– Tęsknisz za szalonym życiem? Edyta Górniak:Tęsknię, ale szaleństwa niosą za sobą niepewność i błędy. Dziś bez wahania wybieram poczucie bezpieczeństwa.
– Ale kiedyś uciekałaś. Edyta Górniak:Dzwoniłam z taksówki, zamawiałam bilet i leciałam w nieznane. Zawsze miałam potrzebę wolności. Przelatałam w życiu trzy paszporty, odwiedzając prawie wszystkie kontynenty, ale któregoś dnia poczułam, że muszę mieć jakieś miejsce na świecie tylko dla siebie. I tak kupiłam apartament w Portugalii.
– Opowiedz mi o domu w Portugalii. Edyta Górniak: Trafiłam tam przypadkiem i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Wyobraź sobie... Cisza, trzysta tysięcy drzew, parę stawów, dziesięć minut do morza. Ptaki, które śpiewają najgłośniej na świecie. Na początku był to dla mnie tylko apartament letni. Potem bywałam tam coraz częściej. A czasem znikałam na pół roku. Zdarzało się, że rozwieszałam pranie, dostawałam telefon od wytwórni, że muszę udzielić kilku wywiadów w Niemczech. Po drodze na kolejne lotnisko zmieniał się cały kalendarz i wracałam do Portugalii po kilku miesiącach, a to samo pranie już sztywne stało na suszarce.
– Wszystko urządziłaś sama? Edyta Górniak:Wiele gwoździ wbiłam sama, wiele obrazków sama zawiesiłam. Zanim kupiłam wymarzone łóżko, spałam na podłodze, na materacach do jogi, przy świeczkach, bo nie potrafiłam sobie zamontować żarówki. Ale było to fajne, bo czułam się taką zwyczajną dziewczyną. Z jednej strony latałam po świecie, dawałam koncerty, z lotniska odbierała mnie limuzyna, a potem wracałam i musiałam wymyślić, gdzie przetrzymam mleko, żeby mi się nie zepsuło, zanim udało mi się kupić lodówkę.
– Powiedziałaś mi kiedyś, że kupiłaś ten apartament wtedy, gdy myślałaś, że będziesz w życiu sama. Edyta Górniak: Naprawdę tak myślałam. Ale życie zadecydowało inaczej. Do dziś kocham to miejsce. Każda podróż tam to trochę powrót do przeszłości. Tam wisi biała sukienka z Eurowizji, kostium, w którym śpiewałam z José Carrerasem.
– Dla synka jesteś... Edyta Górniak:...wyłącznie mamą. Staram się być dobrym duchem, przewodnikiem. Kiedyś wydawało mi się, że gdy już los podaruje nam dziecko, to po to, by je chronić, a wiele razy odczułam, że Allan przyszedł na świat, by chronić mnie. Jestem przekonana, że już się znaliśmy. Mamy tak silne więzi, że nie mogliśmy ich zbudować tylko w tym życiu.
– A jak Tobie jest źle, czuje to? Edyta Górniak:Niestety. Mówię „niestety”, bo to jest dla mnie o tyle trudne, że nie mam na to wpływu. Jeśli coś przeżywam, nie mogę spać albo jestem przygnębiona, on jest w trójnasób taki. Jakby próbował ze mnie ściągnąć to i przejąć na siebie.
– Co sprawiłoby Ci największą radość? Edyta Górniak:Gdyby Justin Timberlake poprosił, bym śpiewała u niego w chórkach... (śmiech) Serio? Nie wiem. Odkąd zostałam żoną i matką, przestałam wybiegać w przyszłość. Oczywiście mam kalendarz zapełniony na pół roku do przodu, ale najczęściej moje marzenia dotyczą rodziny. Chciałabym kiedyś mieszkać nad jeziorem. Chciałabym patrzeć, jak Allan dojrzewa i zadaje mi coraz trudniejsze pytania.
