TYLKO W VIVIE!. Bagi był jeszcze dzieckiem, gdy jego siostra walczyła o życie w USA. Ten moment zmienił go raz na zawsze
Za sukcesem, który śledzą setki tysięcy osób, kryje się historia pełna lęku, przełomów i decyzji podejmowanych pod ogromną presją. Mikołaj „Bagi” Bagiński odsłania kulisy momentów, które zmusiły go do dorosłości szybciej, niż był na to gotowy, i które na zawsze zmieniły jego podejście do życia.

Biznes budował jako 16-latek. Potem został twórcą internetowym. Dzisiaj w swoim uniwersum Mikołaj „Bagi” Bagiński skupia wokół siebie setki tysięcy osób. I jest tam miejsce na żarty, ale i na poważne sprawy. Jakim człowiekiem jest Warszawiak Roku, Wizjoner w plebiscycie VIVA! People Power!, zwycięzca „Tańca z Gwiazdami” i jak wykorzystuje swoje szanse? Sprawdzała Katarzyna Piątkowska.
Mikołaj Bagiński. Przełom w „Tańcu z Gwiazdami” i walka z lękiem
[...]
Dlatego wziąłeś udział w „Tańcu z Gwiazdami”? Żeby być pod prąd?
To był kluczowy moment dla mojej kariery. Właściwie nie tylko dla kariery, po prostu dla mnie. Wiesz, że byłem osobą, która nienawidzi robić nowych rzeczy? To wynikało chyba z lęku, że się ośmieszę, że będę głupio wyglądał.
Poszedłeś do programu, choć to było dla Ciebie zupełnie nowe doświadczenie.
Tam wszystko było nowe. I telewizja. I program. Co więcej, nie umiałem tańczyć, bałem się tego i wstydziłem się. Potem rozmawiałem o tym z terapeutką, że udział w programie pokazał mi, że mogę być, kimkolwiek zechcę. I jak będę chciał zostać surferem i zamieszkać na Hawajach, to to zrobię.
Co z Twoją odpowiedzialnością?
Dlatego nie mieszkam na Hawajach (śmiech).

Historia, która zmieniła życie Bagiego
Nauczyłeś się jej dzięki siostrze?
Chyba też. Pamiętam, jak się urodziła i jak potem polecieliśmy do Stanów Zjednoczonych, bo była śmiertelnie chora… Istniała możliwość, że po prostu nie będzie jej na tym świecie. W Stanach znalazł się lekarz, który zgodził się ją zoperować. Mam przed oczami, jak siedzę w tym amerykańskim szpitalu, mały chłopczyk, który po prostu czekał. I choć Matysia jest ode mnie tylko cztery lata młodsza, mam poczucie, że musiałem stać się odpowiedzialny trochę szybciej niż inne dzieci w moim wieku. Po prostu musiałem szybciej wydorośleć, bo rodzice byli bardzo skupieni na niej. Poza tym tata też dużo pracował. Rodzice mnie przeprosili za to, że tak bardzo skupili się na mojej siostrze. Przyjąłem przeprosiny, ale ja tego tak nie odczułem, bo starali się też być obecni w moim życiu. Miałem przezaje…e dzieciństwo. I jeśli kiedyś będę miał dzieci, chciałbym je wychować tak, jak moi rodzice wychowali mnie. Choć podejmowali dużo kroków, których kiedyś nie rozumiałem.
Na przykład?
Regularnie robili mi testy na obecność na*kotyków. Wkurzałem się. Krzyczałem, że mi nie ufają. Ale wiem, jak wielki wpływ na młodych ludzi mają rówieśnicy. A młody człowiek, który dorasta, chce być akceptowany, chce czuć się częścią grupy i przez to może robić głupie rzeczy.
Czy choć raz test wyszedł pozytywnie?
Nigdy. Choć myślę, że gdyby nie one, mógłbym chcieć spróbować jakichś używek. Ale mama mi jasno powiedziała, że jeśli test wyjdzie pozytywnie, natychmiast wysyła mnie na odwyk. Dzisiaj jestem za to wdzięczny.
A a*kohol?
Próbowałem, ale od trzech lat nie piję. Po prostu któregoś dnia stwierdziłem, że rzucam to. To pewnie też dzięki rodzicom, bo oni nie piją. Postanowiłem, że nigdy nie będę pił i nie będę brał na*kotyków.
Skąd te postanowienia?
W moim życiu za dużo jest sytuacji, kiedy chciałbym się odstresować albo coś celebrować. Boję się, że mogłoby mi się spodobać, bo niestety jestem podatny na uzależnianie się od różnych rzeczy. A ja wiem, że bez tego można żyć naprawdę zaje…e. Kiedy jest się bliżej siebie, rozumie się swoje emocje, to zamiast wieczorem po ciężkim dniu sięgnąć po piwo, można zrobić coś zupełnie innego. A potem budzisz się rano i czujesz się wyśmienicie. Bycie czystym od takich rzeczy jest po prostu super.
[...]
Rozmawiała: KATARZYNA PIĄTKOWSKA
Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy Hotelowi Bristol w Warszawie. www.hotelbristolwarsaw.pl.
Cała rozmowa do przeczytania w nowej VIVIE!. Magazyn dostępny w punktach sprzedaży od czwartku, 9 kwietnia.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE! Modzie. Edyta Zając została odrzucona w Nowym Jorku. To, co stało się chwilę później, zmieniło jej życie

Co jeszcze w VIVIE! 7/2026?
Renata Przemyk: Charyzmatyczna wokalistka o długiej drodze do samej siebie.

O tym się mówi: Córka wielkich gwiazd Hollywood, wspaniała aktorka i piosenkarka. Wszystkie tajemnice Lizy Minnelli.
Krzysztof Czeczot: Gospodarz popularnego programu „Omnibus – szybcy i mądrzy” nie tylko o nowym zadaniu i aktorstwie.

Extra: Yayoi Kusama ma 97 lat i słynie ze… stawiania kropek. W Europie trwa retrospektywa jej twórczości.
Podróże: Na francuskiej Île de Ré na Oceanie Atlantyckim czas płynie wolniej, a codzienność odzyskuje sens…