Reklama

Weronika Rosati spełnia swój amerykański sen, ale dziś jej serce bije przede wszystkim dla córki. Aktorka z czułością opowiada o życiu w Los Angeles i wychowywaniu Elizabeth, która jest jej największym szczęściem i dumą. W najnowszym wywiadzie zdradziła kulisy edukacji dziewczynki – jak się okazuje, mała Elizabeth uczęszcza do polskiej szkoły, co jest dla gwiazdy niezwykle ważne.

Weronika Rosati – kariera w Polsce i USA

Weronika Rosati z powodzeniem rozwija swoją karierę w Hollywood. Ale jak sama podkreśla, Polska wciąż zajmuje w jej życiu wyjątkowe miejsce. Nie bez powodu pojawiła się ostatnio w kraju. W szczerej rozmowie z Halo tu Polsat zdradziła, że prowadzi zaawansowane rozmowy dotyczące nowych projektów i nie ukrywa ekscytacji tym, co nadchodzi. Aktorka nie zamierza odcinać się od swoich korzeni, wręcz przeciwnie, od lat konsekwentnie łączy międzynarodową karierę z działalnością w Polsce. Co więcej, angażuje się również w projekty jako producentka, rozwijając je na rodzimym rynku.

Mam kilka projektów, rzeczywiście jestem w rozmowach. Ja bardzo lubię w ogóle pracować w Polsce - wiadomo, tu zaczynałam, więc staram się i też nigdy nie odpuściłam Polski. Zawsze próbowałam kursować i zawsze próbowałam łączyć moją międzynarodową karierę z polską działalnością zawodową, ale mam też projekty tutaj, które rozwijam jako producentka. Jestem bardzo nimi podekscytowana, ale więcej nie mogę powiedzieć”, zwierzała się w rozmowie z dziennikarzami Halo tu Polsat.

Czytaj też: Weronika Rosati pęka z dumy, pochwaliła się sukcesem córki. Posypały się gratulacje

Weronika Rosati, Viva! 10/2022
Weronika Rosati, Viva! 10/2022 Fot. MICHAŁ KAR STUDIO

Choć na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, Rosati udowadnia, że życie między dwoma kontynentami jest możliwe. Jak przyznaje, taki rytm funkcjonowania trwa już od 25 lat i wciąż się sprawdza. Jej córeczka także chętnie wraca do Polski i z radością spędza tu czas.

Jak dodawała aktorka za oceanem pracuje nad kilkoma produkcjami. „Jedną już prawie skończyliśmy, to jest film z Erikiem Robertsem. Bardzo fajna komedia. Jestem bardzo zadowolona z tego filmu. Ale mamy jeszcze ostatnie dokrętki. I mam film science fiction, co jest dla mnie nowością. Jest to amerykański film, który kręciliśmy w Bułgarii [...]", mówi w rozmowie z Halo tu polsat.

Dla Weroniki Rosati córka jest całym światem

W 2017 roku świat Weroniki Rosati zmienił się diametralnie. To właśnie wtedy na świat przyszła jej córka Elizabeth Valentina. Los Angeles, które kiedyś było symbolem zawodowych ambicji i walki o międzynarodową karierę, dziś stało się przede wszystkim domem – miejscem, w którym aktorka buduje bezpieczny, pełen ciepła świat dla swojej córki. Elizabeth jest dla niej absolutnym priorytetem. To właśnie wokół córki krążą dziś wszystkie decyzje, zarówno te wielkie, zawodowe, jak i te najmniejsze, składające się na zwykłe dni. Macierzyństwo przewartościowało jej świat, nadając mu nową głębię i sens. Choć Weronika Rosati nie rezygnuje z kariery i konsekwentnie rozwija się w Stanach Zjednoczonych, to Elizabeth jest dla niej najważniejsza. Z niezwykłą determinacją łączy dwa wymagające światy, pokazując, że nawet w blasku Hollywood najcenniejsze jest to, co dzieje się z dala od kamer – ich wspólna historia, pisana każdego dnia.

Czytaj też: Weronika Rosati prostuje kłamstwa, które znalazła w sieci. Musiała usuwać komentarze

Elizabeth jest już w wieku szkolnym, a Weronika Rosati z ogromną uwagą podchodzi do jej edukacji. Aktorka nie ukrywa, że zależy jej na tym, by córka mówiła po polsku. Na co dzień dziewczynka posługuje się językiem angielskim. Dlatego od czterech lat Elizabeth w każdą sobotę regularnie uczęszcza do polskiej szkoły.

„Moja córka chodzi od czterech lat do polskiej szkoły w każdą sobotę i bardzo próbuje, żeby rzeczywiście umiała mówić po polsku, rozumiała i żeby uczyła się polskiego, ale jednak ten język, który nie jest jej językiem na co dzień, nie przychodzi jej tak łatwo. To jest trudny język dla Amerykanów”, mówiła w rozmowie z Halo tu Polsat.

Aktorka z czułością opowiadała również o rodzicach. Teresa i Dariusz Rosati odwiedzają córkę i wnuczkę regularnie, budując z nią bliską więź mimo dzielącej ich odległości. Nie ukrywa, że chwile spędzane w rodzinnym gronie są dla niej wyjątkowo cenne. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje relacja z mamą, którą określa jako wyjątkową. To właśnie na niej się wzoruje, starając się stworzyć równie silną i pełną zrozumienia więź ze swoją córką. „To jest takie ważne, że moi rodzice mogą trochę pobyć więcej z nami. A z moją mamą - tak, mam wspaniałą relację i staram się mieć taką samą relację z moją córką i myślę, że jest naprawdę okej”, opowiadała.

Weronika Rosati, VIVA! czerwiec 2018
Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

Weronika Rosati o Wielkanocy – spędzi ją w Polsce

Na koniec rozmowy pojawił się temat świąt – i tu również nie zabrakło rodzinnego akcentu. Weronika Rosati przyznała szczerze, że podczas pobytu w Polsce trudno jej znaleźć czas na gotowanie, bo jej grafik wypełniony jest zawodowymi zobowiązaniami. W tym roku jednak nie musi się tym martwić.

Jak z uśmiechem zdradziła, stery w kuchni przejmuje jej córka. Elizabeth – choć ma zaledwie osiem lat – sama zdecydowała się na kursy gotowania i dziś z dumą deklaruje, że to ona przygotuje świąteczne potrawy. Aktorka nie kryje rozbawienia i jednocześnie podziwu, przyznając, że jej córka radzi sobie w kuchni lepiej niż ona sama. To kolejny dowód na to, jak wyjątkową więź tworzą i jak wiele radości czerpią ze wspólnych chwil.

„Moja córka chodziła na kursy gotowania, bo tak sobie zażyczyła - tak wiem, ośmioletnia, ale tak sobie zażyczyła, więc teraz powiedziała, że ona będzie rządzić w kuchni, bo ona teraz umie gotować, więc okej. Na pewno gotuje lepiej ode mnie”, zdradziła aktorka w rozmowie z Halo tu Polsat.

Teresa i Weronika Rosati, Viva! czerwiec 2009
Zuza Krajewska, Bartek Wieczorek
Reklama
Reklama
Reklama