– Dlaczego Twoje marzenia nie dotyczą już muzyki? Edyta Górniak:Bo ja już tyle osiągnęłam w sferze zawodowej, że czego można chcieć więcej? Zyskałam szacunek ludzi, zaufanie i miłość. Udało mi się zaśpiewać kilka piosenek, które odmieniły czyjeś życie. Nie dałam się zniszczyć show-biznesowi. I nie mam potrzeby dowodzenia po raz setny swojej wartości. Jeśli coś się nie wydarzyło, widocznie nie było mi dane.
Edyta Górniak:Mój producent z Londynu, Chris Neil, był pierwszym producentem światowym, który zdecydował się nagrać anglojęzyczną płytę Céline Dion. Kiedy ja nagrywałam płytę w Londynie kilka lat temu, Céline miała koncert, więc Chris zabrał mnie na niego, a potem za kulisy. Czekaliśmy dość długo, potem Céline podeszła do Chrisa i do mnie i on przedstawił mnie jako młodą artystkę z Polski. Pamiętam, że trzymała mnie wtedy za rękę i powiedziała: „Będziesz słyszała w życiu wiele rad i wielu będziesz miała doradców, ale pamiętaj, że na końcu musisz słuchać tylko swojego serca”.
– A gdybyś miała szansę jeszcze raz stanąć na scenach międzynarodowych? Edyta Górniak:Dziś mam wiedzę większą niż wtedy i gdyby nie zabrakło mi zdrowia, myślę, że potrafiłabym stanąć na wysokości zadania. Ale... całe życie śpiewałam głównie dla poczucia miłości i mam tyle miłości teraz, że nie jestem zachłanna, by mieć jej jeszcze więcej. To, co mam, wypełnia mnie po brzegi.
– Byłaś kiedyś u wróżki? Edyta Górniak: Ze trzy razy w życiu.
– I co Ci powiedziała? Edyta Górniak:Różne rzeczy. Kiedyś pomogłam starszej Cygance zadzwonić z budki telefonicznej, trzymając jej pieniążki i wrzucając do automatu. A ona potem, gdy już skończyła, wzięła moją rękę i powiedziała: „O, nie masz tatusia, dziecko. Wiem, teraz czujesz się niekochana, ale kiedyś będą cię kochały miliony”. To było przy małej poczcie w Opolu. Zapamiętałam to ze strachem. Skąd ona wiedziała, że nie mam taty, że czuję się niekochana? Nie analizowałam tej drugiej części, bo była dla mnie abstrakcyjna. A te moje inne wizyty u wróżki zawsze zaczynały się od słów: „O Boże, ile pani przeżyła. Na kilka żyć można podzielić...”.
Rozmawiała: Katarzyna Przybyszewska Zdjęcia: Iza Grzybowska/MAKATA Stylizacja: Anna Zeman Makijaż: Ewa Gil Fryzury: Marek Sierzputowski Produkcja sesji: Elżbieta Czaja, Anna Wierzbicka Współpraca: Pedro Pacheco
","aspectRatio":1.305,"sourceName":"Iza Grzybowska/MAKATA"}]}}]],"promo":null,"userRatings":{"total":0,"isHalfStar":false,"commentCount":0},"isSaveable":false,"sponsor":null,"relatedItems":null,"plantOverview":null,"openWebSettings":null,"breadcrumbs":[{"label":"Strona główna","url":"https://viva.pl:443"},{"label":"Ludzie","url":"https://viva.pl/ludzie/"},{"label":"Wywiady VIVY","url":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/"},{"label":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji"}],"seoMetadata":{"title":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","description":null,"metaTitle":"Edyta Górniak na życiowym zakręcie. Sesja z Portugalii","metaDescription":"Edyta Górniak w Portugalii znalazła swoje miejsce na Ziemi. Tam odpoczywała i zbierała siły w trudnym życiowych momentach.","image":{"@type":"Image","@id":"/v5/.well-known/genid/4f3dda98aaa2d6658a71","aspectRatio":0.6661290322580645,"height":542,"width":820,"alt":"Edyta Górniak, VIVA! listopad 