Reklama

Choć dziś Gamou Fall regularnie pojawia się na czerwonych dywanach i w telewizji śniadaniowej, jeszcze kilka lat temu niewiele osób kojarzyło jego nazwisko. 34-latek przez długi czas budował swoją pozycję krok po kroku – najpierw w sporcie, później w modelingu, a następnie w aktorstwie. Wygrana w „Tańcu z gwiazdami” okazała się momentem przełomowym, który sprawił, że widzowie zaczęli interesować się nie tylko jego sceniczną charyzmą, ale również życiem prywatnym i historią, która stoi za sukcesem nowej gwiazdy polskiego show-biznesu. Jak podkreślał na samym początku tanecznego show, zgodził się na udział, aby udowodnić sobie, że może wszystko.

Od sportów walki i modelingu do wielkiej popularności

Sport od najmłodszych lat odgrywał ważną rolę w życiu Gamou Falla. Urodził się w Poznaniu i wychowywał w domu, w którym przenikały się dwie kultury — europejska i afrykańska. Jego ojciec pochodzi z Senegalu i wiele lat temu przyjechał do Polski na studia, tutaj zakładając rodzinę. Matka aktora jest Polką, a sam Fall wielokrotnie podkreślał, że czuje się wyłącznie Polakiem. Jednocześnie nie ukrywał, że dorastanie jako czarnoskóry chłopak w Polsce bywało trudne.

Trenował karate, futbol amerykański i MMA. W jednym z materiałów dla Polsatu wspominał, że jego ojciec już bardzo wcześnie zadbał o to, by potrafił odnaleźć się w wymagającej rzeczywistości. „Jak miałem 7 lat, tata zapisał mnie na sporty walki. Powiedział, że ja jako czarny chłopak dorastający w Polsce będę musiał po prostu umieć się bronić” — wyznał. W materiale ENG mówił również o ojcu z ogromnym szacunkiem, podkreślając, że „zawsze był jego bohaterem”.

Przez pewien czas Fall był także zawodnikiem Fame MMA. W jednym z archiwalnych wywiadów mówił otwarcie o doświadczeniach związanych z rasizmem i agresją, których doświadczał w młodości.

„Jestem czarnym chłopakiem w Polsce, więc parę jakichś takich sytuacji było, rekord uliczny jest. To nie jest nic do chwalenia się, ale takie są realia” — mówił w rozmowie z MMA Rocks.

Choć sport dawał mu rozpoznawalność, równolegle rozwijał się również w modelingu. Współpracował z markami modowymi, występował w kampaniach reklamowych i pojawiał się w teledyskach Sylwii Grzeszczak, Sound’n’Grace czy Pezeta. Sam przyznał później, że modeling był ważnym etapem jego życia, ale z czasem zaczął szukać czegoś więcej.

„Modeling był częścią mojego życia przez długi czas, ale to się skończyło, poszedłem do szkoły i zacząłem karierę aktorską” — zdradził w programie „Halo tu Polsat”.

Zobacz też: Faworyt „Tańca z gwiazdami” i świeżo upieczony tata. Gamou Fall pojawił się na wizji u boku ukochanej. Łączy ich wyjątkowa więź

Gamou Fall w kampanii Zalando
Gamou Fall w kampanii Zalando © YouTube.com, Zalando
Gamou Fall w Fame MMA
Gamou Fall w Fame MMA © Fame MMA, YouTube.com

Gamou Fall jako aktor. „Bokser”, „Teściowie 2” i Netflix

Gamou Fall ukończył studium przy Warszawskiej Szkole Filmowej i zaczął rozwijać się aktorsko. Na scenie teatralnej debiutował w 2019 roku w „Hamlecie” w Teatrze Polskim w Poznaniu. Później pojawiał się także w Teatrze Kwadrat.

Pierwsze role ekranowe były niewielkie, ale pozwoliły mu zdobywać doświadczenie. W „Botoksie” Patryka Vegi zagrał kierowcę Ubera, a później zaczął pojawiać się w coraz głośniejszych produkcjach. Widzowie mogli oglądać go między innymi w „Teściach 2”, „Dzisiaj śpisz ze mną”, „Bokserze” czy serialach „Sexify”, „Kontrola” i „Dziewczyna i kosmonauta”.

