Polska usłyszała o nim ponownie. Kim jest Sargis, zwycięzca "Premier" w Opolu?
Siedem lat temu zwrócił na siebie uwagę jako młody talent, dziś wrócił do Opola jako dojrzały artysta i sięgnął po jedno z najważniejszych wyróżnień festiwalu. Sargis zachwycił publiczność i jury utworem „Ziemia”, a jego historia okazuje się równie interesująca jak muzyka, którą tworzy.

Powrót do Opola bywa dla wielu artystów sentymentalną podróżą, ale w przypadku Sargisa miał także wymiar symboliczny. Wokalista, który jako nastolatek wygrał konkurs „Debiuty”, po latach ponownie stanął na scenie amfiteatru i udowodnił, że nie był jedynie jednorazowym odkryciem. Jego zwycięstwo w „Premierach” stało się jedną z najgłośniejszych historii tegorocznego festiwalu, a internauci zaczęli masowo zadawać pytanie: kim właściwie jest Sargis?
Sargis wygrał „Premiery” w Opolu. Utwór „Ziemia” poruszył publiczność i jury
Powrót Sargisa do Opola miał w sobie coś z pięknie domkniętej historii. W 2019 roku zdobył Nagrodę im. Anny Jantar w konkursie „Debiuty”, a siedem lat później ponownie stanął na tej samej scenie, tym razem walcząc w prestiżowych „Premierach”. Do konkursu zgłosił utwór „Ziemia” – piosenkę wyjątkowo osobistą, opowiadającą o tożsamości, korzeniach i życiu pomiędzy dwoma światami.

63. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Fot. Lukasz Kalinowski/East News
Nie jest tajemnicą, że ten temat od lat przewija się przez jego twórczość. Artysta wielokrotnie podkreślał, że nosi w sercu dwie ojczyzny – Armenię, z której pochodzi jego rodzina, oraz Polskę, w której dorastał i budował swoją karierę. To właśnie ten dualizm stał się fundamentem utworu.
Dla wokalisty tegoroczne Opole miało wymiar znacznie większy niż kolejny festiwalowy występ. To właśnie tutaj po raz pierwszy usłyszała o nim cała Polska. Kiedy w 2019 roku odbierał statuetkę za zwycięstwo w „Debiutach”, był zaledwie 19-letnim chłopakiem marzącym o muzycznej karierze. Dziś wrócił na scenę jako artysta świadomy swojej tożsamości i własnego stylu.

Kim jest Sargis? Ormiańskie korzenie, wyjątkowa wiara i życie między dwiema kulturami
Sargis, a właściwie Sargis Davtyan, urodził się w ormiańskim mieście Vedi. Kiedy miał zaledwie dwa lata, wraz z rodziną przeprowadził się do Polski. To właśnie tutaj dorastał, chodził do szkoły i stawiał pierwsze kroki na scenie. Mimo to Armenia nigdy nie przestała być ważną częścią jego życia.
W wywiadach często podkreśla, że wychowywał się pomiędzy dwoma światami. Z jednej strony był zanurzony w polskiej kulturze i codzienności, z drugiej – w domu pielęgnowano ormiańskie tradycje, język oraz historię. Dzięki temu od najmłodszych lat budował swoją tożsamość na dwóch równie ważnych fundamentach.
Dużą rolę w jego życiu odgrywa również religia. Artysta jest związany z Apostolskim Kościołem Ormiańskim, który należy do najstarszych wspólnot chrześcijańskich na świecie. „Ja mówię o tym jawnie, nie jest to dla mnie żadna tajemnica. Nie pochodzę z katolickiego kościoła. Oficjalnie przynależę do Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Ja przede wszystkim wierzę w to, że jesteśmy tu po coś i bardzo dziękuję za wszystko, co jest mi dane” – wyznał w rozmowie z serwisem Telemagazyn.pl.
Od występów z Edytą Górniak i Natalią Kukulską do własnej muzycznej drogi. Tak rozwijała się kariera Sargisa
Choć część widzów poznała go dopiero dzięki Opolu, Sargis od lat budował swoje doświadczenie sceniczne. Co ciekawe, robił to u boku największych nazwisk polskiej muzyki.
Jeszcze jako nastolatek występował na zaproszenie takich artystów jak Edyta Górniak, Natalia Kukulska, Adam Sztaba czy Kayah. Dla młodego wokalisty była to nie tylko ogromna nobilitacja, ale także cenna szkoła scenicznego rzemiosła. Obserwowanie profesjonalistów z bliska pozwoliło mu zdobyć doświadczenie, którego nie da się nauczyć podczas zajęć czy warsztatów.
Równolegle rozwijał się również edukacyjnie. Ukończył Wydział Jazzu i Muzyki Estradowej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, jedną z najbardziej renomowanych uczelni muzycznych w Polsce. To właśnie tam doskonalił warsztat wokalny i rozwijał umiejętności kompozytorskie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Po sukcesie w „Debiutach” wiele osób spodziewało się, że Sargis szybko wykorzysta popularność i pójdzie drogą telewizyjnych gwiazd. On jednak wybrał znacznie trudniejsze rozwiązanie.
Zamiast gonić za chwilową rozpoznawalnością, postawił na rozwijanie autorskiego repertuaru. Pisał własne teksty, komponował, szukał brzmienia, które najlepiej odda jego osobowość. Współpracował z wieloma twórcami młodego pokolenia, konsekwentnie budując własny muzyczny świat.
Dziś trudno już mówić o nim wyłącznie jako o laureacie jednego konkursu. Zwycięstwo w „Premierach” pokazuje, że wyrósł na pełnoprawnego artystę z własnym językiem muzycznym i historią, którą chce opowiadać słuchaczom.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