2008","sourceName":"Iza Grzybowska/MAKATA","title":"Edyta Górniak, VIVA! listopad 2008","url":"https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/48/2024/07/edyta-gorniak-viva-listopad-2008-371383-GALLERYBIG-674e194.jpg"},"type":"article","robots":"","canonicalUrl":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/"},"speedCurveLux":{"label":"article","data":{"layout-variant":"headline"}},"pageUrl":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/","canonicalUrl":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/","permutiveModel":{"category":["ludzie","wywiady-vivy"],"subcategory":["article"],"channel":"ludzie","title":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","article":{"id":"648319","description":null,"type":"article","author":"wkostyra","tags":["Edyta Górniak"]}},"socialShare":{"platforms":["facebook","whatsapp","email"],"emailSubject":"Myślę, że może Cię to zaciekawić!","emailBody":"Myślę, że może Cię to zaciekawić!","twitterHandle":"","fbAuthorizeCode":"","title":"Co%20jej%20powiedzia%C5%82a%20wr%C3%B3%C5%BCka%20i%20czy%20znalaz%C5%82a%20spok%C3%B3j%20w%20Portugalii%3F%20Edyta%20G%C3%B3rniak%20w%20niecodziennej%20sesji","tweet":"Co%20jej%20powiedzia%C5%82a%20wr%C3%B3%C5%BCka%20i%20czy%20znalaz%C5%82a%20spok%C3%B3j%20w%20Portugalii%3F%20Edyta%20G%C3%B3rniak%20w%20niecodziennej%20sesji","disabled":false,"imageUrl":"https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/48/2024/07/edyta-gorniak-viva-listopad-2008-371383-GALLERYBIG-674e194.jpg","url":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/"},"schema":{"@context":"https://schema.org","@id":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/#Article","@type":"Article","image":[{"@type":"ImageObject","url":"https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/48/2024/07/edyta-gorniak-viva-listopad-2008-371383-GALLERYBIG-674e194.jpg?resize=768,508","width":768,"height":508},{"@type":"ImageObject","url":"https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/48/2024/07/edyta-gorniak-viva-listopad-2008-371383-GALLERYBIG-674e194.jpg?resize=820,542","width":820,"height":542}],"mainEntityOfPage":{"@type":"WebPage","@id":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/"},"name":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","url":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/","author":[{"@type":"Person","name":"wkostyra","url":"https://viva.pl/author/wkostyra"}],"dateModified":"2024-07-28T00:46:30+02:00","datePublished":"2016-08-20T15:13:44+02:00","headline":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","keywords":"Edyta Górniak","publisher":{"@type":"Organization","name":"Viva.pl","url":"https://viva.pl","logo":{"@type":"ImageObject","height":50,"url":"https://media.immediate.co.uk/volatile/sites/48/2024/05/viva-f7edf7f.svg?resize=108,50","width":108}},"speakable":{"@type":"SpeakableSpecification","xpath":["/html/head/title"]}},"targeting":{"gtm":{"cat":["ludzie","wywiady-vivy"],"channel":"ludzie","format":"gallery","pageid":"648319","primary_cat":"wywiady-vivy","subcat":"article","author":"wkostyra","publish_date":"2016-08-20T13:13:44+00:00","template":"article","taxonomies":{"posttag":["edyta-gorniak-24096-r7"]}},"dfp":{"configuration":"UAT","cat":["ludzie","wywiady