Dużą rozpoznawalność przyniosła mu także rola Miłosza w filmie Netfliksa „Zgon przed weselem”. To właśnie wtedy coraz częściej zaczęto mówić o nim jako o jednym z najbardziej charakterystycznych aktorów młodego pokolenia.

Gamou Fall otwarcie mówi również o swoich ambicjach zawodowych i potrzebie większej reprezentacji w polskim kinie.

„W takim mainstreamowym kinie w Polsce nie ma czarnego aktora, którego po prostu wymienisz imię i nazwisko, który jest Polakiem i ludzie będą wiedzieli, o kogo chodzi” — mówił w rozmowie z RDC.

Aktor przyznał również, że marzy o pozycji podobnej do tej, jaką w polskim show-biznesie osiągnął Tomasz Karolak.

„Chcę być tą pierwszą osobą, która faktycznie do tego mainstreamu wejdzie” — podkreślał.

Gamou Fall, Małgorzata Kozłowska, październik 2022; Próba medialna spektaklu "Za jakie grzechy?" w Teatrze Kwadrat
Gamou Fall, Małgorzata Kozłowska, październik 2022; Próba medialna spektaklu "Za jakie grzechy?" w Teatrze Kwadrat fot. Gałązka/AKPA

Prywatnie jest ojcem i unika skandali

Choć coraz częściej pojawia się w mediach, Gamou Fall bardzo chroni swoją prywatność. Wiadomo, że jest związany z Elizą Koźlak, z którą wychowuje córkę. Aktor rzadko opowiada o życiu rodzinnym, jednak po finale „Tańca z gwiazdami” zdecydował się na bardzo osobiste wyznanie.

„Najważniejsze — moja Eliza, bo nie byłbym tutaj, gdyby nie ona. Mamy 6-miesięczną córkę, od 4,5 miesiąca wychowuje ją praktycznie sama. Jest wielką bohaterką i to jest nasze zwycięstwo” — powiedział po wygranej.

W mediach wielokrotnie podkreślał również ogromną wdzięczność wobec rodziców. Szczególnie poruszające były jego słowa skierowane do mamy: „Mamo kocham Cię bardzo, jestem tu dzięki Tobie”.

Te wyznania sprawiły, że widzowie zobaczyli w nim nie tylko ambitnego aktora, ale także zaangażowanego partnera, ojca i człowieka mocno przywiązanego do rodziny.

Zobacz również: Po wygranej w "Tańcu z Gwiazdami" zwrócił się do partnerki. To, co powiedział ze sceny, poruszyło widzów

„Taniec z gwiazdami” okazał się przełomem

Kiedy ogłoszono udział Gamou Falla w „Tańcu z gwiazdami”, część widzów nie wiedziała jeszcze, kim jest. Bardzo szybko stał się jednak jednym z największych odkryć programu. W parze z Hanną Żudziewicz zachwycał jurorów i publiczność naturalnością, charyzmą i ogromnym zaangażowaniem.

Sam aktor od początku podchodził do programu z dużą pokorą.

„Koordynacja to coś, co może mi pomóc, bo zarówno w sporcie, jak i w tańcu jest kluczowa. Muzyka mi nie przeszkadza, więc wydaje mi się, że nie będzie katastrofy” — mówił jeszcze przed startem programu.

Ostatecznie to właśnie Gamou Fall i Hanna Żudziewicz zdobyli Kryształową Kulę, a zwycięstwo otworzyło przed aktorem zupełnie nowy etap kariery. Dziś coraz więcej osób mówi o nim jako o jednej z najciekawszych nowych twarzy polskiego show-biznesu.

Grzegorz Wons, Gamou Fall, październik 2022; Premiera spektaklu "Za jakie grzechy" w Teatrze Kwadrat
Grzegorz Wons, Gamou Fall, październik 2022; Premiera spektaklu "Za jakie grzechy" w Teatrze Kwadrat fot. Podlewski/AKPA
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Źródła: pudelek.pl, plejada.pl, rozrywka.o2.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...