temat wyglądu jego samochodów rajdowych. Konsultujemy się ze sobą we wszelkich sprawach!
Jakub: Jesteśmy drużyną.

Cały wywiad w nowej VIVIE! Magazyn dostępny w punktach sprzedaży w całej Polsce od 7 października.

Sprawdź też: Poznali się całkiem przypadkiem... Tak rozwijała się miłość Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha  

 

Justyna Przygońska, Jakub Przygoński, Viva! 19/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz

Natalia Kukulska, Anna Dąbrówka, Natalia Kukulska z córką, VIVA! 19/2021 okładka
Fot. Marta Wojtal

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.