-vivy"],"channel":"ludzie","format":"gallery","pageid":"648319","primary_cat":"wywiady-vivy","subcat":"article","posttag":["edyta-gorniak-24096-r7"]},"piano":[{"key":"premiumContent","value":false},{"key":"primaryCategory","value":"wywiady-vivy"},{"key":"postType","value":"article"},{"key":"categories","value":["ludzie","wywiady-vivy"]},{"key":"tags","value":["edyta-gorniak-24096-r7"]}]},"postPreview":null,"affiliateMessage":null,"image":{"@type":"Image","@id":"/v5/.well-known/genid/4f3dda98aaa2d6658a71","aspectRatio":0.6661290322580645,"height":542,"width":820,"alt":"Edyta Górniak, VIVA! listopad 2008","sourceName":"Iza Grzybowska/MAKATA","title":"Edyta Górniak, VIVA! listopad 2008","url":"https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/48/2024/07/edyta-gorniak-viva-listopad-2008-371383-GALLERYBIG-674e194.jpg"},"ediplayer":null,"onnetworkplayer":null,"greenVideo":null,"suppression":{"@type":"Suppression","@id":"/v5/.well-known/genid/919b7f1b0bfec8641334","disableAboveFooter":false,"disableAdsOnPictures":false,"disableAllAds":false,"disableBelowHeader":false,"disableBurdaffiInText":false,"disableBurdaffiWidgets":false,"disableEdiplayerAds":false,"disableEdiplayerAutoplay":false,"disableEdiplayerInjection":false,"disableEdiplayerPlaylist":false,"disableInTextAds":false,"disableRtbAds":false,"hidePromoLogoInHeader":false},"layout":"headline","taxonomies":[{"@type":"Taxonomy","@id":"/v5/.well-known/genid/e0b31436fef8adaa8450","display":"Kategorie","terms":[{"@type":"Term","@id":"/v5/.well-known/genid/e8fc9dc75f1b4242d022","slug":"ludzie","display":"Ludzie","taxonomy":"category"},{"@type":"Term","@id":"/v5/.well-known/genid/77468039b1e5481f3359","slug":"wywiady-vivy","display":"Wywiady VIVY","parent":{"@type":"Term","@id":"/v5/.well-known/genid/b935722b0946af6c3f5e","slug":"ludzie","display":"Ludzie"},"taxonomy":"category"}]},{"@type":"Taxonomy","@id":"/v5/.well-known/genid/055852510652249d3067","display":"Tagi","terms":[{"@type":"Term","@id":"/v5/.well-known/genid/77da4ac78e912cc6aa02","slug":"edyta-gorniak-24096-r7","display":"Edyta Górniak","taxonomy":"post_tag"}]},{"@type":"Taxonomy","@id":"/v5/.well-known/genid/ff2e2e980dc25d11356a","display":"Formaty","terms":[{"@type":"Term","@id":"/v5/.well-known/genid/5e39a27ea1ef4cf7b8d3","slug":"post-format-gallery","display":"Galeria","taxonomy":"post_format"}]}],"table":null,"postFormat":"gallery","showHeroImageOverlayIcon":false,"gemius":{"id":"d10wqw_9k_z3Nmw6EUwh57QY7Mn_q4PndNWFlfxNCbT.y7","url":"pro.hit.gemius.pl/gemius.js","parameters":{"content_identifier":"892343","content_title":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","content_type":"article","publication_date":"2016-08-20T13:13:44+00:00","player":1}},"c2cVars":{"contentId":648319,"contentName":"Co jej powiedziała wróżka i czy znalazła spokój w Portugalii? Edyta Górniak w niecodziennej sesji","contentType":"ContentGallery","contentUrl":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/","pageType":"Content","siteCategory":"Viva.pl/Ludzie/Wywiady-vivy","siteCategoryId":null,"siteCategoryName":"Wywiady-vivy","website":"viva-pl"},"relatedEdiPlayer":{"postType":"article","playerType":"related","breadcrumbs":["Ludzie","Wywiady VIVY"],"keywords":["Edyta