TYLKO U NAS!

"Spod płaszczyka czułych słówek, wychodzi perfidia", Halina Mlynkova o ciemnych stronach show biznesu.

Roman Praszyński 19 grudnia 2016 07:15

Halina Mlynkova w najnowszej VIVIE! zdradza kulisy show biznesu. Nie łatwo być popularną osobą, bo ściągają do niej rożne podejrzane indywidua. Dlatego piosenkarka często czuje się wykorzystana: „Dużo w ludziach fałszu. Często komuś ufam i niestety, równie często potem okazuje się, że po raz kolejny dałam się nabrać. Spod płaszczyka czułych słówek, wychodzi perfidia i działanie na własną korzyść”.

 

Zobacz też: „Syn nie przyznał się w klasie, że jestem piosenkarką!”, Halina Mlynkova opowiada w VIVIE! o swoim życiu w Czechach

 

Artystka czuje bezsilność wobec agresji. Niekoniecznie fizycznej. Gdy spotyka się z taką sytuacją, czuje niemoc. O niemocy napisała  piosenkę „Obudź mnie”, którą śpiewa na najnowszej płycie „Życia mi mało”. W VIVIE! mówi o tym, że zaczęła trzymać dystans do ludzi i jest jej z tego powodu smutno. Chciałaby to zmienić, ale sprawę pogarsza fakt, że nie rozpoznaje ukrytych intencji otaczających ją ludzi.

 

„Wszyscy są fajni, dopóki nie wbiją mi noża w plecy”, tłumaczy Mlynkova. „Dlatego przestaję ufać ludziom (...) Na szczęście nie wszyscy są tacy. Ale jest  to bolesny moment, kiedy ludzie odsłaniają, o co naprawdę im chodzi.

 

- Co mogą Pani zabrać? Pieniądze?

 

Emocje. W relacjach grozi mi poczucie straty. Bolesny zawód. Dlatego odsuwam się od ludzi. Ale mam też zaufaną grupę życzliwych osób. Przyznaję, niedużą”.

 

O tym, z kim się najbardziej przyjaźni i dlaczego zakochała się w starszym mężczyźnie w najnowszej VIVIE!

 

Ewa i Jerzy Stuhrowie
Fot. Robert Wolański

 

Polecamy też: Tylko VIVIE! obiecali ujawnić całą prawdę! O czym mówią Barbara i Jerzy Stuhrowie w pierwszym wspólnym wywiadzie?​

Wideo

Ten kosmetyk zmniejszy widoczność zmarszczek w ciągu jednej nocy!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!