On jest w trakcie rozwodu, ona też niedawno się rozstała. Teraz Mandaryna skomentowała plotki o tym, że wraca do Wiśniewskiego. „Dla mnie od zawsze najważniejsze było to, żeby dzieci miały tatę"
Od kilku tygodni media i internauci spekulują o relacji Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. W najnowszym wywiadzie artystka postanowiła rozwiać wątpliwości i opowiedziała, jak po latach wyglądają ich kontakty oraz dlaczego zależało jej na zachowaniu dobrych relacji z byłym mężem.

Plotki dotyczące relacji Mandaryny i Michała Wiśniewskiego od kilku tygodni przyciągają uwagę mediów oraz internautów. Kolejne publiczne wypowiedzi byłych małżonków i ich wzajemne interakcje wywołały falę komentarzy oraz spekulacji. Tym razem Marta Wiśniewska zdecydowała się otwarcie opowiedzieć o tym, jak dziś wyglądają jej kontakty z byłym mężem i co było dla niej najważniejsze po zakończeniu ich związku.
Spekulacje wokół Mandaryny i Michała Wiśniewskiego nie ustają
Od kilku tygodni media oraz media społecznościowe żyją doniesieniami dotyczącymi relacji Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. Powodem są kolejne wypowiedzi byłych małżonków, a także ich coraz częstsze publiczne interakcje, które stały się przedmiotem licznych komentarzy.
Zainteresowanie internautów wzrosło również po rozstaniu Michała Wiśniewskiego z Polą Wiśniewską. W sieci pojawiło się wiele opinii dotyczących kontaktów lidera zespołu Ich Troje z byłą żoną. Część fanów zwraca uwagę, że artysta regularnie wypowiada się o Mandarynie z sympatią i szacunkiem.
Dodatkowe emocje wywołały także wcześniejsze wypowiedzi Michała Wiśniewskiego, w których mówił o wyjątkowej więzi łączącej go z Martą Wiśniewską oraz o uznaniu, jakim nadal ją darzy. To właśnie te słowa sprawiły, że część internautów zaczęła zastanawiać się, czy między byłymi partnerami istnieje coś więcej niż przyjacielskie relacje.
ZOBACZ TEŻ: Michał Wiśniewski stanął w obronie byłej żony. Te słowa nie pozostawiają złudzeń

fot. Palicki/AKPA Palicki/AKPA
Mandaryna o relacji z Michałem Wiśniewskim: „Nie mam kosy z nikim”
Marta Wiśniewska postanowiła odnieść się do tych spekulacji podczas rozmowy w podcaście „P.S. I Love You by Ama”, prowadzonym przez Annę-Marię Sieklucką. W szczerym wywiadzie wróciła wspomnieniami do małżeństwa z Michałem Wiśniewskim oraz opowiedziała, jak wyglądają ich relacje po latach od rozstania.
Artystka podkreśliła, że nadal darzy byłego męża dużym uznaniem.
„Bardzo go cenię, również jako artystę. W wielu sytuacjach dalej słucham tego, co ma do powiedzenia. Nie zawsze się zgadzam, ale inna perspektywa zawsze jest cenna.”
Mandaryna jasno zaznaczyła również, że nie żywi wobec Michała Wiśniewskiego negatywnych emocji.
„Generalnie nie mam kosy z nikim, to dlaczego mam mieć z Michałem?”
Słowa artystki pokazują, że obecnie ich relacja opiera się na wzajemnym szacunku i spokojnym podejściu do wspólnej przeszłości.
CZYTAJ TEŻ: Syn Michała Wiśniewskiego mówi wprost o rodzicach. Tego nikt się nie spodziewał
Dlaczego utrzymanie dobrych relacji było dla niej tak ważne?
Podczas rozmowy Mandaryna wyjaśniła również, co od początku było dla niej najważniejsze po zakończeniu małżeństwa.
Jak podkreśliła, zależało jej przede wszystkim na tym, aby dzieci miały obecnego tatę. Zwróciła uwagę, że z biegiem czasu emocje opadają, dzięki czemu łatwiej spojrzeć na drugiego człowieka z szerszej perspektywy.
Artystka powiedziała:
„Dla mnie od zawsze najważniejsze było to, żeby dzieci miały tatę. Z czasem emocje opadają i zaczynasz patrzeć na drugiego człowieka szerzej. Michała znam trzydzieści lat i nie chciałam go stracić”.
To właśnie te słowa stały się jednym z najgłośniej komentowanych fragmentów całego wywiadu.

Co Mandaryna powiedziała o Michale Wiśniewskim w najnowszym wywiadzie?
W swojej rozmowie Marta Wiśniewska konsekwentnie podkreślała, że dziś najważniejszy jest wzajemny szacunek. Nie ukrywała, że nadal ceni Michała Wiśniewskiego zarówno jako człowieka, jak i artystę. Przyznała również, że nadal słucha jego opinii, choć nie zawsze się z nimi zgadza.
Jednocześnie wypowiedzi Mandaryny koncentrowały się na obecnych relacjach rodzinnych oraz wspólnym podejściu do wychowywania dzieci. Artystka nie potwierdziła pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji dotyczących jej ponownego związku z Michałem Wiśniewskim. Zamiast tego opowiedziała o wzajemnym szacunku, zaufaniu oraz o tym, że zależało jej na zachowaniu dobrych relacji po zakończeniu małżeństwa.
Jej słowa pokazują, że mimo upływu lat byli małżonkowie potrafili wypracować relację opartą na wzajemnym zrozumieniu. To właśnie ten wątek był głównym tematem rozmowy w podcaście „P.S. I Love You by Ama”, w którym Mandaryna po raz kolejny odniosła się do swojej relacji z Michałem Wiśniewskim.
Źródło: Plejada