Górniak"],"disablePlaylist":false,"disableAds":false,"disableAutoplay":false,"isAdult":false},"sponsorTracking":null,"postMeta":{"client":"viva","schemaId":"https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/edyta-gorniak-na-zyciowym-zakrecie-sesja-z-portugalii-23361-r3/#Article","entity":"post","source":"search-api","clientId":"648319"},"recommendedCards":null,"adSettings":{"unitName":"/22760503335/viva.pl/","headerBidder":"none","headerBidderUrl":null,"headerBidderTimeout":1500,"adRefresh":{"enabled":true,"excludedOrderIds":[0],"durationInView":20,"percentageInView":50},"targets":{"configuration":["UAT"]},"lazyLoading":{"enabled":false,"renderMarginPercent":1000,"mobileScaling":0},"stitcher":{"disableAllAdvertising":false},"enableAdvertBeforeBodyOfContent":{"article":true,"recipe":false},"nativeAdvertiser":"none","promoPlacementId":"Ci1cDjQEnS9zWp3XSGNcVFj2cqFQAX3laIp98qaV5Cz.g7","permutiveConfig":{"permutiveProjectId":"","permutiveApiKey":"","permutiveDomain":""}},"currentPage":1,"pockets":{"aboveFooter":[],"articleContentBottom":[],"articleHeader":[],"articleMeta":[],"articleActions":[{"componentId":"savePostButton","props":{}}],"articleBelowContent":[{"componentId":"burdaffi_legal_notice_id","props":{"data":null,"widgetArea":"articleBelowContent"}},{"componentId":"tagCloud","props":{"data":{"taxonomies":["post_tag"]},"widgetArea":"articleBelowContent"}}],"articleFooter":[{"componentId":"burdaffi_widget_id","props":{"data":{"widgetId":"791e90fe64b92debea20b4225627d9d7","wrapperCssClass":"ecomm-boxd"},"widgetArea":"articleFooter"}},{"componentId":"dynamicRelatedContent","props":{"data":{"title":"Zobacz także","limit":8,"showCardLabels":null,"layout":"horizontal","hideOnMobile":false,"smallCardTitles":false,"categories":[],"type":[],"contentType":[],"aspectRatioOverride":"square","hidePublishDateOnCards":true,"hideAuthorNameOnCards":true,"displayCarousel":false},"widgetArea":"articleFooter"}},{"componentId":"im_carousel_card_widget","props":{"data":{"title":"Galeria","categoryLabels":"use_customizer_settings","categories":[],"tags":[],"tagsOperators":"","articlesType":["post"],"contentType":["gallery"],"aspectRatioOverride":"portrait","buttonText":"","buttonLink":"","showDescriptions":false,"showAdvertisingCooperationLabel":false,"showSponsorLabel":false,"showDotsNavigation":false,"numberOfCardsToInclude":12,"numberOfCardsToShowInViewport":3,"pinnedContent":[]},"widgetArea":"articleFooter"}},{"componentId":"im_carousel_card_widget","props":{"data":{"title":"Akcje","categoryLabels":"use_customizer_settings","categories":["nasze-akcje"],"tags":[],"tagsOperators":"","articlesType":["post"],"contentType":"","aspectRatioOverride":"square","buttonText":"Zobacz więcej","buttonLink":"https://viva.pl/nasze-akcje/","showDescriptions":false,"showAdvertisingCooperationLabel":true,"showSponsorLabel":false,"showDotsNavigation":false,"numberOfCardsToInclude":17,"numberOfCardsToShowInViewport":4,"pinnedContent":[]},"widgetArea":"articleFooter"}}],"articleSidebar":[{"componentId":"burdaffi_widget_id","props":{"data":{"widgetId":"98c5fc738cf40fb0b4bc6530b45aea20","wrapperCssClass":"ecomm-narrow"},"widgetArea":"articleSidebar"}}],"pageBottom":[{"componentId":"text","props":{"data":{"title":"Legal notice","text":"
Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.
