Anna Starmach, VIVA! 6/2021; Anna Starmach, VIVA! marzec 2021
Fot. ADAM PLUCIŃSKI/MOVE
TYLKO W VIVIE!

Anna Starmach o drugiej ciąży: „Już nie snuję tej utopijnej wizji, że u mnie będzie różowo i pięknie”

„Myślę, że jestem dobrą mamą, daję z siebie 100 procent”

Beata Nowicka 28 marca 2021 07:34
Anna Starmach, VIVA! 6/2021; Anna Starmach, VIVA! marzec 2021
Fot. ADAM PLUCIŃSKI/MOVE

Niebawem po raz drugi zostanie mamą. Anna Starmach wraz z mężem nie mogą się doczekać przyjścia na świat ich drugiego dziecka. Para spodziewa się chłopca. Małżeństwo wciąż rozważa, jak dać mu na imię, ale autorka pysznych książek kucharskich i wybornego portalu kulinarnego już nie ukrywa swojego szczęścia: „Czuję lekkie zniecierpliwienie, już chciałabym go mieć, a jeszcze trochę musimy poczekać”, mówi wprost. W rozmowie z Beatą Nowicką Anna Starmach opowiada, jak sprawdza się w roli mamy i co jest dla niej najtrudniejsze w macierzyństwie.

 Miłość do dziecka rodzi się powoli czy natychmiast?

Pokochałam Jagnę natychmiast, a jednocześnie mam wrażenie, że kocham ją każdego dnia coraz bardziej, bo coraz lepiej ją znam, rozumiem. Uwielbiam odkrywać nowe cechy jej charakteru. Ostatnio córce rozwinęło się poczucie humoru, nie wiedziałam, że dwuletnie dzieci potrafią żartować. Jestem ogromnie ciekawa mojego synka. Zastanawiam się, jaki on będzie, do kogo będzie podobny? Córka jest blondynką, nie jest podobna ani do mnie, ani do męża. Fascynuje mnie, jak z kombinacji genów, z dwójki tych samych rodziców powstają tak różni ludzie? Czuję lekkie zniecierpliwienie, już chciałabym go mieć, a jeszcze trochę musimy poczekać. Z drugiej strony z niemowlakiem będzie nam trudniej, więc powtarzam sobie: śpiesz się, ale powoli.

Zobacz: Anna Starmach zdradza nam płeć drugiego dziecka: „Spełniło się marzenie męża”

 Zmieni się też układ sił w rodzinie.

To prawda. Kiedy pojawiła się Jagna, bardzo zmienił się mój związek z Piotrem. Ciekawi mnie, jak córka będzie traktować brata, jak ułożą się ich relacje? Na razie przytula się do brzuszka, głaszcze go, dużo rozmawiamy. Intryguje mnie, na ile ona to rozumie, bo czasami sama nie pojmuję tego cudu, że noszę w brzuchu małego człowieka. Jak to się dzieje? Co on tam sobie myśli? Teraz, kiedy z panią rozmawiam, śpi spokojnie, za to w nocy…

 …kiedy mama chciała spać, pewnie dobrze się bawił.

Tak było. Pytała mnie pani o różnice. W drugiej ciąży już nie snuję tej utopijnej wizji, że u mnie będzie inaczej niż u innych mam, że będzie lepiej: różowo i pięknie. Moje życie niewiele się zmieni, zaraz po porodzie pójdę na fitness i odzyskam świetną formę, będę miała porządek w domu, czas na gotowanie, czas dla siebie, czas na randki z mężem… Teraz już wiem, że tak nie będzie! Wiem, co znaczą nieprzespane noce. Jagna była i jest dzieckiem wymagającym. Najwspanialszym na świecie, ale wymagającym. Trochę boję się tego permanentnego zmęczenia przy dwójce dzieci. Szczególnie że prawdopodobnie dosyć szybko wrócę do pracy. Więc układam w głowie całą logistykę przyszłości.

 Jak syn będzie miał na imię?

Jeszcze nie wybraliśmy imienia. W domu trwa wielka dyskusja, nie zdradzę typów, ale będzie to tradycyjne polskie imię. Wierzę, że w imieniu jest moc. Imię Jagna jest rzadkie, ma temperament, charakter i taka jest nasza córka. Chciałabym mieć już imię dla syna. Czuję taką potrzebę i komunikuję ją mojemu mężowi. Jagna miała imię od samego początku. Od trzeciego miesiąca ciąży wszystko było gotowe, cała wyprawka. Torba do szpitala była spakowana, pokój wymalowany. A braciszek nie ma nawet imienia. Jest to trochę niesprawiedliwe.

Zobacz takżeJak smakuje miłość? Anna Starmach po raz pierwszy opowiedziała o relacji z mężem

To też będzie dla Pani nowość. Jak wyważyć, żeby być sprawiedliwą mamą? Pani rodzice potrafili?

Jako dziecku wydawało mi się, że nie (śmiech). Dopiero teraz rozumiem, jak trudno o tę sprawiedliwość i jak inaczej jest ona postrzegana przez różnych członków rodziny. Czy uda mi się być sprawiedliwą mamą? Zobaczymy. Myślę, że jestem dobrą mamą, daję z siebie 100 procent. Bardzo lubię tę rolę. 

Anna Starmach, VIVA! 6/2021; Anna Starmach, VIVA! marzec 2021
Fot. ADAM PLUCIŃSKI/MOVE

Magazyn VIVA! 6/2021 - co w numerze?

Jak pozbierać się po trudnym dzieciństwie, uzależnieniach i utracie nogi? SYLWESTER WILK w szczerej rozmowie z Krystyną Pytlakowską. KRYSTIAN OCHMAN o powodach swojego przyjazdu do Polski z Ameryki i zwycięstwie w ostatniej edycji „The Voice of Poland” opowiedział Elżbiecie Pawełek. Niezwykłe historie niezwykłych ludzi, czyli BARBARA NOWACKA, córka Izabeli Jarugi-Nowackiej o tragicznie zmarłej matce i walce o prawa kobiet, ale nie tylko. Ta rozmowa ma wymiar nie tylko osobisty… 

O tym przeczytacie w najnowszym wydaniu magazynu VIVA!, który już 25 marca 2021 w sprzedaży!  

Anna Starmach, VIVA! 6/2021; Anna Starmach, VIVA! marzec 2021 okładka
Fot. Adam Pluciński/Move

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.