\r\n
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych.\r\n
Edyta Górniak w Portugalii znalazła swoje miejsce na Ziemi. Tam odpoczywała i zbierała siły w trudnych chwilach. Miała tam nawet dom, w którym żyła szczęśliwie z rodziną z dala od wścibskich. W 2008 roku w Portugalii powstały wyjątkowe zdjęcia dla VIVY! w niezwykłej stylizacji. Edyta Górniak była wtedy na życiowym zakręcie, co widać na przejmujących zdjęciach.
Co daje jej miłość syna, co powiedziała jej Céline Dion i co zrobiłaby dla Justina Timberlake'a? Na te pytania Edyta Górniak odpowiedziała redaktor naczelnej VIVY! - Katarzynie Przybyszewskiej, przy okazji tej sesji:
– Przyjechałaś do Portugalii, żeby... Edyta Górniak: Odpocząć. Odetchnąć. Przemyśleć.
– Tęsknisz za szalonym życiem? Edyta Górniak:Tęsknię, ale szaleństwa niosą za sobą niepewność i błędy. Dziś bez wahania wybieram poczucie bezpieczeństwa.
– Ale kiedyś uciekałaś. Edyta Górniak:Dzwoniłam z taksówki, zamawiałam bilet i leciałam w nieznane. Zawsze miałam potrzebę wolności. Przelatałam w życiu trzy paszporty, odwiedzając prawie wszystkie kontynenty, ale któregoś dnia poczułam, że muszę mieć jakieś miejsce na świecie tylko dla siebie. I tak kupiłam apartament w Portugalii.
– Opowiedz mi o domu w Portugalii. Edyta Górniak: Trafiłam tam przypadkiem i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Wyobraź sobie... Cisza, trzysta tysięcy drzew, parę stawów, dziesięć minut do morza. Ptaki, które śpiewają najgłośniej na świecie. Na początku był to dla mnie tylko apartament letni. Potem bywałam tam coraz częściej. A czasem znikałam na pół roku. Zdarzało się, że rozwieszałam pranie, dostawałam telefon od wytwórni, że muszę udzielić kilku wywiadów w Niemczech. Po drodze na kolejne lotnisko zmieniał się cały kalendarz i wracałam do Portugalii po kilku miesiącach, a to samo pranie już sztywne stało na suszarce.
– Wszystko urządziłaś sama? Edyta Górniak:Wiele gwoździ wbiłam sama, wiele obrazków sama zawiesiłam. Zanim kupiłam wymarzone łóżko, spałam na podłodze, na materacach do jogi, przy świeczkach, bo nie potrafiłam sobie zamontować żarówki. Ale było to fajne, bo czułam się taką zwyczajną dziewczyną. Z jednej strony latałam po świecie, dawałam koncerty, z lotniska odbierała mnie limuzyna, a potem wracałam i musiałam wymyślić, gdzie przetrzymam mleko, żeby mi się nie zepsuło, zanim udało mi się kupić lodówkę.
– Powiedziałaś mi kiedyś, że kupiłaś ten apartament wtedy, gdy myślałaś, że będziesz w życiu sama. Edyta Górniak: Naprawdę tak myślałam. Ale życie zadecydowało inaczej. Do dziś kocham to miejsce. Każda podróż tam to trochę powrót do przeszłości. Tam wisi biała sukienka z Eurowizji, kostium, w którym śpiewałam z José Carrerasem.
– Dla synka jesteś... Edyta Górniak:...wyłącznie mamą. Staram się być dobrym duchem, przewodnikiem. Kiedyś wydawało mi się, że gdy już los podaruje nam dziecko, to po to, by je chronić, a wiele razy odczułam, że Allan przyszedł na świat, by chronić mnie. Jestem przekonana, że już się znaliśmy. Mamy tak silne więzi, że nie mogliśmy ich zbudować tylko w tym życiu.
– A jak Tobie jest źle, czuje to? Edyta Górniak:Niestety. Mówię „niestety”, bo to jest dla mnie o tyle trudne, że nie mam na to wpływu. Jeśli coś przeżywam, nie mogę spać albo jestem przygnębiona, on jest w trójnasób taki. Jakby próbował ze mnie ściągnąć to i przejąć na siebie.
– Co sprawiłoby Ci największą radość? Edyta Górniak:Gdyby Justin Timberlake poprosił, bym śpiewała u niego w chórkach... (śmiech) Serio? Nie wiem. Odkąd zostałam żoną i matką, przestałam wybiegać w przyszłość. Oczywiście mam kalendarz zapełniony na pół roku do przodu, ale najczęściej moje marzenia dotyczą rodziny. Chciałabym kiedyś mieszkać nad jeziorem. Chciałabym patrzeć, jak Allan dojrzewa i zadaje mi coraz trudniejsze pytania.
– Dlaczego Twoje marzenia nie dotyczą już muzyki? Edyta Górniak:Bo ja już tyle osiągnęłam w sferze zawodowej, że czego można chcieć więcej? Zyskałam szacunek ludzi, zaufanie i miłość. Udało mi się zaśpiewać kilka piosenek, które odmieniły czyjeś życie. Nie dałam się zniszczyć show-biznesowi. I nie mam potrzeby dowodzenia po raz setny swojej wartości. Jeśli coś się nie wydarzyło, widocznie nie było mi dane.
Edyta Górniak:Mój producent z Londynu, Chris Neil, był pierwszym producentem światowym, który zdecydował się nagrać anglojęzyczną płytę Céline Dion. Kiedy ja nagrywałam płytę w Londynie kilka lat temu, Céline miała koncert, więc Chris zabrał mnie na niego, a potem za kulisy. Czekaliśmy dość długo, potem Céline podeszła do Chrisa i do mnie i on przedstawił mnie jako młodą artystkę z Polski. Pamiętam, że trzymała mnie wtedy za rękę i powiedziała: „Będziesz słyszała w życiu wiele rad i wielu będziesz miała doradców, ale pamiętaj, że na końcu musisz słuchać tylko swojego serca”.
– A gdybyś miała szansę jeszcze raz stanąć na scenach międzynarodowych? Edyta Górniak:Dziś mam wiedzę większą niż wtedy i gdyby nie zabrakło mi zdrowia, myślę, że potrafiłabym stanąć na wysokości zadania. Ale... całe życie śpiewałam głównie dla poczucia miłości i mam tyle miłości teraz, że nie jestem zachłanna, by mieć jej jeszcze więcej. To, co mam, wypełnia mnie po brzegi.
– Byłaś kiedyś u wróżki? Edyta Górniak: Ze trzy razy w życiu.
– I co Ci powiedziała? Edyta Górniak:Różne rzeczy. Kiedyś pomogłam starszej Cygance zadzwonić z budki telefonicznej, trzymając jej pieniążki i wrzucając do automatu. A ona potem, gdy już skończyła, wzięła moją rękę i powiedziała: „O, nie masz tatusia, dziecko. Wiem, teraz czujesz się niekochana, ale kiedyś będą cię kochały miliony”. To było przy małej poczcie w Opolu. Zapamiętałam to ze strachem. Skąd ona wiedziała, że nie mam taty, że czuję się niekochana? Nie analizowałam tej drugiej części, bo była dla mnie abstrakcyjna. A te moje inne wizyty u wróżki zawsze zaczynały się od słów: „O Boże, ile pani przeżyła. Na kilka żyć można podzielić...”.
Rozmawiała: Katarzyna Przybyszewska Zdjęcia: Iza Grzybowska/MAKATA Stylizacja: Anna Zeman Makijaż: Ewa Gil Fryzury: Marek Sierzputowski Produkcja sesji: Elżbieta Czaja, Anna Wierzbicka Współpraca: Pedro Pacheco
Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych.